Worlds 2021: niech rozpocznie się gra!
Riot Games

Worlds 2021: niech rozpocznie się gra!

  • Dodał: Marcin Weiss
  • Data publikacji: 05.10.2021, 21:16

Faza play-in Worlds 2021 wystartowała pełną parą! Za nami niezwykle interesujący dzień, pełen dzikich draftów oraz bardzo dobrych spotkań. W meczu otwarcia LNG Esports, które zakończyło dzień niepokonane, uporało się w hitowym starciu z Hanwha Life Esports. Koreańska organizacja odbiła się w starciu z Infinity Esports. Spotkań było tyle, co emocji – bardzo dużo. Dlatego zapraszamy was bardzo serdecznie na podsumowanie całego dnia!

Hanwha Life Esports vs LNG Esports - 0:1 

Hanwha Life Esports LNG Esports
Morgan Irelia 0/4/0 6/0/8 Jax Ale
Willer Sejuani 0/4/5 1/1/8 Qiyana Tarzan
Chovy Tryndamere 1/3/4 2/1/10 Gragas icon
Deft Ezreal 3/4/1 7/2/6 Miss Fortune Light
Vsta Karma 1/3/3 2/1/13 Rakan Iwandy

Wiele emocji mieliśmy jeszcze przed rozpoczęciem pierwszej gry na Worldsach, ponieważ obie ekipy zaskoczyły już w fazie draftu. Tryndamere pojawił się na mistrzostwach świata po raz drugi w historii, a kontrolę nad nim miał Chovy. Po drugiej stronie jego były kolega z GriffinTarzan, wybrał Qiyanę jako swojego leśnika. Sama rozgrywka była dość spokojna przez pierwsze minuty, a pierwszą krew w 10. minucie zgarnął na dolnej alei Tarzan, który wspólnie ze swoim duo botem zdołał pokonać Defta. W odpowiedzi Hanwha Life Esports zdobyła dwa pierwsze obiekty na mapie, jakimi były smok górski oraz Rift Herald. LNG było jednak wyraźnie skupione na dolnej alei, gdzie w 12. minucie teleportował icon - walka 3 vs 2 została ponownie wygrana przez chińską formację, która prowadziła już 3:0 i miała 1,000 złota przewagi.

 

Następnie zespoły dokonały wymiany, podczas której drugi Herald trafił do HLE, a smok piekielny został pokonany przez LNG. W 22. minucie otrzymaliśmy pierwszą walkę drużynową na dolnej alie - pierwsze zabójstwo zdobyło LNG, ale drużyna nie była w stanie powstrzymać Chovy'ego i ostatecznie wymianę wygrała Hanwha trzech za jednego. Dodatkową nagrodą dla koreańskiej organizacji był smok oceaniczny oraz uzyskanie przewagi wynoszącej 1,000 złota. W 27. minucie błędy w pozycjonowaniu popełnili kolejno Light oraz Deft co poskutkowało śmiercią obu ADC, ale taka sytuacja pozwoliła LNG zdobyć swojego drugiego smoka i wyrównać ich stan w grze.

 

33. minuta to z kolei fantastyczna walka w wykonaniu LNG, którzy pokonali czwórkę rywali, samemu nie tracąc żadnego z bohaterów, dzięki czemu zgarnęli zarówno trzeciego smoka, jak i Barona Nashora. Drużyna wykorzystała wzmocnienie do zniszczenia kilku struktur przeciwników oraz zwiększenia przewagi do czterech tysięcy. Następnie LNG Esports raz jeszcze zdeklasowali rywali w walce wokół kolejnego smoka, który zapewnił chińskiej drużynie duszę oceaniczną - Ale grający Jaxem był zwyczajnie nie do zatrzymania dla HLE. W 40. minucie LNG bez problemu zdobyli Barona Nashora, a chwilę później pokonali przeciwników w ostatniej walce, zdobywając pierwsze zwycięstwo na Worlds 2021.

Infinity Esports vs RED Canids - 0:1 

Infinity Esports RED Canids
Buggax Kennen 1/1/0 2/0/9 Camille Guigo
SolidSnake Jarvan IV 1/4/3 0/1/7 Lillia Aegis
cody Sylas 0/5/3 5/2/6 Sett Grevthar
Whitelotus Lucian 4/3/1 7/1/5 Miss Fortune TitaN
Ackerman Nami 0/2/5 1/2/8 Leona Jojo

Drugi mecz dnia również rozpoczął się bardzo spokojnie oraz bez większych wymian. W pierwszych dziesięciu minutach nieznaczną przewagę wypracowali sobie INF, którzy zdobyli pierwszego smoka w grze oraz mieli przewagę farmy na środkowej alei. Zaraz po dziesiątej minucie zaczęło się jednak dziać bardzo dużo na całym Summoner's Rift. Najpierw otrzymaliśmy walkę na środkowej alei, podczas której świetnie zagrali gracze Infinity wygrywając wymianę trzech za jednego. Ledwie minutę później mieliśmy walki na midzie oraz bocie, po których Kostarykańska organizacja prowadziła 5:3, a także miała po swojej stronie dwa pierwsze smoki.

 

W 20. minucie Infinity Esports zgarnęli trzeciego smoka, ale RED Canids znaleźli dobrą okazję do odpowiedzi i zdobyli dwa szybkie zabójstwa na midzie, minimalnie zmniejszając stratę w złocie. Chwilę później brazylijska formacja zdobyła dwa kolejne kille, dzięki czemu w 22. minucie po raz pierwszy miała przewagę w złocie po swojej stronie. 24. minuta to z kolei walka całkowicie zdominowana przez RED - drużyna wygrała wymianę trzech za zero, po której zdobyła Barona Nashora oraz swojego pierwszego smoka. Następnie zespół wykorzystał wzmocnienie do otworzenia bazy przeciwników, niszcząc inhibitor na środkowej alei w 27. minucie i zwiększając swoją przewagę do 6,000. W 32. minucie RED Canids wyciągnęli przeciwników w okolice Nashora, gdzie bez większych problemów zdołali ich pokonać i chwilę później zakończyć mecz.

LNG Esports vs PEACE - 1:0

LNG Esports PEACE
Ale Fiora 8/1/2 2/3/1 Gangplank Vizicsacsi
Tarzan Qiyana 4/2/5 1/5/3 Zed Babip
icon LeBlanc 2/1/9 0/2/4 Galio Tally
Light Aphelios 1/0/3 2/2/2 Miss Fortune Violet
Iwandy Leona 0/1/5 0/3/4 Amumu Aladoric

Trzecia mapa rozpoczęła się zupełnie inaczej, ponieważ już w drugiej minucie mieliśmy świetną wymianę na dolnej alei. Co prawda żaden z bohaterów nie zginął, ale obie strony musiały zużyć swoje "spelle". Chwilę później skuteczny gank na górną aleję przeprowadził Tarzan, a pierwszą krew na swoim koncie zapisała Fiora. W 7. minucie gank na topa został powtórzony, a Ale zdobył drugie zabójstwo, po którym jego drużyna miała 2,000 złota przewagi. W odpowiedzi PEACE zdołali zdobyć dla siebie pierwszego smoka w rozgrywce, a także Rift Heralda. Z kolei w 10. minucie PCE zdołali zaskoczyć Tarzana w jego własnym lesie i zdobyć zabójstwo dla Miss Fortune. Niestety dla zespołu z Oceanii Fiora zniszczyła pierwszą wieżę już w 11. minucie, co tylko zwiększyło przewagę LNG do 3,500.

 

W kolejnych minutach chińska formacja coraz bardziej zwiększała swoje prowadzenie - w 18. minucie prowadziła już 9:3 w killach oraz miała 8,000 złota przewagi. Cztery minuty później PEACE zdołali chwilowo powstrzymać oblężenie ze strony przeciwników, utrzymując ich przed własną bazą po walce zakończonej dwóch za dwóch. W takiej sytuacji LNG Esports zdecydowali się na zgarnięcie drugiego smoka, a później zastawienie zasadzki poprzez Nashora. Akcja udała się perfekcyjnie, a drużyna zdeklasowała rywali pięciu za zero, by chwilę później zakończyć spotkanie.

Hanwha Life Esports vs Infinity Esports - 1:0

Hanwha Life Esports Infinity Esports
Morgan Renekton 5/2/0 3/2/3 Graves Buggax
Willer Lee Sin 1/2/3 2/3/3 Xin Zhao SolidSnake
Chovy Azir 1/2/1 2/3/2 Zoe cody
Deft Ezreal 4/1/6 1/1/4 Miss Fortune Whitelotus
Vsta Leona 1/1/5 0/3/4 Amumu Ackerman

Czwarta mapa pierwszego dnia była z początku całkiem spokojna, ale leciutką przewagę w złocie zaczęło budować HLE, i w 7. minucie dwa zabójstwa w zamian za smoka trafiły na ich konto. Herald wzmocnił niebieską drużynę, a parę minut później pozwolił jej wziąć wieżę na bocie. Na topie zobaczyliśmy wymianę jeden za jeden, a kolejnego smoka zdobyła Hanwha.

 

W 16. minucie pierwszy teamfight zakończył się jednak zwycięstwem Infinity, którzy tracąc jedynie Ackermana, wyeliminowali czterech przeciwników. Mimo przewagi w złocie Morgan i spółka zaczęli chwilowo tracić kontrolę. Drugi smok wpadł na konto formacji Chovy’ego, który wkrótce został złapany. Kolejne starcie skończyło się jedynie na śmierci cody’ego. Wkrótce zginął też Xin Zhao, co otworzyło HLE drogę do Barona. Deft sam wyeliminował Zoe, a spora przewaga jego kolegów pozwoliła na rozpoczęcie oblężenia bazy INF. W 30. minucie wystarczyło już jedno, ostatnie starcie, żeby otworzyć czerwony Nexus. Podczas gdy gracze HLE zatrzymywali pozostałych przy życiu przeciwników, Chovy niszczył kolejne wieże w bazie Infinity.

 

Unicorns Of Love vs DetonatioN FocusMe - 0:1

Unicorns Of Love DetonatioN FocusMe
BOSS Jayce 2/3/3 1/1/6 Gnar Evi
AHaHaCiK Lee Sin 0/2/3 5/0/4 Talon Steal
Nomanz Orianna 1/6/3 4/0/7 LeBlanc Aria
Argonavtt Lucian 2/4/2 6/1/5 Miss Fortune Yutapon
SaNTaS Rakan 0/2/4 1/3/10 Leona Gaeng

Grę rozpoczęła śmierć Jayce’a, a wkrótce pod swoją wieżą zginęli OriannaGnar. Herald wzmocnił niebieską drużynę, a nawet pozwolił jej otworzyć górną aleję. Smok trafił do DFM, a sama rozgrywka toczyła się dość spokojnie. W 15. minucie złapana została Leona, a przy kolejnym smoku zobaczyliśmy walkę, która zakończyła się śmiercią SaNTaSa i bestią dla DFM

 

Obydwie drużyny były na podobnym poziomie, różnicy w złocie niemal nie było. Nomanz został dwukrotnie złapany i Steal rósł w siłę. Następny smok zginął z rąk Lee Sina, ale Argonavtt zginął w walce przy nim. W 26. minucie zobaczyliśmy teamfight, który całkowicie zwyciężyło DFM zdobywając trzy zabójstwa i Barona. Zyskali też przewagę w złocie, ale parę minut później pod niebieską bazą, dwie eliminacje trafiły na konto UOL. Mimo przewagi zdawało się przez chwilę, że Japońska formacja nie wie jak się zabrać za wykorzystanie jej. W końcu Górska Dusza wzmocniła Yutapona i spółkę, którzy zwyciężyli walkę i zgarnęli kolejnego Barona. Dzięki temu wtargnęli bez większych problemów do przeciwnej bazy i po kilku wymianach zakończyli spotkanie. 

Galatasaray Esports vs Beyond Gaming - 1:0

Galatasaray Esports Beyond Gaming
Crazy Kennen 6/3/8 1/6/2 Jarvan IV PK
Mojito Qiyana 5/2/9 3/3/2 Xin Zhao Husha
Bolulu Ryze 0/2/7 2/4/3 Orianna Maoan
Alive Miss Fortune 5/2/5 3/2/1 Ezreal Doggo
Zergsting Bard 1/0/10 0/2/5 Braum Kino

Już w 3. minucie zobaczyliśmy śmierć JarvanaOrianny, ale przez wieżę upadł także Kennen. Pierwszy smok trafił do BYG, ale dzięki pierwszej akcji GS już miało lekką przewagę. Rozpędzony Kennen zdobył na topie kolejne zabójstwo, ale po chwili zginęła Qiyana. Czerwona drużyna złapała też Ryze’a i zdobyła drugiego smoka. Wyglądało na to, że zobaczymy przy nim walkę, ale tak się nie stało.

 

Tempo było dość powolne, w 19. minucie jednak GS ukradło smoka i zwyciężyło walkę, tracąc dwóch zawodników. Wkrótce zobaczyliśmy starcie, które skończyło się dość równo, chociaż zaczęło się lepiej dla Mojito i spółki. BYG zdobyło swoją trzecią skrzydlatą bestię i znalazło się o krok od duszy. Już chwilę po tej akcji Turecka formacja wygrała walkę i wzmocniła się Baronem. GS miało sporą kontrolę i kolejny smok także trafił do nich. Świetne teamfighty w wykonaniu Galatasaray doprowadziły do końca gry w 35. minucie.

DetonatioN FocusMe vs Cloud9 - 0:1

DetonatioN FocusMe Cloud9
Evi Gnar 1/4/2 1/2/4 Irelia Fudge
Steal Xin Zhao 1/3/1 0/1/5 Qiyana Blaber
Aria LeBlanc 1/2/0 8/0/2 Sylas Perkz
Yutapon Jhin 1/0/1 3/0/6 Miss Fortune Zven
Gaeng Alistar 0/4/2 1/1/9 Leona Vulcan

 

Starcie pomiędzy przedstawicielami Ameryki oraz Japonii rozpoczęło się od ukazania dominacji Fudge'a nad Evim na górnej alei. Ten drugi miał bardzo ciężki początek. Mimo to pierwsza krew padła na środkowej alei, gdzie Perkz wraz ze swoim duetem z dolnej alei pozbawił życia LeBlanc, a eliminacja trafiła prosto w ręce Zvena. Chwilę później legendarny, europejski midlaner pojawił się na górnej alei, aby razem z Fudgem porządnie zgnębić Eviego, który po prostu w tej grze nie miał jak grać w League of Legends. Nadzieją dla niego była błędna decyzja Irelii, która po prostu wleciała w rywala za głęboko, co było małą furtką na powrót dla Japończyka. 

 

Jednakże im bardziej wchodziliśmy w środkowy etap rozgrywki, tym bardziej Perkz i spółka się rozkręcali. Pomimo małej przewagi złota w 15. minucie, bo tylko trzy tysiące sztuk złota, czuć było, że kompozycja Cloud9 coraz bardziej się rozpędza. W 22. minucie Chmurki załatwiły trzech graczy drużyny przeciwnej, głównie dzięki świetnej prezencji ze strony Perkza, a minutę później zostały wzmocnione Baronem Nashorem. Dodatkowo do arsenału graczy Cloud9 wpadła Dusza Smoka Piekielnego. Z tą siłą DFM nie miało jak konkurować i w 29. minucie było zmuszone skapitulować.

Unicorns of Love vs Galatasaray Esports - 0:1

Unicorns of Love Galatasaray Esports
BOSS Camille 4/5/3 3/1/9 Gwen Crazy
AHaHaCiK Trundle 2/4/5 5/4/0 Talon Mojito
Nomanz LeBlanc 1/3/4 5/0/13 Twisted Fate Bolulu
Argonavtt Ezreal 1/5/3 9/2/5 Miss Fortune Alive
SaNTaS Amumu 1/6/4 0/2/16 Rakan Zergsting

 

Ostatnie starcie dzisiejszego dnia rozkręcało się powoli i raczej żadna z ekip zbytnio nie szarżowała. Dopiero w 9. minucie Galatasaray Esports pociągnęło za spust i choć straciło dwóch graczy, to zgarnęło za sobą trzech, a Rift Herald sprawił, że turecka organizacja zgarnęła sporo złota. Chwilę później UoL próbowało zanurkowania na górnej alei, ale seria fatalnych błędów sprawiła, że to GS wyszło o wiele, wiele lepiej. To właśnie ta sytuacja zwiastowała bardzo szybkie zwycięstwo. Następne walki były jednostronne, naznaczone tragizmem i kiepską prezencją graczy z rosyjskiej ligi. 

 

Nie oznaczało to, że Unicorns of Love się poddało. W 23. minucie stanęło w szranki z rywalami o bardzo ważnego smoka i choć udało się zgarnąć dwa zabójstwa, tak Galatasaray Esports zdobyło najważniejszą nagrodę w tym starciu - Duszę Smoka Oceanicznego. Był to kolejny argument za tym, aby postawić na GS. Do tego doszedł Baron Nashor zdobyty w 27. minucie. Chwilę później Nexus UoL eksplodował dzisiejszego dnia po raz drugi.

 

Wykonali: Marcin Weiss, Weronika Rudzińska oraz Hubert Dondalski

Marcin Weiss – Poinformowani.pl

Marcin Weiss

Zarywam noce dla amerykańskiej ligi NBA, ale moje sportowe zainteresowania wychodzą daleko poza koszykówkę. Skoki, żużel, tenis, snooker - zwyczajnie wszystko.