Tokio 2020 - Tenis na wózkach: Fabisiak i Jaroszewski w drugiej rundzie

  • Dodał: Seweryn Czernek
  • Data publikacji: 27.08.2021, 15:45

Polacy zanotowali udany początek rywalizacji w tenisie na wózkach podczas igrzysk paraolimpijskich w Tokio. Swój mecz otwarcia wygrał Kamil Fabisiak, pokonując Khlongruę z Tajlandii 4:6 6:2 6:1. Awans do drugiej rundy wywalczył także Piotr Jaroszewski, wygrywając z Chilijczykiem Sepulvedą 1:6 6:4 6:4.

 

Fabisiak na początku swojego spotkania pozwolił rywalowi odskoczyć na 0:2, jednak szybko odrobił stratę. W późniejszych gemach obaj zawodnicy grali wyrównany tenis, jednak dwie ostatnie odsłony padły łupem Khlongruy, który tym samym zwyciężył w pierwszej partii 4:6. Polak zdecydowanie lepiej otworzył drugiego seta, szybko budując sobie przewagę i odskakując na 4:0. Choć zawodnik z Tajlandii w kolejnych odsłonach starał się gonić rywala, ten oddał mu tylko dwa gemy, wygrywając pewnie partię 6:2 i wyrównując stan rywalizacji. Początek trzeciego seta był wyrównany, ale tylko do stanu 1:1. Później Fabisiak całkowicie przejął kontrolę nad wydarzeniami na korcie, zapisując na swoim koncie pięć kolejnych gemów. Polak zwyciężył tym samym 6:1, tryumfując w całym meczu 2:1 i awansując do drugiej rundy. Następnym przeciwnikiem polskiego tenisisty będzie rozstawiony z numerem 2. Brytyjczyk Alfie Hewett.

 

Kamil Fabisiak (POL) - Suthi Khlongrua (THA) 4:6 6:2 6:1

 

Kiepsko swój pojedynek rozpoczął Jaroszewski, pozwalając rywalowi odskoczyć na 0:2. Choć Polak zapisał na swoim koncie kolejnego gema, nic więcej w tym secie nie był w stanie zrobić. Cztery kolejne odsłony padły łupem Sepulvedy, który tym samym wygrał wysoko pierwszą partię 1:6. Początek drugiej odsłony był bardzo wyrównany, ale od stanu 2:2 w dwóch kolejnych gemach lepszy okazał się Chilijczyk. Polski tenisista szybko zniwelował przewagę, a wygrywając łącznie cztery gemy z rzędu zapisał na swoim koncie seta wynikiem 6:4, wyrównując stan rywalizacji. Później zanotował on lepszy początek trzeciej partii, odskakując na 3:1. Przeciwnik szybko jednak doprowadził do wyrównania, a w kolejnych odsłonach żaden z zawodników nie potrafił zbudować przewagi. Bardzo zacięty był dziesiąty i jak się okazało ostatni gem, w którym Sepulveda miał szansę wyrównać na 5:5. Sztuka ta mu się jednak nie udała, a po chwili pierwszą piłkę meczową wykorzystał Jaroszewski, wygrywając seta 6:4, a cały mecz 2:1. Rywalem Polaka w drugiej rundzie będzie turniejowa "jedenastka", Martin de la Puente z Hiszpanii.

 

Piotr Jaroszewski (POL) - Jaime Sepulveda (CHI) 1:6 6:4 6:4

Seweryn Czernek

O igrzyskach piszę od niedawna, ale z igrzyskami jestem już od wielu lat. Dziennikarz z wykształcenia i pasji. Fanatyk wielu dyscyplin, a w Poinformowanych zajmuję się siatkówką, biathlonem, biegami narciarskimi, tenisem oraz podnoszeniem ciężarów.