Tokio 2020 - Siatkówka plażowa: norwescy dominatorzy wciąż w grze, koniec kariery mistrza z Pekinu
pixabay.com

Tokio 2020 - Siatkówka plażowa: norwescy dominatorzy wciąż w grze, koniec kariery mistrza z Pekinu

  • Dodał: Łukasz Nocuń
  • Data publikacji: 01.08.2021, 17:35

Norwegowie Anders Mol i Christian Sorum awansowali do ćwierćfinału po zwycięstwie 2:1 z Holendrami Brouwerem i Meeuwsenem. Z turniejem olimpijskim pożegnał się Phil Dalhausser, który w parze z Nickiem Luceną uleglł Katarczykom Younousse i Tijanowi. Dla doświadczonego Amerykanina był to ostatni mecz w karierze.

 

W niedzielę siatkarze plażowi zainaugurowali fazę pucharową. W turnieju mężczyzn przekonujące zwycięstwo odnieśli Norwegowie - Mol i Sorum. Od pierwszej akcji kontrolowali przebieg meczu, w odpowiednich momentach budując przewagę wystarczająca do wygrania setów. Ostatecznie wygrali 2:0, oddając rywalom odpowiednio 17 i 19 punktów. W drugim rozegranym dziś meczu Katarczycy - Younousse/Tijan po tie-breaku pokonali amerykański duet Dalhausser/Lucena. Dla Phila Dalhausser był to ostatni mecz w karierze. Mistrz olimpijski z Pekinu (w parze z Toddem Rodgersem) tuż po porażce ogłosił zakończenie kariery.

 

Mol/Sorum (NOR) - Brouwer/Meeuwsen (NED) 2:0 (21:17, 21:19)

Younousse/Tijan (QAT) - Dalhausser/Lucena (USA) 2:1 (14:21, 21:19, 15:11)

 

W turnieju kobiet doszło dziś do kilku ciekawych rozstrzygnięć. Sensacyjnie z turniejem pożegnały się Brazylijki Agatha i Duda. Liderki światowych list uległy w dramatycznych okolicznościach Margericie Kozuch i Laurze Ludwig. Spotkanie od wygranego seta rozpoczęły Niemki. Wyżej notowane zawodniczki doprowadziły do tie-breaka mimo tego, że w drugiej partii przegrywały już 18:19. W tie-breaku prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Jako pierwsze szanse na zamknięcie meczu miał duet Agatha/Duda. Przy stanie 13:14 obroniły się Niemki, które następnie wygrały dwie kolejne akcje. Dla Kozuch to największy sukces w dotychczasowej karierze na piasku.

 

Z marzeniami o medalu pożegnały się również Amerykanki Claes/Sponcil (porażka 1:2 z Kanadyjkami Bansley/Wilkerson) oraz niepokonane w fazie grupowej Chinki Wang/Xia (porażka z 0:2 z Brazylijkami Ana Patricia/Rebecca).

 

Bansley/Wilkerson (CAN) - Claes/Sponcil (USA) 2:1 (22:24, 21:18, 15:13)

Wang/Xia (CHN) - Ana Patricia/Rebecca (BRA) 0:2 (14:21, 21:23)

Magroguzowa/Kholomina (ROC) - Kravcenoka/Graudina (LAT) 1:2 (21:16, 17:21, 13:15)

Kozuch/Ludwig (GER) - Agatha/Duda (BRA) 2:1 (21:19, 19:21, 16:14)

Heidrich/Verge-Depre (SUI) - Huberli/Betschart (SUI) 2:1 (21:12, 19:21, 23:21)

Clancy/Artacho (AUS) - Xue/Wang (CHN) 2:0 (22:20, 21:13)