Tokio 2020 - Siatkówka plażowa: koniec turnieju dla Bryla i Fijałka

Tokio 2020 - Siatkówka plażowa: koniec turnieju dla Bryla i Fijałka

  • Dodał: Kinga Filipek
  • Data publikacji: 02.08.2021, 10:50

Grzegorz Fijałek i Michał Bryl przegrali swój mecz w 1/8 finału i tym samym zakończyli zmagania na igrzyskach w Tokio. Biało-Czerwoni mimo wyrównanej walki musieli uznać wyższość włoskiego duetu - Paolo Nicolai i Daniele Lupo.


Faworytami spotkania byli reprezentanci Włoch, czyli wicemistrzowie olimpijscy z Rio de Janeiro. Nicolai i Lupo fazę grupową zakończyli z trzema pewnymi zwycięstwami, między innymi ograli też drugą polską parę - Piotra Kantora i Bartosza Łosiaka. Natomiast Fijałek i Bryl do 1/8 finału awansowali z bilansem 2 zwycięstw i jeden porażki.


Mocne serwisy Grzegorza Fijałka i czujna praca Michała Bryla w bloku sprawiły, że Polacy rozpoczęli mecz od prowadzenia 3:0. Taki początek pozwolił Biało-Czerwonym utrzymać przez jakiś czas kilka punktów przewagi, ale włoscy rywale zdołali doprowadzić do remisu po skutecznym bloku na Michale Brylu. Od tego momentu obie drużyny grały punkt za punkt, jednak dwie wygrane akcje przez Włochów odwróciły wynik na ich korzyść - 11:12. W takim przypadku to Polacy musieli gonić wynik, a rywale pewnie blokowali nasze ataki i powiększyli swoją przewagę do dwóch „oczek”. Polacy jednak potrafili wyjść z tej sytuacji obronną ręką i po fantastycznej pracy w obronie powrócili na prowadzenie przy stanie 17:16. Niestety w końcówce lepsi okazali się Włosi, którzy pewnie wykorzystali kontrę i zapisali pierwszego seta na swoje konto - 20:22.


Druga odsłona rozpoczęła się wyrównanie, jednak to Włosi dzięki świetnej pracy w bloku zbudowali sobie trzypunktową przewagę - 5:8. Przy takiej przewadze rywali gra Polaków zupełnie się rozjechała, a Włosi grali pewnie zarówno w ofensywie, jak i w obronie - 9:14. Nieciekawie wyglądała sytuacja Biało-Czerwonych jednak zdołali się oni zmobilizować i odrobili cenne „oczka”, zmniejszając dystans do włoskiej pary - 15:17. Niestety końcówka znów przebiegała pod dyktando Włochów i Polacy przegrali ostatniego seta 18:21.


Fijałek/Bryl (Polska) - Nicolai/Lupo (Włochy) 0:2 (20:22, 18:21)