PGE Ekstraliga: Fogo Unia Leszno wygrywa, bonus jedzie do Lublina
Zuzanna Kloskowska (Spod Taśmy)

PGE Ekstraliga: Fogo Unia Leszno wygrywa, bonus jedzie do Lublina

  • Dodał: Adrian Cich
  • Data publikacji: 22.08.2021, 18:20

Spotkanie w Lesznie rozpoczęło się punktualnie o 16:30, pomimo opadów deszczu, które spadły w niedzielne popołudnie nad Wielkopolską. Pojedynek trzeciej z czwartą drużyną PGE Ekstraligi rozpoczął się w "bokserskim" stylu. Zespoły bieg po biegu wymieniały się "ciosami". W pierwszym wyścigu Emil Sayfutdinov i Jaimon Lidsey zdecydowanie pokonali zawodników, którzy doskonale znają Smoczyka - Jarosława Hampela i Dominika Kuberę. Na odpowiedź Koziołków nie trzeba było długo czekać - w starciu młodzieżowym duet Lampart - Cierniak podwójnie pokonał osamotnionego Sadurskiego. Kolejne 2 gonitwy kończyły się wynikiem 4:2 w obydwie strony. Po pierwszej serii startów na telebimie widniał rezultat 12:12, co zwiastowało ogrom emocji w następnej fazie starcia.

 

Z czasem tor zaczynał się odsypywać i pojawiały się nowe ścieżki dla zawodników. Po 5. biegu po raz pierwszy na prowadzenie wyszli goście z Lublina. Jarosław Hampel po raz czwarty w tym sezonie po "zerówce" w swoim pierwszym występie, kolejny zakończył z "trójką". W 7. wyścigu pod taśmą stanęła najlepsza para PGE Ekstraligi (Sayfutdinov - Kołodziej) oraz lider Motoru Lublin - Mikkel Michelsen ze swoim młodszym kolegą - Mateuszem Cierniakiem. Ku zaskoczeniu kibiców to junior Koziołków rozdzielał przez 4 okrążenia duet Byków i pewnie odpierał ataki Rosjanina. Na półmetku zmagań po raz kolejny mieliśmy remis - 21:21.

 

Po niemrawym początku znakomicie na trasie prezentowali się ex-leszczynianie. Jarosław Hampel wyrwał zwycięstwo biegowe Piotrowi Pawlickiemu w 8. starcie a w 9. gonitwie Dominik Kubera w pokonanym polu odstawił Janusza Kołodzieja. W 10. biegu Fogo Unia Leszno odzyskała prowadzenie i dowiozła je już do końca meczu. A wszystko to za sprawą Australijczyków. To oni odnieśli podwójne zwycięstwo, dzięki któremu Byki wygrywały 31:29.

 

Bieg numer 11 to zdecydowanie najciekawszy w tym spotkaniu. Cała czwórka zawodników jechała w kontakcie i tasowała się na trasie. Finalnie wszystkich pogodził indywidualny mistrz świata z 2017 roku - Jason Doyle, który atakiem po zewnętrznej wysforował się na pierwszą lokatę. Niespodzianką był zapewne Damian Ratajczak w 12. wyścigu. W swoich poprzednich biegach wjechał w taśmę i przyjechał na czwartej pozycji a w swoim trzecim występie odniósł bardzo cenne zwycięstwo. Przed biegami nominowanymi gospodarze nieznacznie prowadzili 41:37.

 

Losy zwycięstwa rozstrzygnęły się w 14. gonitwie. Kropkę nad "i" postawiła rosyjska torpeda Byków - Emil Sayfutdinov pokonał na dystansie Mikkela Michelsena, który stawiał pierwsze kroki na polskich torach właśnie w Lesznie. Bieg 15. miał rozstrzygnąć kwestię punktu bonusowego a zadanie Koziołkom ułatwił Janusz Kołodziej, który swój piąty start oddał juniorowi - Damianowi Ratajczakowi. Wysoką formę potwierdził Jason Doyle i pewnie wygrał w swoim ostatnim występie. Jedyny punkt w tym spotkaniu Australijczyk stracił w starciu z Jarosławem Hampelem.

 

Mecz zakończył się zwycięstwem 48:42 dla Fogo Unii Leszno, a w dwumeczu lepszy okazał się Motor Lublin 91:89. Dzięki temu Koziołki awansowały na 2. pozycję w tabeli PGE Ekstraligi i w pierwszym spotkaniu fazy play-off (5 września) pojadą na stadion im. Edwarda Jancarza, gdzie zmierzą się z Moje Bermudy Stal Gorzów. Natomiast zespół z Leszna czeka na lidera rozgrywek - Betard Spartę Wrocław.

 

Wyniki szczegółowe:

 

Fogo Unia Leszno: 48
9. Emil Sajfutdinow (3,1,3,0,3) 10
10. Janusz Kołodziej (2,3,0,2,-) 7
11. Jaimon Lidsey (2*,0,3,2*,1) 8+2
12. Jason Doyle (3,2,2*,3,3) 13+1
13. Piotr Pawlicki (1,3,2,0) 6
14. Krzysztof Sadurski (1,0,0) 1
15. Damian Ratajczak (T,0,3,0) 3

Motor Lublin: 42
1. Mark Karion - nie startował
2. Grigorij Laguta (0,1*,2,D) 3+1
3. Jarosław Hampel (0,3,3,1,2) 9
4. Krzysztof Buczkowski (3,1,1,1*,1*) 7+2
5. Mikkel Michelsen (2,0,0,3,2) 7
6. Wikotr Lampart (3,1,1) 5
7. Mateusz Cierniak (2*,2,1) 5+1
8. Dominik Kubera (1,2,1*,2,0) 6+1

Bieg po biegu:
1. E. Sajfutdinow, J. Lidsey, D. Kubera, J. Hampel 5:1 (5:1)
2. W. Lampart, M. Cierniak, K. Sadurski, 1:5 (6:6)
3. J. Doyle, M. Michelsen, P. Pawlicki, G. Laguta 4:2 (10:8)
4. K. Buczkowski, J. Kołodziej, W. Lampart, K. Sadurski 2:4 (12:12)
5. J. Hampel, J. Doyle, K. Buczkowski, J. Lidsey 2:4 (14:16)
6. P. Pawlicki, D. Kubera, G. Laguta, D. Ratajczak 3:3 (17:19)
7. J. Kołodziej, M. Cierniak, E. Sajfutdinow, M. Michelsen 4:2 (21:21)
8. J. Hampel, P. Pawlicki, K. Buczkowski, K. Sadurski 2:4 (23:25)
9. E. Sajfutdinow, G. Laguta, D. Kubera, J. Kołodziej 3:3 (26:28)
10. J. Lidsey, J. Doyle, W. Lampart, M. Michelsen 5:1 (31:29)
11. J. Doyle, D. Kubera, K. Buczkowski, E. Sajfutdinow 3:3 (34:32)
12. D. Ratajczak, J. Lidsey, M. Cierniak, G. Laguta (D) 5:1 (39:33)
13. M. Michelsen, J. Kołodziej, J. Hampel, P. Pawlicki 2:4 (41:37)
14. E. Sajfutdinow, M. Michelsen, J. Lidsey, D. Kubera 4:2 (45:39)
15. J. Doyle, J. Hampel, K. Buczkowski, D. Ratajczak 3:3 (48:42)