Matchroom Boxing: Smith przełamał Fowlera w bitwie o Liverpool. Porażka Sokołowskiego

  • Dodał: Jakub Zegarowski
  • Data publikacji: 10.10.2021, 00:21

Liam Smith (30-3-1, 17 KO) wygrał przez techniczny nokaut w 8. rundzie z Anthonym Fowlerem (15-2, 12 KO) podczas sobotniej gali grupy Matchroom Boxing w Echo Arenie w Liverpoolu. Popularny "Beefy" osiągnął tym samym bardzo prestiżowe zwycięstwo oraz zdobył pas WBA International w wadze super półśredniej. 

 

Smith wszedł w walkę przeciętnie. Fowler znacznie lepiej poruszał się po ringu, był agresywny i bardzo precyzyjny w swoich poczynaniach. W 3. rundzie wydłużył swoje akcje, dzięki czemu mocno zranił Smitha i rozbił mu okolice prawego oka. W tym momencie pojedynku wydawało się, iż "Beefy" nie będzie miał zbyt wielu argumentów w starciu z młodszym rywalem. Smith znakomicie jednak wykorzystał swoje doświadczenie, nawiązał rywalizację i w piątej odsłonie znakomitą kontrą w prawej ręki odmienił losy walki. Fowler padł bowiem ciężko na deski i choć wstał i dotrwał do końcowego gongu, to w kolejnych odsłonach prezentował się już mniej odważnie. 

 

Koniec nastąpił w 8. rundzie. Coraz bardziej zmęczony Fowler pozwalał na to, żeby Smith rozwijał się w ofensywie. Starszy z Brytyjczyków wydłużył wreszcie akcję lewą ręką, wyprowadził trzy mocne lewe sierpowe, które zakończyły tę rywalizację. Dzisiejsze zwycięstwo to dla Liama Smitha udany powrót do ringu po nieudanym wyjeździe do Rosji i porażce z Magomedem Kurbanowem. 

 

Doskonałe widowisko pięściarskie stworzyli także Ted Cheeseman (17-3-1, 10 KO) i Troy Williamson (17-0-1, 13 KO). Panowie pokazali niezwykle ofiarny i ofensywny boks, raz za razem wchodząc w odważne i niebezpieczne wymiany. W jednej rundzie zamroczony był Cheeseman, żeby za chwilę momenty słabości przeżywał Williamson. Zacięta batalia trwała kilka rund, aż wreszcie znalazła swój koniec w 10. rundzie. Silniejszy i mocniej bijący Williamson zamknął Cheesemana przy linach, dwukrotnie wypalił pięknym prawym podbródkowym, dodał silny prawy sierpowy i odebrał rywalowi resztkę świadomości. Takie bitwy to sól brytyjskiego boksu. 

 

Na głębokim undercardzie gali mogliśmy obejrzeć kolejną walkę Kamila Sokołowskiego (10-23-2, 4 KO). Popularny "Sokół" odważnie poczynał sobie z wysokim i bardzo mobilnym Solomonem Dacresem (3-0, 1 KO), lecz ostatecznie nie miał zbyt wiele do powiedzenia. 27-letni Brytyjczyk dobrze kontrolował poczynania Polaka, walczył bezpiecznie, nastawił się na punktowanie z dystansu, co przynosiło doskonałe rezultaty. Sokołowski szukał okazji zwycięstwa do samego końca, lecz słusznie przegrał decyzją sędziego Michaela Alexandra 74:78. 

 

Podsumowanie gali Matchroom Boxing: 

 

Walka wieczoru: 

Liam Smith (30-3-1, 17 KO) pokonał Anthony'ego Fowlera (15-2, 12 KO) przez TKO w 8. rundzie 

 

Karta główna: 

Ted Cheeseman (17-3-1, 10 KO) przegrał z Troyem Williamsonem (17-0-1, 13 KO) przez TKO w 10. rundzie 

Peter McGrail (1-0, 0 KO) pokonał Eda Harrisona (2-9, 0 KO) 60:54

Shannon Courtenay (7-2, 3 KO) przegrała z Jamie Mitchell (7-0-2, 4 KO) przez większościową decyzję sędziów 97:93, 96:94, 95:95 

Kieron Conway (17-3-1, 3 KO) pokonał Jamesa Metcalfa (21-2, 13 KO) przez jednogłośną decyzję sędziów 96:95, 96:95, 96:94

 

Karta wstępna: 

Luke Willis (11-0, 1 KO) pokonał Rylana Charltona (6-2-1, 3 KO) przez większościową decyzję sędziów 95:95, 95:94, 95:94

Solomon Dacres (3-0, 1 KO) pokonał Kamila Sokołowskiego (10-23-2, 4 KO) 78:74

Robbie Davies Jr (21-3, 14 KO) pokonał Jonny'ego Phillipsa (5-8, 2 KO) przez TKO w 4. rundzie 

Blane Hyland (5-1, 0 KO) pokonał Santiago San Eusebio (3-2-2, 2 KO) 39:37