LoL - LEC: MAD Lions zaskakują G2 i wchodzą do półfinału
Michał Konkol/Riot Games

LoL - LEC: MAD Lions zaskakują G2 i wchodzą do półfinału

  • Dodał: Marcin Weiss
  • Data publikacji: 15.08.2021, 01:30

Seria pomiędzy G2 Esports a MAD Lions rozpoczęła się dokładnie tak, jak wszyscy się spodziewaliśmy. Powrót wielkiego G2 i miażdżąca przewaga w pierwszej grze sprawiły, że większość już wtedy zamykała całą serię z korzyścią dla drużyny Jankosa. MAD Lions podnieśli się jednak bardzo szybko i wygrali trzy kolejne mapy, dzięki czemu nie tylko weszli do półfinału play-offów LEC, ale przede wszystkim zapewnili sobie wyjazd na tegoroczne mistrzostwa świata.

G2 Esports vs MAD Lions - 1:0

G2 Esports MAD Lions
Wunder Tahm Kench 2/1/9 1/3/1 Gwen Armut
Jankos Xin Zhao 2/0/11 0/2/2 Lee Sin Elyoya
Caps LeBlanc 6/0/4 1/4/0 Twisted Fate Humanoid
Rekkles Varus 6/0/9 0/3/1 Ezreal Carzzy
Mikyx Braum 0/1/14 0/4/1 Leona Kaiser

Rozgrywka rozpoczęła się podwójnym zabójstwem Varusa już w 4. minucie po udanym ganku Jankosa na dolnej alei. Ta wymiana ustawiła nam sytuację na bocie na dalszą część gry, dzięki czemu G2 nie mieli większych problemów przy zbieraniu kolejnych smoków i w 19. minucie mieli już pierwsze trzy po swojej stronie. MAD Lions próbowali nawiązać walkę i do 22. minuty jeszcze im sie to udawało, gdyż przegrywali w killach ledwie 2:3. Wtedy jednak różnica w grze stała się zdecydowanie bardziej wyraźna.

Najpierw G2 zdobyła pięć kolejnych zabójstw w dłuższej walce na środkowej alei, by chwilę później zgarnąć oba obiekty z mapy, czyli smoka - zapewniającego górską duszę - oraz Barona Nashora. Następnie G2 Esports wygrali walkę w bazie przeciwników, po której bez problemów zakończyli pierwszą grę w 28. minucie.

G2 Esports vs MAD Lions - 1:1

G2 Esports MAD Lions
Wunder Tahm Kench 1/3/0 3/1/7 Gwen Armut
Jankos Lee Sin 1/2/5 4/1/9 Xin Zhao Elyoya
Caps Syndra 1/4/3 5/2/4 Ryze Humanoid
Rekkles Tristana 4/0/1 3/2/4 Kai'Sa Carzzy
Mikyx Gragas 2/6/3 0/3/8 Leona Kaiser

Rozgrywka rozpoczęła się od świetnej akcji w wykonaniu MAD Lions na górnej alei. Elyoya wspólnie z Armutem zaatakował Wundera pod wieżą, co zakończyło się zabójstwem na koncie Gwen. W siódmej minucie G2 znalazło jednak świetną odpowiedź, kiedy znaleźli trzy kolejne zabójstwa - jedno na topie oraz dwa niedaleko smoka. Kolejną walkę otrzymaliśmy w 10. minucie i tym razem to MAD byli górą. Mimo tylu wymian na Summoner's Rift wciąż pozostawały nietknięte smok oraz Herald. 

 

Odmieniło się to w 13. minucie, kiedy Lwy zgarnęły smoka górskiego, a chwilę później zdobyły również trzy kolejne zabójstwa, które pozwoliły im po raz pierwszy w rozgrywce uzyskać przewagę w złocie. Wtedy jednak przebudził się Jankos, który najpierw dokonał solo zabójstwo na Kai'Sie, a chwilę później wystawił Ryze'a idealnie dla swojego ADC. Po tych akcjach G2 zbliżyło się na niecały tysiąc złota do rywali, ale MAD zdołało pokonać drugiego smoka w grze. Również w walkach drużynowych wciąż przewagę mieli Lions, którzy po wygraniu wymiany trzech za zero w 23. minucie zgarnęli dla siebie Barona Nashora. Ze wzmocnieniem czerwona drużyna nie miała już większych problemów i po krótkiej walce zakończyła mecz w 27. minucie.

G2 Esports vs MAD Lions - 1:2

G2 Esports MAD Lions
Wunder  Dr. Mundo 5/4/7 6/2/7 Gnar  Armut
Jankos  Viego 2/4/7 2/3/8  Xin Zhao Elyoya
Caps  LeBlanc 7/2/9 3/6/11  Twisted Fate

Humanoid

Rekkles  Tristana 6/3/6 6/6/6  Ezreal Carzzy
Mikyx  Nautilus 1/4/13 0/4/14 Rakan  Kaiser

Trzecia mapa rozpoczęła się od solo zabójstwa w wykonaniu Capsa na środkowej alei. MAD Lions potrafili jednak szybko o tym zapomnieć i dość szybko przejęli kontrolę nad rozgrywką, zdobywając kilka zabójstw oraz dwa pierwsze smoki. Wszystko posypało się w 18. minucie, kiedy G2 zdołał zabrać przeciwnikom smoka, a następnie zmiażdżyć ich w walce pięciu za zero. Dzięki temu G2 uzyskali blisko cztery tysiące złota przewagi i mogli sobie pozwolić na zgarnięcie kolejnego smoka.

 

Losy gry odwróciły się w 29. minucie, kiedy do Barona podeszli MAD LionsCaps spróbował zatrzymać przeciwników, ale dzięki kapitalnemu zagraniu Humanoida midlaner G2 został pokonany, a Lwy mogły spokojnie dokończyć Nashora. G2 zdołało odpowiedzieć dwoma kolejnymi smokami, które dały im duszę oceaniczną, ale jak się okazało, nawet to nie wystarczyło. MAD Lions złapali Rekklesa w dolnym lesie w 37. minucie i w tym momencie byli już pewni wygranej na trzeciej mapie.

G2 Esports vs MAD Lions - 1:3

G2 Esports MAD Lions
Wunder Jayce 1/5/2 4/1/8 Wukong Armut
Jankos Viego 0/2/2 5/2/10 Lee Sin Elyoya
Caps Syndra 1/3/2 2/1/9 Viktor

Humanoid

Rekkles Tristana 2/1/2 4/0/7 Ashe Carzzy
Mikyx Rell 2/6/1 2/2/9 Braum Kaiser

Ostatnia rozgrywka zaczęła się wymianą jeden za jeden na górnej alei. W kolejnych minutach obie drużyny zdobywały taką samą liczbę zabójstw oraz wymieniały się neutralnymi obiektami z mapy, dzięki czemu gra była cały czas bardzo wyrównana. G2 zdobywało kolejne smoki, ale przewaga w złocie znajdowała się po stronie MAD. W 20. minucie obie drużyny dzieliły trzy tysiące, ale wtedy G2 weszli w fatalną dla nich walkę, która skończyła się łatwym ace'em dla przeciwników. MAD Lions od razu ruszyli po Barona i zaczęli niszczyć kolejne struktury rywali wraz ze wzmocnieniem.

 

Lwy nie chciały jednak ryzykować, więc po skończeniu wzmocnienia zgarnęły dla siebie smoka i poczekały na kolejnego Nashora. Gdy ten nadszedł, MAD mieli aż 11,000 złota przewagi i gdy weszli do bazy rywali, to Ci nie mieli najmniejszych szans, by się przeciwstawić. MAD Lions skończyli grę w 31. minucie i zamknęli całą serię 3:1.

Marcin Weiss – Poinformowani.pl

Marcin Weiss

Zarywam noce dla amerykańskiej ligi NBA, ale moje sportowe zainteresowania wychodzą daleko poza koszykówkę. Skoki, żużel, tenis, snooker - zwyczajnie wszystko.