TAURON Liga: trzy punkty dla Radomki po świetnym meczu z  ŁKS-em
tauronliga.pl

TAURON Liga: trzy punkty dla Radomki po świetnym meczu z ŁKS-em

  • Dodał: Kinga Filipek
  • Data publikacji: 02.10.2021, 22:14

Siatkarki E.Leclerc Moya Radomki Radom w pięknym stylu pokonały zespół ŁKS-u Commercecon Łódź w meczu 2. kolejki TAURON Ligi. Radomianki w tym spotkaniu prezentowały świetną formę, a łódzkie „Wiewióry” nie były w stanie dogonić rozpędzonych rywalek i uległy im w trzech setach.

 

Zawodniczki Radomki Radom tauronligowy sezon rozpoczęły od zwycięstwa 3:0 z drużyną Pałacu Bydgoszcz, gdzie pokazały się z bardzo dobrej strony. Radomianki wciąż grają jednak bez swojej czołowej rozgrywającej, czyli Katarzyny Skorupy. Dla ŁKS-u z kolei sobotnie stracie było pierwszym spotkaniem w sezonie, więc do końca nie było wiadomo jaką formę prezentują podopieczne Michala Maska.

 

Premierowa odsłona rozpoczęła się od bardzo wyrównanej gry obu zespołów. Jednak to Radomka przy mocnych zagrywkach Kaisy Alanko zbudowała sobie kilka punktów przewagi - 10:6. Siatkarki ŁKS-u miały przede wszystkim problem ze skończeniem ataków z pierwszych piłek, a rywalki pewnie wyprowadzały kontry. Ekipa z Radomia bardzo dobrze prezentowała się też w bloku, a w ofensywie ręki nie zwalniała Alexandra Lazić i właśnie po jednym z jej ataków wynik wynosił już 18:12 dla gospodyń. Łódzkie „Wiewióry” natomiast miały spore problemy z przyjęciem, a dodatkowo nie pomagały sobie błędami własnymi. Tym samym to radomianki do końca utrzymały korzystny dla siebie wynik i po błędzie technicznym rywalek, zakończyły pierwszego seta - 25:19.

 

W drugą odsłonę lepiej weszły podrażnione porażką zawodniczki ŁKS-u, które grając dobrze środkiem i wykorzystując błędy rywalek, prowadziły 7:3. Radomianki jednak przy serwisach Alexandry Lazić odnotowały świetną serię i dzięki świetnym obronom i szczelnie ustawionym blokom doprowadziły do remisu. Od tego momentu obie drużyny szły ramię w ramię, wymieniając się ciekawymi akcjami. W szeregach Radomki bardzo dobrze dział blok, a w ofensywie nie zawodziła zarówno Alexandra Lazić, jak i Katarzyna Zaroślińska-Król. Natomiast w drużynie z Łodzi przy dobrym przyjęciu swoje robiła debiutująca Weronika Sobiczewska, a kolejne punkty dokładały środkowe. Końcówka prezentowała się bardzo zacięcie, jednak błędy łodzianek w decydujących piłkach obróciły wynik na korzyść gospodyń - 21:19. Podopieczne Riccardo Marchesiego nie wypuściły z rąk ciężko wypracowanej przewagi i napędzane dopingiem kibiców zakończyły seta mocnym atakiem Katarzyny Zaroślińskiej-Król.

 

Ostatnią partię z wysokiego „C” rozpoczęły zmotywowane radomianki. Gospodynie cały czas utrzymywały solidne przyjęcie i wysoką skuteczność w ofensywie. Tym samym po kolejnym punktowym ataku Zaroślińskiej-Król to Radomka prowadziła trzema punktami - 6:3. W szeregach ŁKS-u przede wszystkim brakowało lewego skrzydła, gdzie poniżej swoich możliwości spisywały się Veronika Jones-Perry i Martyna Grajber. Natomiast gospodynie jak natchnione zdobywały kolejne „oczka”, a świetne zagrywki Zuzanny Efimienko-Młotkowskiej jeszcze powiększyły dorobek Radomki - 12:6. Podopieczne trenera Marchesiego nie ustrzegły się jednak błędów, a łodzianki poprawiając swoją grę, szczególnie w ofensywie zaczęły odrabiać straty. Mocne zagrywki Jones-Perry zaczęły sprawiać problemy przyjmującym Radomki, a po kilku nieskończonych atakach Zaroślińskiej-Król tablica wyników pokazała remis - 14:14. Gra obu zespołów wyrównała się, jednak to wciąż gospodynie lepiej wyglądały na boisku. Podopieczne trenera Marchesiegio do końca grały konsekwentnie, a zagrywki Kaisy Alanko już nie pierwszy raz zrobiły różnicę w wyniku - 20:17. Jednakże zawodniczki ŁKS-u do końca nie straciły nadziei i po udanym ataku Grajber ponownie doprowadziły do wyrównania. W końcówce nie zabrakło emocji i zaciętej walki, ale to siatkarki z Radomia mogły cieszyć się ze zwycięstwa po punktowym uderzeniu Freyi Aelbrecht - 26:24.

 

E.LECLERC MOYA Radomka Radom - ŁKS Commercecon Łódź (25:19, 25:22, 26:24)

MVP: Katarzyna Zaroślińska-Król