Bez polskiej porażki na piaskach Moskwy i Vaduz!
Dawid Lis

Bez polskiej porażki na piaskach Moskwy i Vaduz!

  • Dodał: Radosław Kępys
  • Data publikacji: 10.08.2018, 22:49

Piątek był jak na razie najlepszym polskim dniem turniejów World Touru w siatkówce plażowej w Moskwie (4 gwiazdki) oraz Vaduz (1 gwiazdka). Nasze żeńskie i męskie pary nie poniosły w nim ani jednej porażki.

 

Moskwa

 

W ważniejszym turnieju - tym odbywającym się w stolicy Rosji - tylko jeden mecz rozegrali Grzegorz Fijałek i Michał Bryl. Była to druga runda fazy pucharowej, w której - po zwycięstwie w grupie - biało-czerwoni byli zdecydowanymi faworytami. Łatwo jednak nie było, bo znakomita turecka para - Murat Giginoglu i Volkan Gogtepe postawili twarde warunki. W pierwszym secie obie pary stoczyły niesamowicie zacięty bój, zakończony dopiero zwycięstwem biało-czerwonych na przewagi 28:26. Na szczęście w drugim secie już tak długo nie było i nasi zawodnicy wygrywając 21:16 zameldowali się w jutrzejszym ćwierćfinale, gdzie zmierzą się z parą Alison i Andre.

 

Vaduz

 

Po wczorajszej porażce i zwycięstwie pary Kłoda / Ceynowa dziś Polki walczyły o wyjście z grupy w spotkaniu ze Szwajcarkami Kim Huber i Tatjaną Greber. Polki zagrały trzecie spotkanie z tie-breakiem w ciągu trzech dni, ale na szczęście tym razem pewnie go wygrały. Pierwszego seta biało-czerwone zdominowały zdecydowanie, wygrywając 21:12. W drugim secie lepsze były Szwajcarki w stosunku 17:21, ale decydująca partia była popisem polskiej pary, która dała zdobyć rywalkom tylko 8 punktów.  Ktoś mógłby pomyśleć, że na dwa dni tie-breaków dość, ale takie numery nie z Polkami. Dziś grały one jeszcze swoje spotkanie ćwierćfinałowe z Holenderkami Katją Stam i Julią Wouters. Jak się państwo już pewnie domyślacie - w tym meczu nie obeszło się bez tie-breaka. Po pierwszym wygranym przez Holenderki secie - 21:17, w dwóch kolejnych nasze reprezentantki triumfowały 21:12 oraz 15:9 i awansowały do półfinału, w którym zmierzą się z grecką parą Manavi / Tsopoulou. 

 

W ćwierćfinale są też już Mateusz Paszkowski i Mateusz Łysikowski. Polacy nie poszli w ślady koleżanek i zagrali dwa spokojne dwusetowe spotkania. Najpierw - 21:16 i 21:18 pokonali Czechów Marcela Myslivecka i Martina Piherę, a w kolejnym spotkaniu dzięki podobnie pewnej grze ograli Quentina Metrala i Simona Hagenbucha ze Szwajcarii - 21:14, 21:19. Nieznani są jeszcze ćwierćfinałowi przeciwnicy polskiej pary.

 

Wyniki:

 

Moskwa:

 

3. runda - Grzegorz Fijałek / Michał Bryl (Polska) - Murat Giginoglu / Volkan Gogtepe (Turcja) 2:0 (28:26, 21:16)

 

Vaduz:

 

Faza grupowa - Mateusz Paszkowski / Mateusz Łysikowski (Polska) - Marcel Myslivecek / Martin Pihera (Czechy) 2:0 (21:16, 21:18)

Faza grupowa - Mateusz Paszkowski / Mateusz Łysikowski (Polska) - Quentin Metral / Simon Hagenbuch (Szwajcaria) 2:0 (21:14, 21:19)

 

Faza grupowa - Martyna Kłoda / Agata Ceynowa (Polska) - Kim Huber / Tatjana Greber (Szwajcaria) 2:1 (21:12, 17:21, 15:8)

Faza grupowa - Martyna Kłoda / Agata Ceynowa (Polska) - Katja Stam / Julia Wouters (Holandia) 2:1 (17:21, 21:12, 15:9)

Radosław Kępys – Poinformowani.pl

Radosław Kępys

Mam 30 lat. W październiku 2017 roku uzyskałem dyplom magistra Politologii na Wydziale Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Wcześniej od 2015 roku pisałem dla igrzyska24.pl. Odpowiedzialny za biathlon, kajakarstwo, pływanie, siatkówkę i siatkówkę plażową, ale w tym czasie pisałem informacje z bardzo wielu sportów - od lekkiej atletyki po narciarstwo alpejskie. Sport to moja pasja od najmłodszych lat i na zawsze taką pozostanie. Poza nim uwielbiam dobrą literaturę, dobrą muzykę i dobre jedzenie. Interesuje się też historią najnowszą i polityką.