Piłka nożna kobiet: pięć bramek w meczu Wolfsburga, remis Manchesteru United
James Boyes

Piłka nożna kobiet: pięć bramek w meczu Wolfsburga, remis Manchesteru United

  • Dodał: Wiktoria Kornat
  • Data publikacji: 07.11.2021, 21:45

W miniony weekend grano na boiskach w Niemczech, Hiszpanii i Anglii. VfL Wolfsburg po zaciętym boju ograł Eintracht Frankfurt 3:2, a Bayern Monachium pokonał SGS Essen. W lidze hiszpańskiej triumfowali faworyci – FC Barcelona wygrała z Eibarem, a Real Sociedad rozgromił Real Betis. W angielskiej FA WSL komplet punktów zanotowały piłkarki Arsenalu i Chelsea, remis zanotowała ekipa Manchesteru United.

 

Frauen Bundesliga (Niemcy)

 

Najciekawszym spotkaniem weekendowej serii gier w Niemczech było starcie VfL Wolfsburga z Eintrachtem Frankfurt. Eintrachtem, który w minionej kolejce sprawił sporą sensację, pokonując mistrza z Monachium. Ekipa z Frankfurtu jeszcze do 88. minuty przegrywała 1:2, ale w samej końcówce odwróciła losy spotkania. W nieco gorszych humorach do tego pojedynku przystępowały „Wilczyce” z Wolfsburga, gdyż VfL przegrał z Hoffenheim i wypadł poza ligowe podium. Piątkowy mecz nie zawiódł oczekiwań, przynosząc kibicom aż pięć goli. Strzelanie w czwartej minucie rozpoczęła Lara Prasnikar i to Eintracht jako pierwszy objął prowadzenia na AOK Stadium. Shekiera Martinez dogrywała z prawego skrzydła w pole karne, a tam bierną postawę defensorek Wolfsburga wykorzystała Prasnikar. Napastniczka przyjezdnych miała sporo wolnego miejsca, by odwrócić się z piłką w stronę bramki Almuth Schult i uderzyć precyzyjnie przy prawym słupku. Od tego momentu mocno naciskały miejscowe, dążąc do szybkiego odrobienia strat. W dziesiątej minucie bliska szczęścia była Tabea Wassmuth, ale ostatecznie przeniosła futbolówkę nad poprzeczką. Chwilę później z bliskiej odległości do pustej bramki nie trafiła Jill Roord, a niewykorzystane okazje zemściły się w 20. minucie. Piłkarki Eintrachtu podwyższyły rezultat na 2:0 po zespołowej akcji, wykończonej przez Laurę Freigang. VfL Wolfsburg nieustępliwie naciskał, jednak świetnie w bramce ekipy z Frankfurtu spisywała się Merle Frohms. Mimo dobrej postawy, golkiperka ekipy z Frankfurtu nie była w stanie zapobiec utracie gola w 33. minucie, kiedy to z rzutu wolnego bramkę kontaktową zanotowała Dominique Janssen. Do przerwy rezultat nie uległ już zmianie. W drugiej odsłonie to „Wilczyce” niezmiennie wywierały presję na rywalkach. Eintracht zdołał skutecznie bronić się przez dwadzieścia minut, gdyż w 65. minucie gospodynie dopięły swego, doprowadzając do wyrównania. Na listę strzelczyń wpisała się Jill Roord, która najprzytomniej zareagowała w polu karnym, pakując futbolówkę do siatki. Zapowiadało się na to, że oba zespoły podzielą się punktami, ale wicemistrzynie Niemiec były zdeterminowane, by w tym spotkaniu zdobyć komplet punktów. Ostatnia akcja meczu przyniosła rzut wolny, a piłka dośrodkowywana przez Felicitas Rauch trafiła na głowę Dominique Janssen. Stoperka VfL Wolfsburga uprzedziła bezbłędną jak do tego momentu Merle Frohms i rzutem na taśmę zapewniła swojej drużynie trzy punkty w tym starciu.

 

Swoje ligowe spotkanie wygrały też obecne liderki niemieckiej ekstraklasy, piłkarki Bayernu Monachium. Ekipa ze stolicy Bawarii do sobotniego starcia z SGS Essen przystępowała podrażniona zeszłotygodniową porażką z Eintrachtem Frankfurt. Podopieczne trenera Jensa Scheuera były faworytkami do zwycięstwa i sprostały oczekiwaniom swoich sympatyków. Przyjezdne od samego początku przejęły inicjatywę na murawie stadionu w Essen, a to przyniosło otwierające trafienie. W siódmej minucie do siatki miejscowych trafiła Klara Buhl i to Bayern szybko zaczął układać sobie mecz na swoich warunkach. Gospodynie nie zamierzały jednak tak łatwo się poddać i niespełna sześć minut później do wyrównania doprowadziła Maike Berentzen, finalizując pierwszą ofensywną akcję swojego zespołu. Piłkarki z Monachium próbowały trafić do siatki przeciwniczek po raz drugi, ale w pierwszej odsłonie ta sztuka im się nie udała. W drugiej połowie szalę zwycięstwa na korzyść mistrzyń kraju w 51. minucie przechyliła Jovana Damnjanović. Z rzutu wolnego precyzyjnie dośrodkowywała Lina Magull, a napastniczka bawarskiego klubu pokonała Sophię Winkler uderzeniem głową. Piłkarki Bayernu zdołały podwyższyć jeszcze prowadzenie, ale Lineth Beerensteyn była na spalonym i trafienie nie zostało uznane. Ekipa z Monachium triumfowała, pokonując SGS Essen 2:1. Podopieczne  trenera Jensa Scheuera utrzymały fotel lidera niemieckiej Frauen Bundesligi, nad drugim w tabeli VfL Wolfsburgiem mają dwa oczka przewagi.

 

Primera Iberdrola (Hiszpania)

 

Piłkarki FC Barcelony rozegrały jak dotychczas osiem spotkań i z każdego z tych pojedynków wychodziły zwycięsko. W sobotę Duma Katalonii udała się do Kraju Basków na starcie z plasującym się w dolnej części ligowej tabeli Eibarem. Katalonki spotkanie na swoją korzyść rozstrzygnęły już w pierwszej odsłonie. Podopieczne trenera Jonatana Giraldeza od pierwszego gwizdka były stroną przeważającą, dyktująca warunki gry. Gospodynie musiały sporo napracować się w defensywie, a ataki rywalek udało im się skutecznie odpierać do dwudziestej minuty meczu. Wtedy to wynik otworzyła Ana-Maria Crngorcevic, finalizując dobre dośrodkowanie Lieke Martens z prawego skrzydła. Blaugrana poszła za ciosem i cztery minuty później zapisała na swoim koncie drugiego gola, tym razem na listę strzelczyń wpisała się Asisat Oshoala, która najprzytomniej zareagowała w polu karnym i umieściła futbolówkę w siatce. Tuż przed przerwą na 3:0 prowadzenie przyjezdnych podwyższyła najskuteczniejsza snajperka zespołu z poprzedniego sezonu, Jenni Hermoso. Napastniczka FC Barcelony z bliskiej odległości pokonała golkiperkę SD Eibar, Noelię Garcię. W drugiej połowie opiekun mistrzyń kraju mocno rotował składem, dając szansę gry zawodniczkom, które najczęściej zasiadają na ławce rezerwowych. Ekipa ze stolicy Katalonii wciąż była stroną dominującą, ale tempa spotkania już nie forsowała i ostatecznie pokonała miejscowy Eibar różnicą trzech trafień. Dla Blaugrany to dziewiąte zwycięstwo z rzędu w trwającym sezonie hiszpańskiej ekstraklasy. Katalonki niezmiennie plasują się na fotelu lidera rozgrywek i są jedynym niepokonanym zespołem w lidze.

 

Dobre spotkanie i kolejny komplet punktów do swojego dorobku dopisały też wiceliderki hiszpańskiej Primera Iberdrola, piłkarki Realu Sociedad. Zespół z San Sebastian pokonał na własnym obiekcie Real Betis 4:0.  Baskijki do zwycięstwa poprowadziła kapitan drużyny, Nerea Eizaguirre, która na swoim koncie zapisała dublet. Eizaguirre otworzyła rezultat starcia w piątej minucie, pewnie egzekwując rzut karny, a dwadzieścia minut później uderzeniem z ostrego kąta podwyższyła prowadzenie swojego zespołu. Przed przerwą do siatki przyjezdnych trafiła jeszcze Gema Gili Giner. Ozdobą meczu było trafienie Iris Arnaiz z 57. minuty. Arnaiz uderzyła z dystansu, a piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki i wpadła do bramki. Ekipa z Kraju Basków utrzymała pozycję wicelidera rozgrywek, nad trzecim w tabeli Levante podopieczne trener Natalii Arroyo mają trzy oczka przewagi.

 

FA WSL (Anglia)

 

W angielskiej FA WSL rozegrano szóstą kolejkę gier. Londyńska Chelsea udała się do Birmingham na starcie z Aston Villą. Ekipa The Blues jak dotychczas porażki jeszcze nie zaznała i w sobotnie południe liczyła na podtrzymanie zwycięskiej passy. Podopieczne trener Emmy Hayes zdominowały rywalki, a w całym spotkaniu miały aż 76% posiadania piłki. W parze z dominacją nie szła jednak skuteczność, gdyż mistrzynie kraju pokonały Hannę Hampton tylko raz. W 22. minucie uczyniła to Jessie Fleming, która skorzystała z podania Ji So-Yun i pewnym uderzeniem po długim słupku dała swojej drużynie prowadzenie. Londynki skromnie ograły niżej notowane rywalki i dopisały do swojego dorobku komplet punktów.

 

Swoje ligowe spotkanie rozegrały też obecne liderki rozgrywek, piłkarki Arsenalu. Podopieczne trenera Jonasa Eidevalla na Meadow Park podjęły West Ham. Ekipa z czerwonej części stolicy w tym sezonie prezentuje się znakomicie, z kompletem punktów i bilansem bramkowym 19 goli strzelonych i zaledwie dwóch straconych, przewodzi w zestawieniu angielskiej ekstraklasy. Zespół The Gunners od pierwszego gwizdka szturmował bramkę przyjezdnych, ale mógł mówić o sporym nieszczęściu. Gospodynie kreowały sobie dogodne okazje do pokonania golkiperki West Hamu, ale futbolówka zatrzymywała się raz na słupku, raz na poprzeczce bramki. Sfrustrowane zawodniczki Arsenalu z pełną determinacją naciskały przeciwniczki i dopięły swego.  W 40. minucie upragnione prowadzenie Arsenalowi zapewniła kapitan drużyny, Kim Little. Pułapki ofsajdowej uniknęła Beth Mead, wykładając piłkę do Little, która przedarła się w pole karne i pokonała Mackenzie Arnold. Londynki odetchnęły z ulgą i do szatni schodziły z jednobramkowym prowadzeniem. W drugiej połowie miejscowe dołożyły gola numer dwa, a jego autorką była strzelczyni pierwszej bramki, Kim Little. W 61. minucie w rolach głównych wystąpił duet Parris – Mead. Ta pierwsza zagrała mierzone, prostopadłe podanie, a Beth Mead sfinalizowała okazję pewnym uderzeniem w prawy dolny róg. Liderki rozgrywek wyraźnie poczuły się na boisku dużo pewniej i w pełni kontrolowały przebieg tego starcia. W końcówce spotkania niefortunną interwencję przy próbie oddalenia zagrożenia z pola karnego zanotowała Grace Fisk. Środkowa defensorka West Hamu wpakowała piłkę do własnej bramki, tym samym ustalając ostateczny wynik meczu na 4:0 dla miejscowych. 

 

Dużo emocji przyniosło starcie Tottenhamu z Manchesterem United. „Czerwone Diablice” roztrwoniły przewagę bramkową, dając sobie wbić gola w ostatniej akcji meczu. Wynik pojedynku jeszcze w pierwszej połowie otworzyła Alesia Russo, trafiając z ostrego kąta. Zapowiadało się na to, że piłkarki z Manchesteru korzystny rezultat utrzymają do końcowego gwizdka, jednak londynki zdołały pokonać Mary Earps w piątej minucie doliczonego czasu gry. Na listę strzelczyń wpisała się Ria Percival, zapewniając Tottenhamowi cenny punkt w rywalizacji z Manchesterem United.

 

Wyniki:

VfL Wolfsburg – Eintracht Frankfurt 3:2 (1:2)

SGS Essen – Bayern Monachium 1:2 (1:1)

Eibar – FC Barcelona 0:3 (0:3)

Real Sociedad- Real Betis 4:0 (3:0)

Aston Villa – Chelsea 0:1 (0:1)

Tottenham – Manchester United 1:1 (0:1)

Arsenal – West Ham 4:0 (1:0)

Wiktoria Kornat – Poinformowani.pl

Wiktoria Kornat

Miłośniczka sportu, w szczególności piłki nożnej w kobiecym wydaniu. Poza futbolem, śledzę zmagania na kortach tenisowych i parkietach koszykarskich. Z innych dziedzin - polityka i lotnictwo cywilne.