PKO Ekstraklasa: Radomiak po raz trzeci z rzędu
Łukasz Wójcik / wikimedia

PKO Ekstraklasa: Radomiak po raz trzeci z rzędu

  • Dodał: Paweł Ukleja
  • Data publikacji: 06.11.2021, 17:54

Radomiak Radom pokonał przed własną publicznością Górnika Zabrze 1:0. Zwycięską bramkę zdobył Dawid Abramowicz. Dla Zielonych to trzecie zwycięstwo z rzędu. 

 

Obie drużyny weszły w ten mecz dosyć spokojnie. Pierwsze minuty przebiegały pod znakiem wybadania dyspozycji rywala. Jako pierwszy okazję do objęcia prowadzenia stworzył sobie Górnik. W 10. minucie na bramkę Radomiaka uderzał Krzysztof Kubica, ale jego strzał z kilku metrów okazał się niecelny. Kilka chwil później zobaczyliśmy odpowiedź gospodarzy. Płaskie dośrodkowanie z prawej strony boiska zostało przepuszczone przez Grzegorza Sandomierskiego, lecz żaden z zawodników Radomiaka nie zdołał wykończyć tej akcji. Dominacja w meczu powoli przechylała się na stronę podopiecznych Dariusza Banasika, czego wyraźny efekt ujrzeliśmy w 25. minucie. Ponownie dośrodkowanie z prawej strony trafiło na głowę Luisa Machado, który zgrał piłkę do wbiegającego Dawida Abramowicza. Atomowe uderzenie obrońcy Radomiaka było nie do obrony i tym samym gospodarze wyszli na prowadzenie. Wbrew temu czego można by się spodziewać, gol zdecydowanie uspokoił tempo meczu. Z każdą minutą gra obydwu zespołów stawała się coraz mniej wyraźna. Tak też było do samego końca pierwszej części spotkania. 

 

Trener Jan Urban postanowił zareagować na nie najlepszą grę swoich podopiecznych. W przerwie boisko opuścili Krzysztof Kubica i Robert Dadok, a w ich miejsce pojawili się Norbert Wojtuszek i Dariusz Pawłowski. I rzeczywiście - Górnik dobrze wszedł w drugą część spotkania stwarzając sobie kilka sytuacji, jednak nie byli w stanie skutecznie sfinalizować akcji. Po początkowej dominacji Górnika tempo gry znowu zwolniło. Na kolejną ciekawą sytuację poczekać musieliśmy aż do 64. minuty. Po dośrodkowaniu w pole karne gości niepewnie interweniował Grzegorz Sandomierski. Piłka spadła pod nogi Leandro, lecz jego strzał minął bramkę Górnika. W 78. minucie gospodarze mieli niespodziewaną okazję do podwyższenia na 2:0. Leandro posłał płaską piłkę z rzutu rożnego, tą lekko trącił Karwot, co zmusiło do zdecydowanej interwencji golkipera gości. W grze zabrzan z każdą minutą widać było coraz większe zrezygnowanie. W ostatnich minutach podjęli jeszcze próbę zagrożenia bramce Radomiaka, ale bez skutku. Mecz zakończył się jednobramkowym zwycięstwem gospodarzy. Dla ekipy Zielonych to trzecia wygrana z rzędu. 

 

Radomiak Radom - Górnik Zabrze 1:0 (1:0)

Bramki: 25' Abramowicz

Radomiak: Majchrowicz - Abramowicz, Cichocki, Rossi, Jakubik - Machado (71' Bogusz), Nascimento, Kaput, Leandro (81' Rhuan) - Maurides (70' Karwot), Angielski (88' Rondon)

Górnik: Sandomierski - Gryszkiewicz, Janicki, Wiśniewski (86' Bainović) - Janża (90+1' Cholewiak), Menneh, Kubica (46' Wojtuszek), Dadok (46' Pawłowski) - Nowak (65' Sanogo) - Jimenez, Podolski

Żółte kartki: 74' Jakubik16' Dadok

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków)

Paweł Ukleja – Poinformowani.pl

Paweł Ukleja

Absolwent psychologii, którego zainteresowania wykraczają daleko poza obszar studiów. Od dziecka pasjonat sportu, zwłaszcza skoków narciarskich i kolarstwa szosowego, którymi to zajmuje się na łamach portalu Poinformowani.pl