Liga Mistrzów: Manchester United z awansem do fazy pucharowej
wikimedia.commons

Liga Mistrzów: Manchester United z awansem do fazy pucharowej

  • Dodał: Liwia Waszkowiak
  • Data publikacji: 23.11.2021, 20:47

Manchester United zwyciężył w meczu z Villarrealem i tym samym zapewnił sobie awans do fazy pucharowej w Lidze Mistrzów. Autorami dwóch bramek, które dały gościom zwycięstwo, byli Cristiano Ronaldo oraz Jadon Sancho. Villarreal świetnie rozpoczął spotkanie, jednakże w drugiej połowie to właśnie Czerwone Diabły okazały się skuteczniejsze.

 

Mecz rozpoczął się z kilkuminutowym opóźnieniem, spowodowanym problemami technicznymi. Jednakże gdy tylko wybrzmiał gwizdek sędziego, zawodnicy ruszyli do ataku. Początkowo Manchester United starał się podchodzić wyżej do przeciwnika, zagęszczać środkową część boiska. Villarreal mimo tego nie zamierzał pozostawać bierny i już w 6. minucie zagroził bramce Czerwonych Diabłów. Świetną indywidualną akcją popisał się wówczas Moi Gomez, który oddał mocny strzał z krawędzi pola karnego. Na posterunku czuwał jednak David de Gea, który uratował gości przed utratą bramki. Od tamtego momentu Villarreal przejął inicjatywę i szukał sposobu na umieszczenie piłki w siatce znacznie intensywniej i częściej niż ekipa z Manchesteru.

 

Chociaż United próbowało wysokiego pressingu, gospodarze kapitalnie radzili sobie nawet pod własnym polem karnym, piłkę podając między sobą tuż przed nosem swoich rywali. De Gea był bardzo skuteczny tego dnia, kilkukrotnie wykazując się świetnym refleksem i przytomnością. Kolejna z takich akcji miała miejsce w 28. minucie, gdy Geronimo Rulli z okolic pola karnego Villarrealu posłał świetną piłkę do Manu Triguerosa. On z kolei znalazł sobie miejsce w szesnastce przeciwnika i oddał świetny strzał. Gdyby nie bramkarz United, wynik na tablicy zdecydowanie uległby zmianie. Im bliżej końca pierwszej odsłony tego spotkania, tym bardziej z tonu spuszczali gospodarze, a Czerwone Diabły starały się z tego korzystać. Villarreal wykorzystywał każdy najmniejszy błąd przyjezdnych z Anglii, próbując przekuć to na skuteczną kontrę. Piłkarze zeszli jednak do szatni przy wyniku 0:0.

 

Pierwsze uderzenie na bramkę w drugiej odsłonie tego meczu miało miejsce dopiero w 54. minucie, nie była to jednak niebezpieczna piłka – Rulli z łatwością ją złapał. Gospodarze bardzo dobrze wyglądali na boisku, mądrze rozgrywali piłkę, brakowało jednakże wykończenia, które dałoby im prowadzenie. United grało chaotycznie, często niedokładnie. Jedynie David de Gea robił wszystko, by Czerwone Diabły nie przegrały tego spotkania. Gdy w 59. minucie kapitalny strzał oddał Manu Trigueros, posyłając mocną piłkę po koźle w stronę bramki i tym razem golkiper gości stanął na wysokości zadania. Dzięki swojej świetnej reakcji zachował czyste konto.

 

Im dalej w las, tym lepiej na boisku prezentowali się goście - widoczne były większa intensywność, dynamika i szukanie swoich sytuacji. Na medal spisywali się natomiast bramkarze i gdyby nie ich świetna dyspozycja, z pewnością obie drużyny miałyby już na swoim koncie co najmniej jednego gola. Finalnie to Manchester otworzył wynik meczu. Drobny błąd Villarrealu przy własnym polu karnym doprowadził do utraty bramki. Cristiano Ronaldo znalazł się w odpowiednim miejscu, przejął futbolówkę i przelobował Rulliego, tym samym dając prowadzenie Czerwonym Diabłom w 78. minucie. Goście poczuli wiatr w żaglach i starali się wykreować sytuację, dzięki której tę przewagę powiększą. Jak postanowili, tak też zrobili - w 90. minucie Jadon Sancho po wielu próbach oddał kapitalny strzał, wobec którego bramkach gospodarzy był bez szans. Wynikiem 2:0 zakończyło się to spotkanie.

 

Villarreal – Manchester United 2:0 (0:0)

Bramki: 78' Ronaldo, 90' Sancho

Villarreal: Rulli – Foyth, Albiol, Torres, Estupinan – Trigueros (73' Moreno), Capoue, Parejo, Gomez (85' Boulaye Dia) – Pino (73' Chukwueze), Danjuma

Manchester Utd: de Gea – Wan-Bissaka, Lindelof, Maguire, Telles – McTominay, Fred – Sancho (90+3' Manuel Mata), van de Beek (66’ Fernandes), Martial (66’ Rashford) – Ronaldo (90+2' Matic)

Żółte kartki: 33’ Pino – 41’ van de Beek

Sędzia: Felix Brych

Liwia Waszkowiak

19-letnia studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej, aspirująca na dziennikarkę sportową. Od dzieciństwa pasjonatka żużla, ale też innych sportów. Lubię poszerzać swoje horyzonty, podróżować oraz robić zdjęcia.