LEC: Fnatic deklasują Rogue i wchodzą do finału
Michal Konkol/Riot Games

LEC: Fnatic deklasują Rogue i wchodzą do finału

  • Dodał: Marcin Weiss
  • Data publikacji: 28.08.2021, 19:53

Fnatic dokonali niemożliwego! Piąta drużyna letniego sezonu regularnego europejskich rozgrywek LEC przeszła całą dolną drabinkę, a dzisiaj pokonała faworyzowane Rogue 3:0 i zapewniła sobie awans do finału. W nim drużynę Yamato Cannona czeka największe z wyzwań, ponieważ ich rywalem będą fantastyczni w tych play-offach MAD Lions.

Fnatic vs Rogue - 1:0

Fnatic Rogue
Adam Camille 3/0/6 0/4/2 Jayce Odoamne
Bwipo Viego 3/1/6 1/2/1 Trundle Inspired
Nisqy Ryze 8/0/4 2/4/0 Azir Larssen
Upset Ezreal 1/0/6 1/3/2 Aphelios Hans sama
Hylissang Rakan 1/3/5 0/3/3 Morgana Trymbi

Rozgrywka rozpoczęła się od wymiany ciosów na dolnej alei. Pierwszą krew już w 4. minucie zdobył Hans sama, ale szybka odpowiedź Fnatic sprawiła, że podwójne zabójstwo trafiło do Bwipo. Ledwie dwie minuty później Fnatic powtórzyli akcję na bocie i tym razem to Ryze zgarnął oba kille i przewaga drużyny zwiększyła się do tysiąca złota. W kolejnych minutach obie ekipy zdobyły po jednym smoku, ale przewaga Fnatic w zabójstwach zdecydowanie się powiększyła (9:3), dzięki czemu różnica w złocie wzrosła do czterech tysięcy.

 

Niedługo później FNC pokonali kolejnego smoka, a w 22. minucie również Barona Nashora. Ze wzmocnieniem drużyna zniszczyła kilka struktur przeciwników, a także zdobyła dla siebie trzeciego smoka, a ich przewaga w złocie przekroczyła dziesięć tysięcy. W 30. minucie niebieska drużyna zgarnęła duszę smoka powietrznego oraz Nashora, a następnie przeprowadziła krótkie oblężenie na bazę rywali. Krótkie, ponieważ Rogue nie mieli najmniejszej szansy do obrony i już w 32. minucie ich Nexus został zniszczony.

Rogue vs Fnatic - 0:2

Rogue Fnatic
Odoamne Jayce 5/5/5 1/5/10 Camille Adam
Inspired Trundle 2/6/7 6/2/15 Viego Bwipo
Larrsen Ryze 6/5/2 8/4/12 Cassiopeia Nisqy
Hans sama Ashe 3/5/7 8/2/6 Kai'Sa Upset
Trymbi Lulu 0/4/9 2/3/14 Rakan Hylissang

Druga mapa raz jeszcze rozpoczęła się od zabójstwa na dolnej alei, gdzie zdecydowanie dominował duet Rogue. Chwilę później Fnatic znaleźli jednak świetną odpowiedź, dzięki czemu to oni przejęli prowadzenie w liczbie zabójstw. W 11. minucie obie drużyny miały łącznie dziewięć wykonanych zabójstw, a pierwszy smok trafił na konto Rogue. W kolejnych minutach RGE przejęli kompletną kontrolę nad rozgrywką, zdobywając sześć z kolejnych siedmiu zabójstw, a także zgarnęli dla siebie Rift Heralda. Drużyna miała również blisko 3,000 złota przewagi i była w całkiem dobrej sytuacji.

 

Fnatic nie zamierzali się jednak poddać i udało im się zdobyć dwa kolejne smoki. Z kolei w 23. minucie FNC wygrali niesamowitą walkę na górnej rzece, po której to oni sięgnęli po Nashora i odzyskali prowadzenie w złocie. Następnie zespół wykorzystał wzmocnienie do zniszczenia kolejnych wież po stronie rywali, a także zgarnięcia trzeciego smoka. Następnie Fnatic wygrali dwie kolejne walki na środkowej alei, po których drużyna pewnie zakończyła grę w 31. minucie.

Rogue vs Fnatic - 0:3

Rogue Fnatic
Odoamne Gangplank 2/3/4 4/0/6 Renekton Adam
Inspired Viego 3/4/2 4/1/10 Trundle Bwipo
Larrsen Orianna 2/4/2 10/3/4 Sylas Nisqy
Hans sama Jinx 1/4/2 3/0/12 Aphelios Upset
Trymbi Thresh 0/7/4 1/5/12 Braum Hylissang

Ostatnia mapa rozpoczęła się od walki na dolnej alei. Tym razem zwycięsko z wymiany wyszedł jednak duo bot Fnatic, co mogło być sporym zaskoczeniem. Chwilę później drużyna dopisała na swoje konto trzy kolejne zabójstwa - jedno na topie oraz dwa na bocie - i już w 6. minucie miała 2,000 złota przewagi. W kolejnych minutach Rogue starali się nawiązać walkę, ale jedyne co udało im się zdobyć to kilka pojedynczych zabójstw. Smoki pozostawały pod kontrolą rywali, którzy w 14. minucie mieli już dwa na koncie.

 

Następnie po chwili spokoju drużyny stoczyły walkę w 23. minucie wokół czwartego smoka. Wymiana została kompletnie zdominowana przez FNC, którzy następnie zdobyli duszę smoka górskiego, a także Barona Nashora. Następnie zespół ruszył dolną aleją, gdzie po raz ostatni zdeklasował rywali w walce drużynowej, po której gra została zakończona w 26. minucie.

Marcin Weiss – Poinformowani.pl

Marcin Weiss

Zarywam noce dla amerykańskiej ligi NBA, ale moje sportowe zainteresowania wychodzą daleko poza koszykówkę. Skoki, żużel, tenis, snooker - zwyczajnie wszystko.