Matchroom Boxing: porażki mistrzów świata i Europy. Laskowski słabszy od Hattona

  • Dodał: Jakub Zegarowski
  • Data publikacji: 01.08.2021, 00:45

Leigh Wood (25-2, 15 KO) pokonał Cana Xu (18-3, 3 KO) w walce wieczoru podczas pierwszej gali z cyklu Fight Camp zorganizowanej przez Eddiego Hearna i jego Matchroom Boxing. Brytyjczyk zdobył tym samym pas WBA w wadze piórkowej należący wcześniej do Chińczyka. Podczas gali w Brentwood, pas mistrza Europy w kategorii junior ciężkiej wygrał Chris Billam-Smith (13-1, 10 KO). 

 

Pierwsze minuty walki Wooda z Xu były bardzo wyrównane. Chiński "Potwór" nie dawał swojemu przeciwnikowi zbyt wiele miejsca, a w walce z dystansu radził sobie całkiem przyzwoicie. Wood spokojnie czekał, niektóre rundy przegrywał, lecz przez cały czas był w grze i szukał swojej szansy. W okolicach 7-8 rundy, Brytyjczyk zaczął odważniej dochodzić do głosu i coraz częściej bić ówczesnego czempiona. Rundy mistrzowskie już w pełni należały do faworyta miejscowej publiczności, który był znacznie bardziej aktywny i świeższy. Wydawało się jednak, iż o zwycięstwie zdecydują sędziowie punktowi. Tak się nie stało. Około 30 sekund przed końcem walki, Wood wypalił błyskawicznym prawym krzyżowym i ciężko rzucił Chińczyka na deski. Ten jeszcze zdołał wstać, lecz agresywna szarża pretendenta zmusiła sędziego do przerwania pojedynku. 

 

Wcześniej, do kolejnej obrony pasa EBU w wadze cruiser przystąpił Tommy McCarthy (18-3, 9 KO). 30-letni Brytyjczyk zmierzył się ze swoim rodakiem Chrisem Billam-Smithem (13-1, 10 KO) i nie poradził sobie zbyt dobrze. Zaczął bardzo przyzwoicie - w premierowej odsłonie ładnie skontrował pretendenta i lekko go naruszył, lecz nie wykończył roboty. Brakowało mu takich technicznych akcji. Skupiał się przede wszystkim na sygnalizowanych sierpach, które nie mogły zaskoczyć Billam-Smitha, Trzeba przy tym przyznać, iż pretendent również pokazywał dość prosty boks, oparty na ociężałych i nieprzygotowanych ciosach. Był jednak nieco bardziej aktywny i wykazywał nieco większą chęć do wygranej. Zapisał na swoje konto kilka ostatnich odsłon i ostatecznie to on schodził z ringu jako zwycięzca. Przypomnijmy, iż obowiązkowym pretendentem do pasa EBU w wadze junior ciężkiej jest Krzysztof "Diablo" Włodarczyk. 

 

Podczas gali w Brentwood swoje walki wygrali także Anthony Fowler (15-1, 12 KO) i Jack Cullen (20-2-1, 9 KO). Fowler w 8. rundzie zastopował ambitnego Rico Muellera (28-4-1, 19 KO), dzięki czemu 9 października w Liverpoolu stoczy największy bój w karierze. Jego rywalem będzie Liam Smith. Cullen zaś po pokazie bardzo dobrego i technicznego boksu wysoko wypunktował Avni Yildrima (21-4, 12 KO), styczniowego rywala Saula Alvareza. 

 

Warto też wspomnieć o polskim akcencie sobotniej gali. Jakub Laskowski (4-5-1, 2 KO) zmierzył się z Campbellem Hattonem (3-0, 0 KO) i choć oczywiście przegrał na punkty, to przeżył fajną przygodę, będąc częścią tak dużej imprezy bokserskiej. 

 

Wyniki gali Matchroom Boxing w Brentwood: 

 

Walka wieczoru: 

Can Xu (18-3, 3 KO) przegrał z Leighiem Woodem (25-2, 15 KO) przez TKO w 12. rundzie 

 

Pozostałe walki: 

Tommy McCarthy (18-3, 9 KO) przegrał z Chrisem Billam-Smithem (13-1, 10 KO) przez niejednogłośną decyzję sędziów 112:116, 115:114, 114:115

Campbell Hatton (3-0, 0 KO) pokonał Jakuba Laskowskiego (4-5-1, 2 KO) na punkty 40:36

Anthony Fowler (15-1, 12 KO) pokonał Rico Muellera (28-4-1, 19 KO) przez TKO w 8. rundzie 

Avni Yildrim (21-4, 12 KO) przegrał z Jackiem Cullenem (20-2-1, 9 KO) przez jednogłośną decyzję sędziów 92:98, 90:100, 93:97 

Sandy Ryan (1-0, 0 KO) pokonała Kirstie Bavington (3-2-2, 2 KO) na punkty 60:54.