PKO Ekstraklasa: "czerwona" kolejka, cenne zwycięstwo Śląska Wrocław!

PKO Ekstraklasa: "czerwona" kolejka, cenne zwycięstwo Śląska Wrocław!

  • Dodał: Hubert Dondalski
  • Data publikacji: 01.08.2021, 19:36

W ramach meczu 2. kolejki PKO Ekstraklasy Cracovia Kraków podejmowała na własnym stadionie Śląsk Wrocław. Po bardzo szalonym spotkaniu, pełnym fauli, pięknych bramek i czerwonych kartek, Śląsk Wrocław wywiózł z Krakowa 3 punkty.

 

Spotkanie w Krakowie rozpoczęło się od niebezpiecznego ataku gospodarzy, co zakończyło się pierwszą interwencją golkipera Śląska Wrocław. Dla podopiecznych Jacka Magiery było to pewnego rodzaju rozbudzenie - od tamtego momentu to piłkarze z Wrocławia kontrolowali wydarzenia na boisku, choć Cracovia nie odpuszczała. W 12. minucie groźny strzał oddał Stiglec, lecz piłka poszybowała ponad poprzeczką. Chwilę później przygotowanie Hrosso do spotkania sprawdził Quintana potężnym strzałem z woleja. Ataki Śląska Wrocław przyniosły wymarzony efekt - rzut karny dla ekipy gości, a jedenastkę na bramkę pewnym strzałem w okno zamienił Robert Pich. 

 

Po tej bramce to podopieczni Michała Probierza przejęli inicjatywę i szarpali szyki defensywne rywali. Ci natomiast zagrażali bramce krakowian strzałami z dystansu, które zazwyczaj lądowały daleko od bramki. W 30. minucie groźny strzał oddał Piasecki, lecz nieznacznie się pomylił. Pod koniec pierwszej połowy Cracovia złapała wiatr w żagle i dominowała nad rywalami. To jednak nie dało bramki do szatni i pierwsza połowa dobiegła końca.

 

Początek drugiej połowy stał pod znakiem dominacji gospodarzy, którzy naciskali na rywali i widać było, że wyszli z szatni napakowani jak kabanosy. Pomimo takiej ofensywy po pierwszym kwadransie drugiej połowy podopieczni Michała Probierza dalej przegrywali 0-1. Głupim zachowaniem "popisał się" Petr Schwarz, który groźnie sfaulował jednego ze swoich rywali i otrzymał za to drugą żółtą kartkę, co w konsekwencji zamieniło się w czerwień. 

 

Im bliżej było końca spotkania na Stadionie Cracovii im. Józefa Piłsudskiego, tym bardziej gospodarze naciskali. To pozwoliło piłkarzom Śląska przeprowadzić groźną kontrę, która zakończyła się bramką Exposito! Wydawało się, że jest już po wszystkim, ale bohaterski, niekiepskiej urody gol zza pola karnego van Amersfoorta wlał nadzieję w serca kibiców Cracovii. Do kuriozalnej sytuacji doszło w doliczonym czasie gry - Hrosso faulował Mączyńskiego w polu karnym, a chwilę po tym w idiotyczny sposób Tamas powalił przeciwnego golkipera. W konsekwencji bramkarz Cracovii dostał żółtą kartkę, natomiast Tamas pożegnał się z murawą. Chwilę później główny arbiter zakończył to spotkanie.

 

Cracovia Kraków - Śląsk Wrocław 1:2 (0:1)

Bramki: 90+1' van Amersfoort - 15' (k.) Pich, 88' Exposito

Cracovia Kraków: Hrosso - Rapa, Jugas, Rodin, Luis Rocha (46' Ogorzały) - Loshaj (79' Rivaldinho), Zaucha (72' Rasmussen) - Alvarez (46' Hanca), van Amersfoot, Siplak - Balaj

Śląsk Wrocław: Putnocky - Bejger, Golla, Tamas, Stiglec (60' Garcia) - Pawłowski, Lewkot (89' Mączyński), Schwarz, Pich - Quintana (60' Exposito), Piasecki (70' Makowski)

Żółte kartki: 79' Loshaj, 90+8' Hrosso - 45+2' Schwarz, 54' Lewkot, 61' Exposito

Czerwona kartka: 66' Schwarz (druga żółta kartka), 90+8' Tamas

Sędzia: Tomasz Wajda

Hubert Dondalski

Student dziennikarstwa na Uniwersytecie Szczecińskim. Od dziesięciu lat w toksycznym związku z Arsenalem Londyn. Fanatyk esportu.