Puchar CEV: Skra przypieczętowała awans do kolejnej rundy
Daria Jańczyk

Puchar CEV: Skra przypieczętowała awans do kolejnej rundy

  • Dodał: Przemysław Flis
  • Data publikacji: 18.11.2021, 19:44

W rewanżowym spotkaniu 1/32 finału Pucharu CEV siatkarze PGE Skry Bełchatów mierzyli się z OK Mladost Brčko. Drugi mecz polsko-bośniackiej rywalizacji podobnie jak pierwszy był rozgrywany w bełchatowskiej Hali Energia i tak jak pierwszy pojedynek zakończył się pewnym zwycięstwem żółto-czarnych, którzy triumfowali 3:0. Skra wywalczyła awans do kolejnej rundy, w której zmierzy się z VK Duklą Liberec. 

 

Bełchatowska drużyna przystąpiła do tego starcia w mocno rezerwowym składzie, ale pomimo tego była zdecydowanym faworytem. Podopieczni Slobodana Kovača rozpoczęli mecz od prowadzenia 3:0. Bośniacki zespół nie zamierzał składać broni i odpowiedział dobrą serią, wyrównując stan rywalizacji (3:3). W kolejnym fragmencie gospodarze odbudowali przewagę, a po asie serwisowym Mikołaja Sawickiego na tablicy wyników widniał rezultat 7:4. Później bełchatowianie kontrolowali grę, utrzymując bezpieczną różnicę. Przyjezdni próbowali nawiązać walkę przy pomocy mocnej zagrywki i zmniejszyli straty do jednego punktu (15:14). W kluczowym momencie premierowego seta ekipa z Bełchatowa ponownie odskoczyła przeciwnikom i nie oddała prowadzenia do końca, triumfując 25:20. Pierwszą odsłonę zwieńczył zablokowany atak Andriji Divljana. 

 

Podobnie jak w pierwszej partii, również w drugim secie siatkarze Skry szybko przejęli inicjatywę, prowadząc 3:0. Od stanu 6:3 bełchatowianie wygrali kilka akcji z rzędu, odskakując na siedem punktów (10:3). Goście nie radzili sobie z solidnie grającymi rywalami, którzy konsekwentnie powiększali różnicę. W pewnym momencie na tablicy wyników widniał rezultat 16:4. Drużyna prowadzona przez Slobodana Kovača miała ogromną przewagę w elemencie zagrywki oraz bloku, a zawodnicy OK Mladost Brčko popełniali wiele prostych błędów. Ostatecznie druga odsłona zakończyła się efektownym zwycięstwem bełchatowian, którzy rozgromili przeciwników 25:8. 

 

Rozbici Bośniacy także w trzecim secie mieli kłopoty z przeciwstawieniem się Skrze. Miejscowi błyskawicznie zbudowali czteropunktową przewagę (6:2). Bełchatowianie nie zatrzymywali się i po asie serwisowym Mikołaja Sawickiego prowadzili już 13:5. Później obraz gry się nie zmienił. Wskutek efektownej akcji wykończonej przez Mikołaja Sawickiego różnica wynosiła osiem punktów na korzyść gospodarzy (19:11). Polska ekipa utrzymała koncentrację i bez większych problemów wygrała trzecią partię 25:14, a cały mecz 3:0. Czwartkowe starcie zakończyła punktowa zagrywka Mihajlo Miticia, który skrótem zaskoczył przyjmujących zespołu z Brčka. Najskuteczniejszym zawodnikiem zwycięskiej drużyny był Mikołaj Sawicki, który zapisał na swoim koncie 17 "oczek".

 

W następnej rundzie Pucharu CEV PGE Skra Bełchatów zmierzy się z VK Duklą Liberec. Pierwsze spotkanie dwumeczu zostanie rozegrane w Bełchatowie 1 grudnia o godzinie 18:00. 

 

PGE Skra Bełchatów - OK Mladost Brčko 3:0 (25:20, 25:8, 25:14)

 

Wynik pierwszego meczu: 3:0 dla PGE Skry Bełchatów  

Awans: PGE Skra Bełchatów