ATP Cup: zwycięstwa USA, Rosji, Wielkiej Brytanii i Australii
Rob Keating/flickr

ATP Cup: zwycięstwa USA, Rosji, Wielkiej Brytanii i Australii

  • Dodał: Dawid Tymosz
  • Data publikacji: 02.01.2022, 14:08

Za nami drugi dzień zmagań w ATP Cup 2022. Swoje pierwsze starcia wygrały reprezentacje USA i Rosji. Niespodziewanie zwycięstwa z wyżej notowanymi nacjami odnieśli też Brytyjczycy i Australijczycy.

 

Grupa C

 

Jako pierwsi na korcie pojawiły się zespoły rywalizujące w grupie C (Kanada, USA, Niemcy, Wielka Brytania). W pojedynku dwóch pierwszych z singla zrezygnował Denis Shapovalov, który po przejściu Covid-19 nie czuł się w pełni gotów. 14. zawodnika świata zastąpił Brayden Schnur. Kanadyjczyk był jednak tłem w meczu z Johnem Isnerem. Amerykanin wygrał gładko 6:1, 6:3. Nadzieję na korzystny rezultat dał krajowi spod znaku klonowego liścia, Felix Auger-Aliassime. 21-latek wygrał pierwszego seta z Taylorem Fritzem. Ten z kolei okazał się lepszy w dwóch kolejnych odsłonach i wiadomo było, że niezależnie od wyniku deblowego, górą wyjdzie reprezentacja Stanów Zjednoczonych. Isner i Fritz nie odpuścili rywalom również w grze podwójnej, wygrywając 6:4, 6:4.

 

Kolejne na korcie pojawili się Niemcy i Brytyjczycy. Spotkanie zainaugurowali Jan-Lennard Struff i Daniel Evans. Brytyjczyk nie dał szans przeciwnikowi, osiągając rezultat 6:1, 6:2. O podtrzymanie pikanterii pojedynku zadbał lider naszych zachodnich sąsiadów - Alexander Zverev. "Sasza" obronił w pierwszym secie break pointa,  następnie zgarnął całą partię i mecz. Rywalizację deblową u boku Kevina Krawietza jednak przegrał. Jamie Murray i Daniel Evans wygrali 6:3, 6:4.

 

USA - Kanada: 3:0

John Isner - Brayden Schnur: 6:1, 6:3

Taylor Fritz - Felix Auger-Aliassime: 6:7(6), 6:4, 6:4

 

Wielka Brytania - Niemcy: 2:1

Daniel Evans - Jan-Lennard Struff: 6:1, 6:2

Alexander Zverev - Cameron Norrie: 7:6(2), 6:1

Jamie Murray/Daniel Evans - Alexander Zverev/Kevin Krawietz: 6:3, 6:4

 

Grupa B

 

W tej części tabeli rywalizują Włosi, Australijczycy, Francuzi i Rosjanie. Najpierw rozegrano starcie dwóch ostatnich z w/w ekip. Oba pojedynki przyniosły nieoczekiwane rezultaty. Po pewnie wygranej pierwszej partii, Arthur Rinderknech, nie wykorzystał wielu break pointów, co skończyło się porażkami w dwóch kolejnych setach. Zatem Roman Safiullin wyprowadził Rosjan na prowadzenie. Wydawało się, że drugi zawodnik światowego rankingu, Danił Miedwiediew, przypieczętuje zwycięstwo swojej nacji. Ten jednak po pasjonującym, trzygodzinnym meczu uległ Ugo Humbertowi 7:6(5), 5:7, 6:7(2). Kolejną niespodzianką sypnęło także w deblu, gdzie Miedwiediew i Safiullin ograli Fabrice'a Martina i Edouarda Rogera-Vasselina 6:4, 6:4.

 

Drugi dzień kończył mecz pomiędzy Australią a Włochami. Na 1:0 wysunęli się Europejczycy, po gładkim zwycięstwie 6:3, 6:1 Jannika Sinnera z Maxem Purcellem. Radość gospodarzom dał Alex De Minaur, który 6:3, 7:6(4) pokonał Matteo Berrettiniego. Również w tej rywalizacji zadecydować o losach meczu musiał debel. W nim John Peers i Luke Saville, ku uciesze miejscowej publiczności, wyszli zwycięsko ze starcia przeciwko Berrettiniemu i Simone Bolelliemu.

 

Rosja - Francja: 2:1

Roman Safiullin - Arthur Rinderknech: 2:6, 7:5, 6:3

Ugo Humbert - Danił Miedwiediew: 6:7(5), 7:5, 7:6(2)

Roman Safiullin/Danił Miedwiediew - Fabrice Martin/ Edouard Roger-Vasselin: 6:4, 6:4

 

Australia - Włochy: 2:1

Jannik Sinner - Max Purcell: 6:1, 6:3

Alex De Minaur - Matteo Berrettini: 6:3, 7:6(4)

John Peers/Luke Saville - Matteo Berrettini/Simone Bolelli: 6:3, 7:5