Snooker - Masters: jednostronny finał i tytuł dla Neila Robertsona

Snooker - Masters: jednostronny finał i tytuł dla Neila Robertsona

  • Dodał: Mateusz Czuchra
  • Data publikacji: 16.01.2022, 22:24

Neil Robertson zwycięzcą turnieju Masters, czyli zawodów zaliczanych w snookerowym kalendarzu do tzw. potrójnej korony. Australijczyk w finałowym pojedynku pokonał Barry'ego Hawkinsa 10:4. Dla Robertsona jest to drugi w karierze tytuł w londyńskiej imprezie. 

 

Po dosyć chaotycznej pierwszej partii finałowego spotkania, która padła łupem Barry'ego Hawkinsa, nadeszła pora na wysokie punktowanie Neila Robertsona. Australijczyk, mimo że zakończył drugiego frejma ze 112 punktami na liczniku, to nie wbił trzycyfrowego brejka. Jednak ta sztuka udała mu się już w następnej odsłonie, bo wtedy publiczność zebrana w londyńskim Alexandra Palace mogła oklaskiwać pierwszą "setkę" w tym spotkaniu. Kolejna partia to ponownie szarpana gra z obydwu stron zakończona zwycięstwem Anglika.

 

Po krótkiej przerwie wyraźnie lepszy okazał się były mistrz świata z 2010 roku. Robertson najpierw wygrał partię, w której po raz pierwszy brejkiem powyżej 50 "oczek" popisał się Hawkins. Chwilę później dwa podejścia 54 punktowe w wykonaniu zawodnika z Antypodów pozwoliły objąć mu dwufrejmowe prowadzenie. Pozostałe dwie partię w tej części rozdzieliły się miedzy dwóch leworęcznych finalistów, a cała sesja zakończyła się wynikiem 5:3 na korzyść Robertsona.

 

Sesja wieczorna to kontynuacja wyśmienitej gry mańkuta z Antypodów. Robertson otworzył tę część w najlepszy możliwy sposób, a przegrany frejm numer 10 w żaden sposób nie wybił go z rytmu. Australijczyk w kolejnej części podejmował znakomite decyzje, a w dodatku popisywał się wysoką skutecznością. Od stanu 6:4, 39-latek zwyciężył cztery partie z rzędu, dopisując w tym czasie kolejnego stupunktowego brejka. Fenomenalna forma Robertsona i przeciętna gra Hawkinsa przyczyniła się do jednostronnej drugiej części finału. Dla czwartego zawodnika rankingu jest to drugi wygrany Masters w karierze. 

 

Neil Robertson - Barry Hawkins 10:4

30-60, 112-7(50), 105-0(105), 20-65, 77-67(BH 60), 108-16(54, 54), 33-67, 73-16(73), 76-4(50), 14-74(69), 72-0(68), 62-16, 114-11(114), 77-0