Siatkówka - MŚ U18: zacięta walka i ważne punkty dla Polek

Siatkówka - MŚ U18: zacięta walka i ważne punkty dla Polek

  • Dodał: Kinga Filipek
  • Data publikacji: 24.09.2021, 09:00

Polska reprezentacja siatkarek do lat 18 po kolejnym pięciosetowym pojedynku w rozgrywanych w Meksyku mistrzostwach świata pokonała reprezentację gospodyń 3:2. Dla Biało-Czerwonych to już drugie zwycięstwo, gdyż wcześniej przez walkower zwyciężyły z reprezentacją Kamerunu. Tym samym po trzech meczach reprezentantki Polki zajmują trzecie miejsce w grupie.

 

Jeszcze przed meczem z Meksykiem podopieczne Andrzeja Pecia mogły cieszyć się z kolejnych punktów na swoim koncie. Polki w swojej grupie miały jeszcze zmierzyć się z reprezentacją Kamerunu, jednak zespół ten nie przyleciał na mistrzowski turniej. Tym samym nasze reprezentantki zwyciężyły walkowerem 3:0 (25:0, 25:0, 25:0) i dopisały do swojego dorobku trzy „oczka”.

 

Premierowa odsłona piątkowego spotkania z Meksykiem rozpoczęła się od udanych akcji Biało-Czerwonych, które jako pierwsze zbudowały kilkupunktową przewagę - 0:3. Niestety potem to drużyna gospodyń zaczęła dyktować warunki gry. Meksykanki grały konsekwentnie na zagrywce, która odrzucała Polki od siatki, a potem skutecznie wykorzystywały kontry - 10:5. Meksykanki dobrze grały też blokiem, a tego w grze polskich siatkarek zdecydowanie brakowało. Prowadzenie siatkarek z Meksyku było bardzo solidne, jednak Biało-Czerwone potrafiły doprowadzić do remisu przy dobrych zagrywkach Magdaleny Stambrowskiej. Wyrównanie niestety nie odwróciło losów tej partii, a napędzone gospodynie, gdzie zarówno w ofensywie, jak i na linii zagrywki brylowała Margarita Topede, ponownie odskoczyły na kilka punktów - 22:16, a kilka akcji później mogły cieszyć się z wygranej.


Drugą odsłonie fantastycznie rozpoczęły zmotywowane zwycięstwem i dopingiem kibiców gospodynie, wychodząc na wysokie prowadzenie przy świetnych serwisach Marii Solar - 5:0. Biało-Czerwone jednak zdołały poprawić swoją grę i doprowadzić do remisu między innymi dzięki skutecznej na lewym skrzydle Karolinie Staniszewskiej. Po wyrównaniu to Polki przejęły stery w tej partii. Świetnie działała ofensywa, gdzie zarówno ze skrzydeł, jak i ze środka nasze reprezentantki zdobywały kolejne punkty. Podopieczne Andrzeja Pecia dobrze wyglądały też na linii zagrywki, która utrudniała rywalkom swobodne rozegranie akcji i prowadziły już 17:10. Tak wysoką przewagę Biało-Czerwone utrzymały do samego końca i pewnie zwyciężyły drugą odsłonę.


Trzeci set rozpoczął się bardzo wyrównanie, a żaden z zespołów nie potrafił wypracować solidnej przewagi - 10:10. Obie drużyny grały ofiarnie w obronie i efektownie w ofensywie, jednak to wspierane przez publiczność Meksykanki jako pierwsze wyszły na kilkupunktowe prowadzenie - 16:13. Polki cały czas goniły rywalki i starały się odrabiać straty, jednak nieskończone w ważnych momentach ataki przechyliły szalę zwycięstwa na korzyść podopiecznych trenerki Gabrieli Iseli Alarcon Gomez - 25:21.


W czwartej partii od początku do końca na prowadzeniu utrzymywały się Polki. Biało-Czerwone wreszcie uruchomiły blok i z tego elementu zdobyły aż sześć „oczek” - 3:7. Nasze reprezentantki świetnie wyglądały też w ofensywie, gdzie kolejne punkty zdobywał duet naszych przyjmujących - Karolina Staniszewska oraz Edyta Wacławczyk. Natomiast naciskane dobrą grą Polek Meksykanki zaczęły popełniać coraz więcej błędów, co jeszcze powiększyło przewagę młodych siatkarek z Polski - 9:17. Podopieczne Andrzeja Pecia do końca dominowały na boisku i wygrywając z wysoką przewagą, doprowadziły do tie-breaka.

 

Decydujący set prezentował się bardzo zacięcie i obfitował w wiele efektownych akcji. Meksykanki odnotowały lepszy początek seta, jednak grające skutecznie w ofensywie Polki potrafiły odwrócić wynik na swoją korzyść - 7:9. Biało-Czerwone wywierały nacisk zagrywką, a potem pewnie kończyły kontrataki. Tym samym podopieczne Andrzeja Pecia do końca utrzymały się na prowadzeniu, a świetnie dysponowana w tym meczu Karolina Staniszewska nie zawiodła i w decydującej akcji, kończąc mecz udanym atakiem - 13:15.

 

Meksyk - Polska 2:3 (25:21, 16:25, 25:21, 12:25, 13:15)