Bundesliga: sobota nie bez niespodzianek w Niemczech
Steffen Prößdorf

Bundesliga: sobota nie bez niespodzianek w Niemczech

  • Dodał: Paweł Klecha
  • Data publikacji: 20.11.2021, 17:35

W piątkowe popołudnie, a dokładniej o godzinie 15:30, mogliśmy usłyszeć dźwięki gwizdków z pięciu różnych stadionów najwyższej ligi rozgrywkowej w Niemczech. We wszystkich z nich silne drużyny z górnej połowy tabeli musiały mierzyć się z teoretycznie słabszymi rywalami z drugiej dziesiątki Bundesligi. 

 

Arminia Bielefeld - VfL Wolfsburg 2:2

 

Do niespodziewanie wyrównanego spotkania doszło dziś pomiędzy tymi dwoma drużynami. Okupująca strefę spadkową Arminia Bilefeld jak równy z równym grała z będącym przez cały sezon w okolicach czołówki Wolfsburgiem. Zaskakująco dobra gra i jednobramkowe prowadzenie po pierwszej połowie gospodarzy mogło zezłościć niejednego kibica "Wilków". Tym większy musieli oni przeżyć wstrząs, widząc jak Fabian Klos pakuje z karnego piłkę do siatki na 2:0 dla Arminii. Tego jednak nie wytrzymali już sami piłkarze gości, którzy szybko zadali dwa ciosy, doprowadzając do wyrównania. Próbowali oni również wyjść na prowadzenie, przeprowadzając w końcówce szaleńczy szturm na bramkę Stefana Ortegi. Nie przyniósł on jednak zamieżanego rezultatu, a gospodarze musieli pogodzić się z jednym ciężko wywalczonym punktem. Trzeba przyznać, że Wolfsburg jest w tym sezonie niezwykle niestabilny. Szczególnie w obronie, która przecież była jego najsilniejszą stroną w poprzedniej bardzo udanej, kampanii.

 

Borussia M'gladbach - Greuther Furth 4:0 

Punkty w tym meczu bardzo szybko zostały rozdzielone. Gospodarze jeszcze przed zakończeniem pierwszej połowy zdobyli trzy bramki, nie tracąc przy tym żadnej. Wyszli więc na drugie 45 minut ze sporą przewagą i jednym zadaniem - utrzymać korzystny wynik. Z zadania tego wywiązali się celująco. Nie tylko nie pozwolili rywalom zbliżyć się do swojego pola karnego, ale nawet powiększyli swoją przewagę. Finalnie mecz zakończył się druzgocącym wynikiem 4:0. Trzeba jednak uczciwie powiedzieć - Greuther Furth zaliczył okropny start w nowy sezon. We wszystkich dotychczasowych spotkaniach piłkarzom tego klubu udało się zdobyć jedynie jeden punkt. Dodatkowo, było to w rywalizacji z przedostatnią w tabeli Arminią Bielefeld. Dlatego też zwycięstwo "Źrebaków" było właściwie formalnością, którą zresztą z łatwością dopełniły.

 

Bayer Leverkusen - VfL Bochum 1:0 

 

Nie bez problemów zwyciężył dziś kolejny faworyt - Bayer Leverkusen. "Aptekarze" starali się w tym meczu prowadzić grę, co najwidoczniej nie poszło im najlepiej. Jedyną pozytywną statystyką jaka z tego wyszła było posiadanie piłki na poziomie 58%. Ich rywal zmiażdżył ich pod kątem sytuacji bezpośrednio zagrażających bramce. Aż dziw, że któryś z nich nie znalazł drogi do siatki. Głównym tego powodem była wysoka forma golkipera gospodarzy, Lukasa Hradeckiego, który wykonał tego popołudnia aż 7 udanych interwencji.

 

Borussia Dortmund - VfB Stuttgart 2:1 

 

Chyba nie takiego przebiegu tego spotkania mogli spodziewać się kibice BVB przyjmując u siebie klub zajmujący trzecie od końca miejsce w tabeli. Szczególnie widoczny był brak kontuzjowanego Erlinga Haalanda. Zastępujący go Donyell Malen, pomimo strzelonej bramki, nie miał dzisiaj zbyt wiele szczęścia. Na 5 minut przed końcem regulaminowego czasu gry, gospodarze jedynie remisowali 1:1 z piłkarzami ze Stuttgartu. Wtedy to niezastąpiony Marco Reus wziął sprawy swoje ręce i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Tak oto Borussia Dortmund pokonała u siebie zaskakująco dobrze prezentujący się dzisiaj Stuttgart. Pozwoliło to "Czarno-Żółtym" zbliżyć się na odległość zaledwie jednego punktu do liderującego Bayernu Monachium. 

 

Hoffenheim - RB Lipsk 2:0 

 

Do sporej niespodzianki doszło dziś na PreZero Arena. Gospodarze pokonali wicelidera z poprzedniego sezonu, potwierdzając jego słabość w aktualnej kampanii. "Byki" od samego początku nie prezentują się najlepiej, chociaż wydawało się, patrząc na ich ostatnie wyniki, że wyszli oni już z "dołka". Jak się jednak okazało, problemy gości trwają nadal. W całej pierwszej połowie nie udało im się oddać jakiegokolwiek strzału, nie mówiąc już o tych lecących w światło bramki. Druga połowa nie wyglądała wcale lepiej w wykonaniu piłkarzy z Lipska. Rywale powiększyli nawet swoją przewagę, doprowadzając finalnie do ich zwycięstwa i doliczenia sobie kolejnych trzech punktów w tabeli.

 

WYNIKI

 

Arminia Bielefeld - VfL Wolfsburg 2:2 (1:0): 11' Okugawa, 54' Klos (k.) - 62' Weghorst, 63' Nmecha
Borussia M'gladbach - Greuther Furth 4:0 (3:0): 10' Hofmann, 28' Neuhaus, 43' Plea, 57' Hofmann
Bayer Leverkusen - VfL Bochum 1:0 (1:0) 4' Adli
Borussia Dortmund - VfB Stuttgart 2:1 (0:0) 65' Malen, 85' Reus - 63' Massimo
Hoffenheim - RB Lipsk 2:0 (1:0): 12' Samassekou, 68' Dabbur

Paweł Klecha – Poinformowani.pl

Paweł Klecha

Student Finansów i Rachunkowości na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. Zajarany tak samo w finansach, jak i w sporcie. Głównie piłka nożna, skoki narciarskie i tenis, ale nie zamykam się na żadną dyscyplinę, szczególnie jeśli dobrze radzi sobie w niej reprezentant naszego kraju :D