PHL: Unia umacnia się na czele

  • Dodał: Remigiusz Nowak
  • Data publikacji: 23.12.2021, 07:55

W PHL zostały rozegrane ostatnie mecze przed przerwą świąteczno-noworoczną. Na pozycji lidera umocniła się Unia Oświęcim, kiepsko poszło ekipom z Katowic i Tychów.

 

Lider z Oświęcimia podejmował u siebie STS Ciarko Sanok, miejscowi nie mieli problemów z pokonaniem rywali. Sanoczanie otworzyli wprawdzie wynik w 8. minucie (gol Juliusa Marvy), po kilku minutach wyrównał jednak Glenn. Potem sprawy może potoczyłyby się nieco lepiej, ale strata trzech bramek przy grze w osłabieniu nie pozwoliła myśleć hokeistom z Sanoka o korzystnym wyniku i ostatecznie zakończyli spotkanie przegrywając 1:6.

 

Re-Plast Unia Oświęcim - STS Ciarko Sanok 6:1 (2:1, 3:0, 1:0).

 

Do formy sprzed przymusowej pauzy spowodowanej Covidem w drużynie nie potrafią wrócić katowiczanie. Po wyrównanym starciu z Oświęcimiem tym razem pogromcami GKS-u został  jego imiennik z Jastrzębia, a gole w tym meczu padały tylko w trzeciej tercji. Prowadzenie objęli zeszłoroczni mistrzowie kraju po strzale Jarosza w 48. minucie, kilka minut później wyrównał Bepierszcz, by dwie minuty później Kasperlik ponownie wyprowadził Jastrzębie na czoło. Gorąco było w ostatnich sekundach, bo Rac podwyższył na 3:1, a gol Monto na sekundę przed końcem nie mógł już niczego zmienić. Katowice po raz kolejny przegrały mimo lepszych statystyk.

 

GKS Katowice - GKS Jastrzębie - Zdrój 2:3 (0:0, 0:0, 2:3).

 

Coraz goręcej robi się w Tychach, gdzie kibice głośno wyrażają swoje niezadowolenie z postawy swoich hokeistów. Tym razem polegli oni w starciu z Cracovią, oba gole dla krakusów padły w drugiej tercji. 

 

GKS Tychy - Comarch Cracovia 0:2 (0:0, 0:2, 0:0).

 

Dwa dni przed terminem rozgrywania spotkań 31. kolejki swój mecz rozegrały Toruń i Kraków. Torunianom mecz ustawiła druga część gry wygrana 3:0, ostatecznie wygrali oni 5:3. 

 

Energa Toruń - Comarch Cracovia 5:3 (1:1, 3:0, 1:2).