La Liga: bezbramkowy remis na Bernabeu
Mervat [CC BY-SA 4.0]/Wikimedia Commons

La Liga: bezbramkowy remis na Bernabeu

  • Dodał: Andrzej Kacprzak
  • Data publikacji: 27.10.2021, 23:30

Po bardzo bezbarwnym meczu Real Madryt zremisował na własnym stadionie z Osasuną 0:0. Mimo straty punktów "Królewscy" utrzymają pierwszą lokatę w tabeli.

 

Faworytem spotkania rozgrywanego w Madrycie byli oczywiście "Królewscy". Piłkarze Realu przed tą kolejką prowadzili w tabeli, a dodatkowo byli uskrzydleni niedzielnym sukcesem na Camp Nou. Piłkarze Osasuny byli na zaskakująco wysokiej, szóstej pozycji i wcale nie należało ich skreślać w starciu z drużyną z Madrytu.

 

Od początku spotkania zgodnie z oczekiwaniami znaczną przewagę na boisku mieli piłkarze Realu. Znakomicie ustawiona w obronie Osasuna długo nie pozwalała rywalowi na stworzenie sobie dogodnej okazji do zdobycia bramki. Real zmuszony był do wykonywania całej masy podań w poprzek boiska lub zwyczajnie wokół pola karnego zespołu przyjezdnych, aby w końcu po jakimś czasie wstrzelić piłkę w pole karne. Tam jednak znakomicie z piłkami radzili sobie obrońcy ekipy z Pampeluny. Momentami wyglądało to jak zakładanie hokejowego zamka. Najlepszą sytuację w pierwszej połowie miał Eduardo Camavinga, jednak źle przyjął on piłkę w polu karnym, a następnie uderzył w boczną siatkę. Mecz krótko mówiąc nie porywał, a goście jeszcze w pierwszej połowie zaczęli grać na czas, w czym prym wiódł bramkarz Osasuny Sergio Herrera. Sędzia jednak nie reagował.

 

Druga połowa nie przyniosła wielkiej zmiany. Przyjezdni bronili tak samo jak w pierwszych 45 minutach. Żałosną szopkę kontynuował Herrera, a jedyną różnicą w grze było to, że piłkarze Realu zaczęli decydować się na strzały sprzed pola karnego. Najlepszej okazji w spotkaniu wcale nie miał nacierający raz po raz Real, lecz ich rywale, którzy wyprowadzili kontrę trzech na dwóch, jednak strzał Jona Moncayoli zatrzymał się na słupku. Swoją okazję miał też Karim Benzema, który zamarkował strzał, czym zwiódł dwóch obrońców, a następnie z ostrego kąta uderzył na bramkę, jednak trafił jedynie w poprzeczkę.

 

Podsumowując, Real Madryt po ważnym zwycięstwie nad Barceloną stracił punkty z Osasuną, jednak utrzyma pozycję lidera La Ligi, a sam mecz można nazwać antypromocją piłki nożnej.

 

Real Madryt - Osasuna 0:0 (0:0)

Bramki: -

Real: Courtois - Mendy (69' Marcelo), Alaba, Militao, Carvajal (69' Lucas) - Kroos, Casemiro, Camavinga (45' Rodrygo), Vinicius, Benzema, Asensio (69' Hazard)

Osasuna: Herrera - Vidal, Garcia, Garcia (89' Barbero), Cruz, Sanchez - Moncayola (90' Oier), Torro, Martinez (67' Garcia) - Avila (67' Brasanac), Garcia

Żółte kartki: 28' Camavinga - 15' Garcia

Sędzia: Cesar Soto Grado

 

Andrzej Kacprzak – Poinformowani.pl

Andrzej Kacprzak

Pasjonat sportu i rocka. Piszę głównie o piłce nożnej, koszykówce, tenisie oraz Formule 1.