Piłka nożna kobiet: porażka Czarnych Sosnowiec, koniec marzeń o Lidze Mistrzyń
Tomasz Woźniak/Poinformowani.pl

Piłka nożna kobiet: porażka Czarnych Sosnowiec, koniec marzeń o Lidze Mistrzyń

  • Dodał: Wiktoria Kornat
  • Data publikacji: 17.08.2021, 22:23

Nie udało się aktualnym mistrzyniom Polski wywalczyć awansu do finału turnieju kwalifikacyjnego w ramach kobiecej Ligi Mistrzów. Czarne Sosnowiec przegrały na własnym obiekcie z mistrzem Węgier, Ferencvarosem 1:2. Bramki dla ekipy z Budapesztu strzelały Evelin Fennyvesi i Fanny Vago, natomiast dla sosnowiczanek trafiła Patricia Fischerova.

 

Piłkarki Czarnych Sosnowiec walkę o Ligę Mistrzyń rozpoczęły od starcia z mistrzem Węgier, Ferencvarosem. Na Stadionie Ludowym w Sosnowcu podopieczne trenera Sebastiana Stemplewskiego po raz pierwszy w historii klubu otrzymały szansę walki o awans do prestiżowych rozgrywek. Stawka pojedynku była bardzo wysoka – zwycięzca zapewniał sobie awans do finału turnieju kwalifikacyjnego w Sosnowcu, gdzie w piątek zmierzy się z mistrzem Albanii, Vlaznia Shkoder. Triumfator turnieju uzyska promocję do drugiej rundy eliminacji, w ramach której rozegra dwumecz, a wygrana zagwarantuje awans do upragnionej fazy grupowej Ligi Mistrzyń.

 

Początek spotkania nie obfitował w zbyt wiele emocji. Piłkarki Czarnych Sosnowiec rywalek się nie przestraszyły, ale groźnie zagrozić bramce strzeżonej przez Chandrę Bednar nie były w stanie. Dobrze grę w obronie organizowały zawodniczki węgierskiego Ferencvarosu, a w siódmej minucie spotkania nieco zagotowało się pod bramką mistrzyń Polski. Futbolówkę zmierzającą do pustej bramki sosnowiczanek z linii bramkowej zdołała jednak wybić Olha Zubchyk. Kilka minut później straty gola nie udało się już uniknąć i na Stadionie Ludowym w Sosnowcu prowadzenie objęły przyjezdne. Tym razem Zubchyk źle wybiła piłkę, a tę tuż przed polem karnym przejęła Evelin Fennyvesi i bez zastanowienia precyzyjnie uderzyła, nie pozostawiając Annie Szymańskiej żadnych szans na skuteczną interwencję. Od tego momentu zawodniczki Czarnych musiały mocniej zaryzykować, by znaleźć sposób na to, jak zaskoczyć szczelną defensywę mistrzyń Węgier. Piłkarki z Budapesztu niwelowały jednak każdą próbę ofensywną podopiecznych trenera Sebastiana Stemplewskiego. W tej odsłonie więcej goli już nie padło i to Ferencvaros po pierwszych 45 minutach gry był bliżej awansu do kolejnej rundy eliminacji kobiecej Ligi Mistrzów.

 

Druga połowa rozpoczęła się jednak znakomicie dla piłkarek Czarnych Sosnowiec, które błyskawicznie odrobiły straty i już pięć minut po powrocie na murawę do wyrównania doprowadziła Patricia Fischerova. Dobrze z rzutu wolnego dośrodkowywała Nikol Kaletka, a środkowa obrończyni aktualnych mistrzyń Polski uderzeniem głową skierowała futbolówkę do siatki. Wydawało się, że miejscowe pójdą za ciosem i powalczą o kolejne trafienie, jednak seria błędów formacji defensywnej sosnowiczanek po rzucie wolnym węgierskiej drużyny spowodowała, że to Ferencvaros ponownie objął prowadzenie. Najprzytomniej w polu karnym zareagowała napastniczka ekipy z Budapesztu, Fanny Vago i mistrzynie Polski znalazły się w niełatwym położeniu. Węgierki przejęły inicjatywę na Stadionie Ludowym w Sosnowcu i szukały okazji do podwyższenia prowadzenia, natomiast zawodniczkom Czarnych z trudem przychodziło kreowanie akcji ofensywnych. Z każdą kolejną upływającą sekundą spotkania podopieczne trenera Sebastiana Stemplewskiego oddalały się od wymarzonego sukcesu. Piłkarki Czarnych Sosnowiec zdominowały rywala w ostatnich dziesięciu minutach, wywierając presję na zespole z Węgier, ale ostatecznie nie zdołały doprowadzić do wyrównania. Sosnowiczanki musiały uznać wyższość doświadczonych zawodniczek Ferencvarosu i już na etapie turnieju kwalifikacyjnego pożegnały się z rozgrywkami kobiecej Ligi Mistrzów. Ferencvaros w finale turnieju kwalifikacyjnego w piątek zmierzy się z mistrzem Albanii, Vlaznia Shkoder.

 

Czarni Sosnowiec – Ferencvaros 1:2 (0:1)

Bramki: 50’ Fischerova  - 17’ Fennyvesi, 55’ Vago

Czarni: Szymańska – Buszewska (81’ Hałatek), Fischerova, Zubchyk, Kuciewicz – Wiankowska, Horvathova, Jędrzejewicz (46’ Kaletka) – Stanović (66’ Materek), Jaszek, Kozak (69’ Grosicka)

Ferencvaros: Bednar – Mosdoczi, Zlidnis, Lukas – Ivanusa, Fennyvesi, Brandon, Csanyi (90+1’ Nemeth), Szabo – Vago, Puszati (79’ Nagy)

Żółte kartki: 10’ Kozak

Wiktoria Kornat – Poinformowani.pl

Wiktoria Kornat

Miłośniczka sportu, w szczególności piłki nożnej w kobiecym wydaniu.