Siatkówka - ME kobiet: kolejne zwycięstwo polskich siatkarek, triumfy faworytek

Siatkówka - ME kobiet: kolejne zwycięstwo polskich siatkarek, triumfy faworytek

  • Dodał: Przemysław Flis
  • Data publikacji: 21.08.2021, 00:40

Piątkowe spotkania mistrzostw Europy siatkarek nie przyniosły niespodziewanych rozstrzygnięć. Drugie zwycięstwo w tegorocznym turnieju odniosły reprezentantki Polski, które pokonały Grecję 3:0. Również w trzech setach swoje starcia rozstrzygnęły Belgijki, Włoszki, Holenderki oraz Turczynki. Czterech partii do zwycięstwa potrzebowały reprezentantki Rosji, Niemiec i Węgier. 

 

Pierwszym spotkaniem w belgradzkiej Stark Arenie, w której swoje mecze rozgrywa grupa A, była konfrontacja Azerbejdżanu z Belgią. Podopieczne Gerta Van De Broeka były zdecydowanymi faworytkami tego starcia, co potwierdziły w pierwszej partii wygranej 25:13. W drugiej odsłonie reprezentantki Azerbejdżanu nawiązały walkę z wyżej notowanymi przeciwniczkami i prowadziły nawet 24:21. Ekipa prowadzona przez Vugara Aliyeva nie potrafiła wykorzystać żadnej z trzech piłek setowych, co błyskawicznie się zemściło, a belgijskie siatkarki zwyciężyły 26:24. W trzeciej partii rozbite Azerki były zaledwie tłem dla rywalek, które zwyciężyły tego seta 25:13, a cały mecz 3:0. Triumfem tegoroczny czempionat zainaugurowały również Rosjanki. Mistrzynie Europy z 2015 roku wygrały z Francuzkami 3:1. Pierwsza partia padła łupem rosyjskich siatkarek, które zwyciężyły 25:19. W drugim secie Francuzki wróciły do gry i doprowadziły do remisu po triumfie 25:14. W trzecim oraz czwartym secie reprezentantki Rosji przejęły inicjatywę. Dzięki wygranym do 20 i do 18 podopieczne Sergio Busato zainkasowały komplet punktów. 

 

Pierwsze zwycięstwo w grupie B odniosły reprezentantki Niemiec. Siatkarki zza naszej zachodniej granicy pokonały w czterech setach Czeszki. Niemiecka kadra osiągnęła sukces dzięki bardzo skutecznej postawie w ataku. Po tym triumfie drużyna prowadzona przez Felixa Koslowskiego przesunęła się w zestawieniu grupowym na trzecie miejsce. Aktualnymi liderkami grupy B są Polki. Podopieczne Jacka Nawrockiego bez większych problemów wygrały z Greczynkami 3:0. Najskuteczniejszą zawodniczką polskiego zespołu w tym meczu była Magdalena Stysiak, która zapisała na swoim koncie 21 "oczek". Relacja z tego spotkania jest dostępna TUTAJ.  

 

W bardzo dobrym stylu mistrzostwa Europy rozpoczęły Włoszki. Podopieczne Davide Mazzantiego, które są zdecydowanymi faworytkami grupy C, pokonały Białoruś 3:0. Kluczem do zwycięstwa drużyny z Półwyspu Apenińskiego była świetna postawa w polu serwisowym. Bezpośrednio z zagrywki włoskie siatkarki zdobyły aż 11 punktów. Znacznie więcej emocji przyniosła potyczka Węgierek ze Słowaczkami. Starcie dwóch ekip, które powalczą o promocję do fazy pucharowej, rozpoczęło się lepiej dla reprezentantek Węgier. Madziarki wygrały dwie pierwsze partie do 20 i do 23, prezentując się bardzo dobrze w bloku. Słowackie siatkarki nie złożyły broni i zwyciężyły trzeciego seta 25:20. Natomiast Węgierki nie pozwoliły rywalkom na doprowadzenie do piątej odsłony. Triumfowały w czwartej partii 25:18 i zwyciężyły całe spotkanie 3:1, wykonując spory krok w kierunku awansu do najlepszej "16" zawodów.

 

W grupie D, która rozgrywa swoje spotkania w rumuńskiej Kluż-Napoce, pewne triumfy odniosły Turczynki oraz Holenderki. Aktualne wicemistrzynie Europy nie dały szans Ukrainkom, zwyciężając 3:0. Ukraińskie siatkarki nawiązały rywalizację z wyżej notowanymi przeciwniczkami tylko w trzeciej partii, która ostatecznie zakończyła się wygraną zawodniczek znad Bosforu 26:24. Równie jednostronny był pojedynek Holenderek z Finkami. Fińska drużyna, która w czwartek zaprezentowała ogromną wolę walki w starciu ze Szwedkami, nie potrafiła przeciwstawić się przedstawicielowi europejskiej czołówki. Holenderski zespół wygrał w trzech setach, inkasując drugie zwycięstwo podczas trwających mistrzostw Starego Kontynentu.     

 

Wyniki piątkowych meczów mistrzostw Europy kobiet:

Grupa A

Azerbejdżan - Belgia 0:3 (13:25, 24:26, 13:25)

Rosja - Francja 3:1 (25:19, 14:25, 25:20, 25:18)

Grupa B

Czechy - Niemcy 1:3 (23:25, 25:20, 23:25, 21:25)

Grecja - Polska 0:3 (16:25, 20:25, 19:25)

Grupa C

Włochy - Białoruś 3:0 (25:20, 25:18, 25:16)

Węgry - Słowacja 3:1 (25:20, 25:23, 20:25, 25:18)

Grupa D

Finlandia - Holandia 0:3 (10:25, 10:25, 18:25) 

Turcja - Ukraina 3:0 (25:14, 25:19, 26:24)