LCK: T1 pokonuje Gen.G i jest pewne udziału w worldsach
2019 Riot Games, Inc.

LCK: T1 pokonuje Gen.G i jest pewne udziału w worldsach

  • Dodał: Marcin Weiss
  • Data publikacji: 22.08.2021, 15:10

T1 po bardzo dobrej serii pokonali Gen.G w półfinale letnich play-offów LCK. Tym samym najlepsza drużyna w historii League of Legends zapewniła sobie udziała w tegorocznych mistrzostwach świata, a także awansowała do finału koreańskich rozgrywek, w którym czeka już na nich DWG KIA.

Gen.G vs T1 - 1:0

Gen.G T1
Rascal Kennen 1/3/7 0/1/3 Renekton Canna
Clid Lee Sin 2/0/12 2/4/2 Nidalee Oner
Bdd Azir 5/1/6 2/5/0 Irelia Faker
Ruler Aphelios 7/0/4 2/2/3 Varus Teddy
Life Thresh 1/2/11 0/4/4 Rell Keria

Rozgrywka rozpoczęła się od dobrej kombinacji NidaleeRenektonem na górnej alei, co poskutkowało zdobyciem pierwszej krwi na Kennenie już w 4. minucie. Pięć minut później obie ekipy rozpoczęły walkę drużynową wokół Heralda, którą zdecydowanie wygrali Gen.G, którzy zdobyli obiekt oraz uzyskali przewagę w złocie. W kolejnych minutach Azir razem z Lee Sinem dwukrotnie zaatakowali Fakera na midzie, co dało im dwa zabójstwa oraz pierwszą wieżę.

 

W 22. minucie T1 zdołali odpowiedzieć jednym zabójstwem, ale w tym samym czasie reszta Gen.G zajęła się Nashorem. Ze wzmocnieniem drużyna zniszczyła kilka struktur T1, a także powiększyła swoją przewagę do siedmiu tysięcy. Następnie w 29. minucie Gen.G zgarnęli kolejnego Barona, po którym wygrali walkę, otworzyli inhbitory na midzie oraz topie, a chwilę później zakończyli pierwszą mapę.

T1 vs Gen.G - 1:1

T1 Gen.G
Canna Gwen 9/1/6 0/4/3 Sett Rascal
Oner Xin Zhao 4/1/7 2/2/6 Jarvan IV Clid
Faker Ryze 1/2/5 1/3/5 Zoe Bdd
Teddy Ashe 1/1/11 3/5/2 Aphelios Ruler
Keria Leona 3/3/10 2/4/5 Thresh Life

Druga gra rozpoczęła sie fantastycznie dla Gen.G. Drużyna szybko zapewniła sobie smoka piekielnego, a następnie wygrała walkę przy Rift Heraldzie, zdobywając dwa zabójstwa oraz neutralny obiekt. W 12. minucie T1 znaleźli jednak świetną odpowiedź we własnym lesie, kiedy udało im się zgarnąć trzy kille. Smok raz jeszcze trafił do Gen.G, którzy po 15 minutach gry mieli 2,000 przewagi. Wtedy jednak T1 wygrali kolejną wymianę, tym razem na midzie i wyrównali stan złota, a także zgarnęli swojego pierwszego smoka.

 

W 24. minucie T1 zdobyli dwa kolejne zabójstwa, dzięki którym odzyskali przewagę w złocie, a także zgarnęli drugiego smoka powietrznego. Chwilę później niebieska drużyna wygrała również walkę na środkowej alei, po której różnica w złocie urosła do blisko trzech tysięcy. 33. minutach to z kolei kolejna walka wygrana przez T1, po której drużyna w końcu zdecydowała się na Barona Nashora. Chwilę później zespół zgarnął czwartego smoka, zapewniającego duszę powietrzną, a następnie zaatakował dolną aleją i bez problemu zakończył rozgrywkę.

T1 vs Gen.G - 2:1

T1 Gen.G
Canna Gnar 1/2/8 0/6/4 Camille Rascal
Oner Nidalee 6/2/6 1/4/3 Jarvan IV Clid
Faker Ryze 5/1/6 3/5/1 Syndra Bdd
Teddy Jinx 8/1/6 3/3/0 Aphelios Ruler
Keria Braum 0/1/13 0/2/5 Thresh Life

Pierwsza akcja na mapie miała miejsce dopiero w 8. minucie, ale miało to miejsce po obu stronach mapy. Całą wymianę nieznacznie, bo dwóch za jednego, wygrali gracze T1. Następnie akcja raz jeszcze obiegła całą mapę, by w końcu licznik zabójstw zatrzymał się na dziewięciu, przy prowadzeniu T1 5:4. Od tego momentu na Summoner's Rift zapanował względny spokój, a T1 zdobyli dwa kolejne smoki, po tym, jak pierwszy trafił do Gen.G

 

W końcu T1 zdecydowali się na Barona w 30. minucie, po którym wygrali wymianę i ruszyli środkową aleją. Zespół dotarł aż pod sam Nexus, gdzie zdążył zniszczyć jedną z wież, ale nic więcej nie udało się ugrać. Wzmocnieniem pozwoliło jednak T1 odzyskać kontrolę oraz prowadzenie w złocie na 3,000. W 38. minucie rozgrywka była bardzo blisko zakończenia, kiedy Gen.G spróbowało dokonać backdoora podczas Barona ze strony T1Faker i spółka zdołali jednak wrócić w ostatniej chwili i utrzymać swój Nexus przy życiu.

 

Kolejne minuty to chwila oddechu od walk, w trakcie których T1 zdobyli duszę smoka oceanicznego, ale oddali za to Barona w ręce Gen.G. W 47. minucie T1 zniszczyli inhibitor na środkowej alei, a następnie skupili swoją uwagę na Baronie. Udało im się go pokonać w 51. minucie, a w powstałej walce T1 zdeklasowali Gen.G, dzięki czemu mogli zapisać drugie zwycięstwo na swoim koncie.

Gen.G vs T1 - 1:3

Gen.G T1
Rascal Camille 8/2/2 3/4/7 Kennen Canna
Clid Diana 1/4/7 1/2/7 Olaf Oner
Bdd Yasuo 2/5/5 6/3/8 Ryze Faker
Ruler Xayah 1/3/7 8/1/5 Ezreal Teddy
Life Rakan 0/4/9 0/2/12 Alistar Keria

Ostatni mecz rozpoczął się bardzo spokojnie, a przez pierwsze piętnaście minut jedyne zabójstwo miało miejsce na górnej alei, kiedy Yasuo wspomógł Camille, by wspólnymi siłami pokonać Kennena. Obie ekipy zdążyły również zdobyć po jednym smoku, a stan złota był równy. W 16. minucie w końcu otrzymaliśmy walkę, która zainicjowało Gen.G na środkowej alei. Wymiana poszła jednak świetne dla T1, którzy zdobyli trzy szybkie zabójstwa, a chwilę później zgarnęli również Heralda oraz drugiego smoka.

 

W kolejnych minutach T1 spokojnie kontrolowali sytuację na mapie, co pozwoliło im zdobyć dwa kolejne smoki, które zapewniły im bardzo wczesną duszę smoka oceanicznego. W 32. minucie swoją szansę znaleźli Gen.G, którzy wyłapali pojedyncze zabójstwa i skierowali się na Nashora. Udało im się zdobyć wzmocnienie, ale uciec z nim zdołała jedynie Camille. Reszta została złapana przez Ezreala, który zrobił Quadrakilla. Cztery minuty później zespoły zebrały się na walkę wokół Starszego Smoka i ponownie jedynymi bohaterami, którzy przeżyli walkę byli Ezreal Camille. Minutę później T1 udało się w końcu zdobyć wzmocnienie, z którym rywale nie byli w stanie konkurować. T1 pewnie zgarnęli Nashora, a następnie ruszyli dolną aleją, by zakończyć grę w 39. minucie. 

Marcin Weiss – Poinformowani.pl

Marcin Weiss

Zarywam noce dla amerykańskiej ligi NBA, ale moje sportowe zainteresowania wychodzą daleko poza koszykówkę. Skoki, żużel, tenis, snooker - zwyczajnie wszystko.