Worlds 2021: LNG Esports i Cloud9 dominują w swoich grupach play-in
Riot Games

Worlds 2021: LNG Esports i Cloud9 dominują w swoich grupach play-in

  • Dodał: Marcin Weiss
  • Data publikacji: 06.10.2021, 20:49

Drugi dzień fazy play-in wcale nie przyniósł mniejszych emocji niż pierwszy. Ponownie zobaczyliśmy kilka nieoczywistych postaci i jeszcze więcej nieoczywistych zagrań. Na pierwszym miejscu w swojej grupie umocniło się LNG Esports, tak samo jak Cloud9. Beyond Gaming zdobyło swoje pierwsze zwycięstwo, podobnie jak PEACE. Zapraszamy na podsumowanie drugiego dnia Worlds 2021! 

PEACE vs Hanwha Life Esports - 0:1

PEACE Hanwha Life Esports
Vizicsacsi Renekton 0/4/0 4/0/6 Aatrox Morgan
Babip Lillia 4/5/1 8/2/6 Taliyah Willer
Tally Irelia 1/4/1 3/0/4 Azir Chovy
Violet Tristana 1/4/3 6/1/8 Miss Fortune Deft
Aladoric Rakan 0/4/5 0/4/14 Amumu Vsta

Rozgrywka od samego początku była całkowicie zdominowana przez faworyzowaną koreańską organizację. Pierwszą krew już w czwartej minucie na środkowej alei zdobył Chovy, który bez problemu rozprawił się w pojedynku z Irelią. W tym samym czasie oglądaliśmy kompletną dominację na dolnej alei, gdzie Deft wypracował przewagę 30! minionów nad swoim rywalem na linii w pierwszych sześciu minutach. W 9. minucie mieliśmy wymianę dwóch za jednego na dolnej alei, po której przewaga HLE wzrosła do blisko trzech tysięcy. Następnie zespoły wymieniły się obiektami na Summoner's Rift - Heralda zgarnęli gracze PEACE, natomiast smok powietrzny trafił do Hanwhy.

 

W kolejnych minutach koreańska formacja w pełni kontrolowała wydarzenia na mapie, a po wygranej walce w 19. minucie ich przewaga w złocie wzrosła do dziesięciu tysięcy. Chwilę później zespół zdobył swojego trzeciego smoka, a prowadzenie w zabójstwach wynosiło 12:3. W 24. minucie PEACE udało się zaskoczyć rywali i zdobyć dwa szybkie zabójstwa, chwilowo powstrzymując oblężenie własnej bazy. Dwie minuty później HLE nie popełniła jednak błędu i po wygranej walce zdobyła Barona Nashora oraz czwartego smoka, zapewniającego duszę górską. Następnie ekipa ruszyła dolną aleją, gdzie w 28. minucie wygrała decydującą walkę, a następnie zakończyła pierwszy mecz tego dnia.

RED Canids vs LNG Esports - 0:1

RED Canids LNG Esports
Guigo Kennen 0/5/1 4/2/5 Jayce Ale
Aegis Xin Zhao 1/3/1 3/2/9 Gragas Tarzan
Grevthat Irelia 1/1/3 2/1/0 Zed icon
TitaN Miss Fortune 2/3/1 6/0/5 Lucian Light
Jojo Lulu 1/3/3 0/0/11 Rakan Iwandy

Rozgrywka rozpoczęła się dość zaskakująco, ponieważ dwa pierwsze zabójstwa trafiły na konto RED Canids. W ósmej minucie mieliśmy walkę 3 vs 3 na środkowej alei, podczas której pierwszą krew zdobyła Miss Fortune. W tym samym czasie na górnej alei Xin Zhao przeprowadził skutecznego ganka i brazylijska formacja prowadziła 2:0. Niedługo później RED zdobyli jeszcze smoka piekielnego, ale od tego momentu LNG zaczęło powoli przejmować kontrolę na Summoner's Rift. Drużyna zdobyła kilka zabójstw, które pomogły jej odzyskać przewagę w złocie, która po walce z 20. minuty wynosiła trzy tysiące.

 

Z kolei w 22. minucie potrójne zabójstwo zapisał na swoim koncie Lucian, a zespołowi udało się sforsować wieżę inhibitorową na dolnej alei. W 24. minucie RED Canids zdołali zgarnąć dla siebie drugiego smoka, ale chwilę później LNG odpowiedzieli kolejnymi zabójstwami oraz Baronem Nashorem. Ze wzmocnieniem drużyna ruszyła środkową aleją, gdzie wygrała decydującą walkę, a następnie zakończyła spotkanie. Tym samym LNG umocniło się na pierwszym miejscu w grupie A z bilansem 3:0.

 

Infinity Esports vs PEACE - 0:1

Infinity Esports PEACE
Buggax Gnar 13/4/1 4/4/4 Jayce Vizicsacsi
SolidSnake Lee Sin 1/6/11 8/4/7 Lillia Babip
cody Sylas 1/6/9 6/5/11 Irelia Tallyq
Whitelotus Aphelios 2/3/7 3/1/7 Xayah Violet
Ackerman Rakan 0/2/12 0/3/15 Leona Aladoric

Pierwsze minuty trzeciej gry dnia były dość wyrównane. Pierwszy atak przeprowadzili gracze PEACE, którzy w 7. minucie zorganizowali skuteczną akcję na midzie i zdobyli pierwszą krew. Infinity Esports zdołało jednak wyrównać stan zabójstw na 1:1 i podjąć walkę o Rift Heralda w 11. minucie. To właśnie wtedy świetną kombinacją ultów Leony oraz Gnara popisali się zawodnicy z solo linii, co pozwoliło Buggaxowi zdobyć potrójne zabójstwo, a jego drużynie Shelly. Chwilę później skuteczną odpowiedź na środkowej alei znaleźli PEACE - podwójne zabójstwo trafiło na konto Babipa, który od razu skierował się na rzekę i zdobył dla zespołu smoka piekielnego.

W 16. minucie kolejne dwa kille trafiły na konto Lilli - tym razem na górnej alei - dzięki czemu leśnik PEACE był autorem wszystkich sześciu zabójstw swojej drużyny w tej grze. Dwie minuty później PCE zgarnęli drugiego smoka, a ich przewaga w złocie wynosiła wtedy blisko 1,500. Po stronie INF cuda wyczyniał z kolei Buggax, który swoim Gnarem potrafił zrobić różnicę w każdej walce, w jakiej się znalazł i z dziesięciu zabójstw drużyny sam zdobył aż osiem. Kontrolę nad meczem wciąż mieli jednak gracze PEACE, którzy w 24. minucie zdobyli trzeciego smoka, co stawiało ich w bardzo dobrej sytuacji. W 25. minucie dostaliśmy walkę 5 vs 5 na midzie, w której co chwila zmieniała się sytuacja. Na samym końcu przy życiu został tylko Gnar, który popisał się potrójnym zabójstwem, a jego drużyna wyrównała stan złota w rozgrywce.

 

Trzy minuty później otrzymaliśmy kolejny wielki teamfight na midzie, który tym razem został wygrany trzech za dwóch przez PEACE, którzy od razu skierowali się na smoka i zapewnili sobie duszę powietrzną. Następnie w 31. minucie drużyna wyłapała Lee Sina w jego lesie, co pozwoliło PEACE dość komfortowo zgarnąć Nashora i zwiększyć przewagę do sześciu tysięcy. Wraz ze wzmocnieniem ekipa z Oceanii doprowadziła do kolejnej walki, w której zdeklasowała przeciwników i zakończyła mecz w 35. minucie.

RED Canids vs Hanwha Life Esports - 0:1

RED Canids Hanwha Life Esports
Guigo Jax 3/5/3 4/4/7 Camille Morgana
Aegis Xin Zhao 1/5/4 4/2/9 Taliyah Willer
Grevthar Twisted Fate 3/4/6 1/0/10 Sylas Chovy
TitaN Miss Fortune 2/3/6 9/2/3 Kai'Sa Deft
Jojo Amumu 1/4/6 3/2/10 Leona Vsta

Mecz rozpoczął się od walki na dolnej alei, podczas której lepiej zaprezentowali się gracze RED Canids, wygrywając ją dwóch za jednego. Chwilę później po wymianach na topie oraz midzie brazylijska formacja prowadziła już 4:2, co był dość sporym zaskoczeniem. W kolejnych minutach Hanwha zaczęła grać skuteczniej, dzięki czemu była w stanie odzyskać przewagę na swoją korzyść oraz zgarnąć dwa pierwsze smoki. W 15. minucie HLE mieli prowadzenie w zabójstwach 7:10, oraz 4,000 przewagi w złocie. Wtedy jednak bardzo dziwny błąd popełnił Deft, dzięki czemu RED odrobili część strat oraz zgarnęli drugiego Heralda.

 

W 20. minucie HLE nie dała się już zaskoczyć i wygrała walkę wokół trzeciego smoka, co pozwoliło jej dopisać trzeciego z nich do swojej kolekcji. Następnie czwarta ekipa LCK w końcu znalazła odpowiednie miejsce do walki, po której zgarnęła Barona Nashora oraz duszę piekielną, jednocześnie zwiększając swoją przewagę do 10,000. Wraz ze wzmocnieniem Hanwha Life Esports ruszyła midem i zakończyła mecz w 28. minucie.

Beyond Gaming vs Cloud9 - 0:1

Beyond Gaming Cloud9
Liang Lilia 3/4/6 4/2/14 Malphite Fudge
Husha Graves 4/6/7 4/3/8 Lee Sin Blaber
Maoan Yone 2/5/8 6/5/8 Sylas Perkz
Doggo Miss Fortune 7/4/7 9/1/5 Ezreal Zven
Kino Amumu 0/7/11 3/5/15 Leona Vulcan

Mapę otworzyła akcja na górnej alei, w której dwa zabójstwa zdobyło C9. Już po chwili większa walka odbyła się na midzie i zakończyła się ona wymianą jeden za jeden. W 9. minucie przy Heraldzie BYG wygrało wymianę, zdobywając dwa zabójstwa i Heralda w zamian za jedno życie. Smoka zdobył Husha, który został wkrótce złapany w swoim lesie. Drugi Herald także wzmocnił niebieską drużynę. W 18. minucie Perkz i spółka zdobyli dwa zabójstwa w zamian za jedno, a już chwilę później drużyny wymieniły się supportami

 

Skrzydlata bestia trafiła do C9, które przejęło prowadzenie w złocie. Kolejne starcie z początku wyglądało lepiej dla Tajwańczyków, ale przeciwnicy nie pozostali dłużni, udali się też po następnego smoka. W 26. minucie Blaber z kolegami udali się po Barona, którego zdobyli i który pozwolił im na zdobycie kolejnych zabójstw. Złapany jednak został Fudge, ale reszta formacji otwierała drogę do czerwonej bazy. Gdy BYG łapało Perkza, w ich bazie upadał Inhibitor. Trzy skrzydlate wzmocnienia pojawiły się na koncie C9, a w 30. minucie pojawiły się na nim kolejne zabójstwa. Tym razem życie oddało niestety aż trzech graczy amerykańskiej drużyny. Kolejne starcie za sprawą Doggo nie doprowadziło do śmierci jego kolegów, ale przeciwnicy mogli łatwo zaatakować Barona i po chwili zdobyć Piekielną Duszę. Nic nie stało na przeszkodzie, żeby udać się w głąb bazy Beyond, ale gracze zdołali ją obronić. Jednak już chwilę później rozpędzeni Perkz i spółka zdołali wyeliminować przeciwników i z triple killem dla Zvena zakończyć spotkanie.

Galatasaray Esports vs DetonatioN FocusMe - 0:1

Galatasaray Esports DetonatioN FocusMe
Crazy Jayce 0/3/1 4/1/5 Urgot Evi
Mojito Lee Sin 0/4/1 5/1/6 Xin Zhao Steal
Bolulu Azir 0/1/0 1/0/5 Zoe Aria
Alive Lucian 0/5/1 4/0/10 Aphelios Yutapon
Zergsting Nami 2/4/0 3/0/13 Thresh Gaeng

Szybko zobaczyliśmy akcję na bocie, dzięki której pierwsza krew trafiła do Nami, a druga do Apheliosa. Po chwili w tym samym miejscu teamfight dzięki teleportacji Urgota został zwyciężony przez DFM. Kolejna wymiana przy Heraldzie nie przyniosła nic, oprócz stwora dla czerwonej drużyny. Evi sam wyeliminował przeciwnika z linii i wraz z kolegami przejął prowadzenie w złocie. Do nich trafił też pierwszy smok, a wkrótce kolejne zabójstwa, tym razem na Nami i Lucianie. Drugi Herald wzmocnił i tak dominującą już drużynę z Japonii.

 

W 17. minucie złapany został Urgot, ale to wciąż jego formacja miała kontrolę nad mapą. Wkrótce zdobyła już trzeciego smoka, a w 22. minucie zobaczyliśmy walkę, w której zginęli wszyscy gracze Galatasaray. Baron jeszcze bardziej powiększył przewagę DFM, które mogło rozpocząć drogę do przeciwnego Nexusa. Po zniszczeniu kilku struktur udało się po Górską Duszę i już z nią na koncie mogło zmiażdżyć przeciwników i wygrać spotkanie.

Beyond Gaming vs Unicorns Of Love - 1:0

Beyond Gaming Unicorns Of Love
Liang Jayce 5/1/4 4/3/2 Wukong BOSS
Husha Xin Zhao 5/1/9 0/4/3 Lee Sin AHaHaCiK
Maoan Syndra 1/3/8 1/3/3 Sylas Nomanz
Doggo Ezreal 8/0/4 1/5/3 Miss Fortune Argonavt
Kino Rakan 0/2/14 0/4/2 Nautilius SaNTaS

W 5. minucie prawie całe BYG pojawiło się na dolnej alei i po zdobyciu pierwszej krwi przez Doggo, Maoan został zabity przez wieżę, a reszta zdołała uciec. Przy Heraldzie zgarniętym przez Xin Zhao, zginął Argonavt i przewagę zyskała niebieska drużyna. UOL zdołało wziąć pierwszego smoka, a przy kolejnym zobaczyliśmy walkę, w której UOL zdobyło aż trzy zabójstwa, ale dzięki Ezrealowi zobaczyliśmy ace dla jego formacji.

 

W 21. minucie zobaczyliśmy teamfight, który zaczął się całkiem równo, ale ponownie został wygrany przez Doggo i spółkę. Z tak ogromną przewagą, BYG mogło bez problemów zbliżać się do przeciwnej bazy, która w 24. minucie była pozbawiona już dwóch Inhibitorów. Wymiany były niemal jednostronnie wygrywane przez niebieską drużynę i już po chwili rosyjski Nexus przeszedł do historii.

Cloud9 vs Galatasaray Esports - 1:0

Cloud9 Galtasaray Esports
Fudge Jarvan IV 4/2/12 3/4/2 Jayce Crazy
Blaber Taliyah  7/2/10 1/6/1 Xin Zhao Mojito
Perkz Tryndamere  5/1/8 3/4/5 Sylas Bolulu
Zven Ezreal 6/1/12 2/4/3 Miss Fortune Alive
Vulcan Leona 0/3/11 0/4/5 Thresh Zergsting

Pierwsza krew trafiła do Perkza, gdy kilku graczy pojawiło się na środkowej alei, a po chwili na dolnej zginęło jeszcze dwóch graczy GS. Blaber prezentował świetne ganki i Crazy na takowym musiał zginąć. Pierwszego smoka zgarnęło Galatasaray, ale przewagę w złocie miało już C9. Na topie jednak zobaczyliśmy wymianę dwa za jeden na korzyść Turków, co zmniejszyło nieco różnicę. Na bocie z kolei oglądaliśmy wymianę jeden za jeden, ale w tym czasie czerwone wieże na środkowej alei upadały. W 15. minucie złapany został Vulcan Blaber, a GS zdobyło Heralda. Perkz i spółka starali się odwrócić tę sytuację na swoją korzyść, ale nie zdołali wygrać walki.

 

Drugi smok wzmocnił także drużynę Mojito, ale kolejne starcie było już pod kontrolą C9 i skrzydlata bestia tym razem trafiła do nich. W sytuacji jeden na dwóch Bolulu zdołał zabić Perkza i uciec, dzięki czemu reszta jego drużyny udała się po Barona. Przeszkodzono im jednak i w złocie to wciąż C9 wyglądało lepiej. Po wyeliminowaniu Thresha Blaber i spółka zgarnęli Barona i na ich konto wpadł ace. Jedna walka wystarczyła, żeby niebieska formacja została bez ani jednej porażki.

 

Wykonali: Marcin Weiss, Weronika Rudzińska

 

Marcin Weiss – Poinformowani.pl

Marcin Weiss

Zarywam noce dla amerykańskiej ligi NBA, ale moje sportowe zainteresowania wychodzą daleko poza koszykówkę. Skoki, żużel, tenis, snooker - zwyczajnie wszystko.