Hokej - MŚ: dwa gole w 17 sekund, Kanadyjki za plecami Amerykanek
Uncleweed [CC BY-SA 2.0]/Wikimedia Commons

Hokej - MŚ: dwa gole w 17 sekund, Kanadyjki za plecami Amerykanek

  • Dodał: Krzysztof Dunaj
  • Data publikacji: 25.08.2021, 10:48

W kolejnym dniu mistrzostw świata w hokeju na lodzie kobiet wygrywały Stany Zjednoczone, Kanada oraz Japonia. Amerykanki prowadzą w grupie A. Po trzech spotkaniach nadal nie straciły gola na tym turnieju. Drugie są Kanadyjki z taką samą ilością punktów, lecz z gorszym bilansem bramkowym. Natomiast w grupie B na fotelu lidera z kompletem „oczek” znajdują się Czeszki.

 

Stany Zjednoczone wysoko pokonały Rosjanki 6:0. Od początku Rosyjski Komitet Olimpijski został zepchnięty do obrony. Amerykanki na prowadzenie wyszły w 12. minucie spotkania. Pierwszy gol padł po sporym zamieszaniu pod bramką rywalek — szczęśliwe krążek do siatki skierowała Britta Curl. Wynik w drugiej tercji podwyższyły Hilary Knight oraz Lee Stecklein. Z minuty na minutę gra Rosjanek wyglądała coraz słabiej. W konsekwencji na początku ostatniej tercji na ławkę kar powędrowała Maria Batalova. Amerykanki wykorzystały grę w przewadze i 40 sekund później cieszyły się z czwartego trafienia. Kolejnego gola w tym turnieju zdobyła Kelly Pannek. Co więcej, reprezentacja Stanów Zjednoczonych chwilę później również strzeliła, grając w przewadze. Tym razem do protokołu meczowego wpisała się Abbey Murphy. Dla 19-latki było to pierwsze trafienie w drużynie seniorskiej. Festiwal strzelecki zakończyła Jesse Compher. Rosjanki po trzech meczach zajmują trzecie miejsce w grupie A z jednym zwycięstwem i dwoma porażkami.

 

Stany Zjednoczone - Rosyjski Komitet Olimpijski 6:0 (1:0, 2:0, 3:0)

 

Kanadyjki zwyciężyły ze Szwajcarkami 5:0. Reprezentacja Szwajcarii zajmuje ostatnie miejsce w grupie A z trzema porażkami na koncie. Kanadyjki w pierwszej tercji miały spory problem ze skutecznością. Oddały 21 strzałów i żaden nie znalazł się w siatce przeciwniczek. Wszystko za sprawą świetnej dyspozycji bramkarki Andrei Brandli. Natomiast dla porównania Szwajcarki w pierwszych 20 minutach zaledwie pięć razy stworzyły sobie okazję strzelecką. W drugiej części gospodarz mistrzostw znacznie poprawił swoją dyspozycję, ponieważ w 26. minucie objął prowadzenie, grając w osłabieniu. Gola na 1:0 dobijając krążek do pustej bramki, zdobyła Emily Clark. Od tego momentu Szwajcaria stała się bezradna, natomiast rywalki nabrały jeszcze większego wiatru w żagle. W ciągu 17 sekund Kanadyjki dwukrotnie pokonały Andreę Brandli. Do siatki trafiały Jaime Bourbonnais oraz Natalie Spooner. W końcówce drugiej części jednostronnego starcia z trafienia cieszyła się Melodie Daoust. Na początku trzeciej tercji wynik ustanowiła Natalie Spooner, dla której to był drugi gol w tym meczu.

 

Szwajcaria - Kanada 0:5 (0:0, 0:4, 0:1)

 

Japonia po porażce z Czechami zdołała się podnieść i wygrać z Węgrami. W środową noc czasu polskiego Japonki zwyciężyły z Węgierkami 4:1. Wynik w ostatniej minucie pierwszej tercji otworzyła grająca na pozycji obrońcy 20-letnia Akane Shiga. Na odpowiedź Węgierek nie trzeba było długo czekać. Już na początku drugiej połowy Fanni Gasparics doprowadziła do remisu. Chwilę później w ciągu 23 sekund dwie zawodniczki z reprezentacji Węgier za nieprzepisową grę powędrowały na ławkę kar. Japonki szybko odnalazły się w zaistniałej sytuacji i drugi raz w tym spotkaniu objęły prowadzenie. Przewagę liczebną wykorzystała Rui Ukita. Oba zespoły grały bardzo agresywnie, przez co cztery z pięciu trafień zostały stracone w osłabieniu. Skuteczność strzałów w tej rywalizacji zdecydowanie nie rozpieszczała Węgierek. W trzeciej tercji w uderzeniach na bramkę było 12:11 dla Japonii, która w odróżnieniu od przeciwnika potrafiła zamienić dwa uderzenia na gole.

 

Węgry - Japonia 1:4 (0:1, 1:1, 0:2)

 

Środowa (25 sierpnia) rozpiska meczów mistrzostw świata:

20:00 Rosyjski Komitet Olimpijski - Finlandia

Czwartkowa ( 26 sierpnia) rozpiska meczów mistrzostw świata:

00:00 Czechy - Niemcy

03:30 Dania - Węgry

20:00 Finlandia - Szwajcaria