Siatkówka - MŚ U18: Rosjanki za mocne! Półfinał nie dla Polek

Siatkówka - MŚ U18: Rosjanki za mocne! Półfinał nie dla Polek

  • Dodał: Kinga Filipek
  • Data publikacji: 27.09.2021, 19:13

Reprezentacja Polski do lat 18 nie zdołała awansować do strefy medalowej mistrzostw świata rozgrywanych w meksykańskim Durango. Biało-Czerwone w ćwierćfinale wyraźnie przegrały z będącymi w świetnej formie Rosjankami, a w żadnym z trzech setów nie przekroczyły  granicy piętnastu punktów. Tym samym reprezentantki Rosji powalczą o medale, a Polki zobaczymy jeszcze w meczach o miejsca 5-8.

 

Premierową odsłonę ćwierćfinałowego spotkania lepiej rozpoczęły reprezentantki Rosji. Siatkarki Sbornej solidnie prezentowały się w przyjęciu, co automatycznie przekładało się na przemyślane i skuteczne akcje. Tym samym po kiwce Viktorii Kobzar z drugiej piłki wynik wynosił już 8:4 dla rywalek z Rosji. Kilkupunktowa przewaga pozwalała podopiecznym Alexandra Karikowa grać swobodnie, a Biało-Czerwone miały coraz więcej problemów, aby dogonić rozpędzone rywalki. Polki swoją zagrywką nie sprawiały kłopotu rosyjskim zawodniczkom, a stawiany blok nie był w stanie zatrzymać mocnych uderzeń rywalek - 16:7. Rosjanki natomiast grały bardzo różnorodnie w ofensywie i pewnie kończyły akcje niemal z każdej strefy boiska. Tym samym to rosyjska drużyna dyktowała warunki do końca premierowej partii, którą Warwara Sergeewa zakończyła atakiem z krótkiej piłki - 25:11.

 

Zmotywowane zwycięstwem w poprzedniej partii Rosjanki z wysokiego „C” rozpoczęły również drugą odsłonę. Podopieczne trenera Karikowa cały czas utrzymywały wysoką skuteczność w ofensywie, a po bloku na Karolinie Staniszewskiej prowadziły już 7:2. Biało-Czerwone niestety na tle rywalek prezentowały się wyraźnie słabiej. Polki nie radziły sobie w przyjęciu, a dużo nieskończonych ataków nie pozwalało im nawet zbliżyć się do świetnie grających siatkarek z Rosji - 15:7. Te natomiast jak natchnione zdobywały kolejne punkty. Na skrzydłach nie do zatrzymania były Anastasia Kapralowa i Daria Zamanskaja, a Natalia Suworowa dokładała cenne „oczka” ze środka.  Rosjanki do końca kontrolowały przebieg tego seta, a po autowym ataku Edyty Wacławczyk zakończyły go z wysoką przewagą - 25:12.

 

Początek trzeciej partii prezentował się najbardziej wyrównanie. Obie drużyny grały bardzo dobrze w obronie i wymieniały się skutecznymi akcjami - 8:7. Jednak taka gra nie trwała długo, bo Rosjanki odnotowały świetną serię i po kiwce Natalji Suworowej prowadziły 12:8. Od tego momentu to siatkarki Sbornej dyktowały warunki gry i przy świetnych serwisach Aliny Popowej powiększyły swoją przewagę do siedmiu „oczek” - 17:10. Polki natomiast nie były w stanie znaleźć sposobu na tak grające rywalki, a słabe przyjęcie i niska skuteczność ofensywy nie pomagały w odrabianiu strat. Tym samym to reprezentantki Rosji zakończyły mecz atakiem ze środka Suworowej i wygrywając ostatniego seta 25:15, pewnie zameldowały się w strefie medalowej.

 

Rosja - Polska 3:0 (25:11, 25:12, 25:15)