Pekin 2022: 4 lutego [ZAPIS LIVE]
Anne-Christine Plujoulat/AFP/eastnews.pl

Pekin 2022: 4 lutego [ZAPIS LIVE]

  • Dodał: Liwia Waszkowiak
  • Data publikacji: 03.02.2022, 21:20

To wciąż dopiero początek zmagań w Pekinie, na występy Polaków będziemy musieli jeszcze chwilkę poczekać, niemniej drugi dzień igrzysk rusza pełną parą. Przed nami kolejne odsłony curlingu i hokeja na lodzie, do zabawy dołącza również łyżwiarstwo figurowe, a ponadto kilka godzin po wschodzie słońca, dokładnie w samo południe, ruszy ceremonia otwarcia - ją także skrupulatnie opiszemy. Zostańcie z nami, krótko przed 4:40 zaczynamy!

 

Program dnia

Relacja na żywo

Ceremonia zbliża się ku końcowi. Korzystając z okazji, dziękujemy Wam bardzo za śledzenie dzisiejszej relacji i zapraszamy na kolejne, które codziennie znajdziecie na naszej stronie.

"Zapłonął" wielki płatek śniegu stworzony z nazw krajów biorących udział w tegorocznych igrzyskach.

Sztafetę kończy dwóch młodych sportowców - biegaczka narciarska i kombinator norweski. Za chwilę zapalą znicz.

Ogień przekazywany jest przez kolejnych wybitnych sportowców chińskich. Przechodzi on między kolejnymi pokoleniami - od najstarszego do najmłodszego.

Za chwilę na stadionie w Pekinie pojawi się ogień olimpijski!

Teraz odbywa się ślubowanie przedstawicieli sędziów, którzy będą sędziowali olimpijskie rozgrywki.

Przekazana została wojskowym, którzy, tak jak wcześniej flagę chińską, umieszczają ją na maszcie i podnosi na jego szczyt. W tle słychać hymn olimpijski śpiewany przez dzieci z Pekinu.

Teraz na środek wnoszona jest flaga olimpijska. Trzymają ją wybitni chińscy sportowcy.

Na wielkim ekranie na płycie stadionu pojawiają się obrazy z życia społeczeństwa chińskiego, razem z hasłem tegorocznych igrzysk "Razem dla wspólnej przyszłości", w akompaniamencie utworu Johna Lennona - "Imagine".

Xi Jinping wypowiedział magiczne słowa, które wywołały fanfary, muzykę i chmurę fajerwerków.

Można to już powiedzieć oficjalnie! XXIV Zimowe Igrzyska Olimpijskie właśnie się rozpoczęły!

Czas na przemowę Thomasa Bacha - przewodniczącego Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego.

Na środku stadionu pojawił się Cai Qi i przemawia do wszystkich obecnych.

Miał on na celu ukazanie wpływu, jaki ma sport na wszystkie aspekty naszego życia.

Czas na przygotowany filmik pokazujący zaangażowanie emocjonalne całego społeczeństwa w rozgrywki sportowe.

Nazwy wszystkich państw wyświetlone na płatkach śniegu uczestniczą teraz w pokazie na płycie stadionu.

Wszystkie reprezentacje zasiadają jeszcze na trybunach Beijing National Stadium.

I na sam koniec przyszedł czas na gospodarzy. Kadra Chin licząca 170 osób weszła na stadion w eleganckich, czerwonych u kobiet i beżowych u mężczyzn płaszczach.

Przedostatnia reprezentacja weszła - Włosi w pelerynach w barwach flagi państwowej.

Po nich pojawiła się kadra Australii. Charakterystyczne zielone kurtki moro na sportowcach z kraju kangurów.

Czas na kilka mniej licznych krajów na "M" - Mołdawia, Monaco i Maroko pojawiły się już na stadionie.

Następny był Liban, a po nim Niemcy - 148 reprezentantów naszych zachodnich sąsiadów.

Głowy reprezentantek Meksyku mają głowy przyozdobione w wieniec z kwiatów.

Po Nowej Zelandii przyszedł czas na Serbię, Cypr i Meksyk.

Chorąży Nowej Zelandii natomiast mają na sobie coś na kształt zwierzęcej szaty.

Para z Mongolii weszła z charakterystycznych dla swojego kraju strojach.

116 sportowców. Taką liczbą olimpijczyków w tym roku może pochwalić się Szwecja.

Kolejna "czerwona fala" pojawiła się na stadionie. Szwajcaria w bardzo licznej reprezentacji zjawili się już na ceremonii.

Chile również już się pojawiło, a zaraz po nim Austria w sporej, 106-osobowej ekipie.

Sportowcy z Czarnogóry wkroczyli niosąc swoją flagę.

Korea Południowa weszła zaraz po Portugalii.

Po niej przyszedł czas na Portugalię w zaledwie trzyosobowej kadrze.

Kolejny nasz sąsiad melduje się na ceremonii. Słowacja pojawiła się na stadionie.

Jeden reprezentant Filipin właśnie wszedł na stadion. Zaraz po nim zdecydowanie większa ekipa Słowenii.

Bardzo liczna kadra Czech. W dużej mierze dzięki mocnej drużynie hokejowej.

Sportowcy z Haiti weszli w niekonwencjonalnych strojach.

Po reprezentacji z Karaibów pojawiło się Peru, Irlandia i Estonia.

I przyszedł czas na Trynidad i Tobago.

Ci drudzy weszli w wyróżniających się ponczo.

Po nich czas na Gruzję i Kolumbię.

Po następnej Tajlandii, na stadionie pojawiła się reprezentacja Holandii. Dużą jej część stanowią panczeniści.

Tak samo jak reprezentantów Wysp Dziewiczych, a dokładnie jednej reprezentantki.

Czas na Samoa Amerykańskie. Kraju tego zabrakło na poprzednich igrzyskach.

Na stadion wkroczyła najliczniejsza (222 sportowców) reprezentacja na tegorocznych igrzyskach - Stany Zjednoczone

Następnie Kosowo i Bułgaria.

Po Norwegii Kazachstan w barwach swojej flagi.

Pojawiła się też Norwegia - kilku przyszłych medalistów się wśród nich znajduje.

Po kilku liczebniejszych kadrach przyszedł czas na zwolnienie - Portoryko, Bośnia i Hercegowina i Ghana.

I to na co czekaliśmy! Reprezentacja Polski - cała na biało. Chorąży - Zbigniew Bródka i Aleksandra Król - dumnie kroczą na czele naszej ekipy.

Francja wchodzi w formacji "klin". Ich stroje są wzorowane na kolorach flagi kraju znad Sekwany.

Pojawiła się właśnie trzecia pod względem liczebności kadra Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego - 212 sportowców.

Po nich czas na Rumunię.

Olimpijczycy z Wielkiej Brytanii wchodzą w swetrach z wyszytą flagą Zjednoczonego Królestwa.

Łotwa sponsorowana przez 4F jest już na stadionie. Reprezentantów tego kraju jest dokładnie tyle samo co naszych - 57

Czas na Azerbejdżan w błękitno-białych strojach.

Arabia Saudyjska, Albania i Argentyna weszły po nich.

Chorwacja natomiast na czarno, z wyłączeniem czapek, które mają na sobie charakterystyczną biało-czerwoną kratę.

Finlandia wkroczyła cała na szaro.

Następnie Islandia i Andora i - bez większej historii.

Po Hiszpanii przyszedł czas na Liechtenstein (2 sportowców), Iran (3 sportowców) i Węgry (14 sportowców).

Hiszpanie wkraczają w 14-osobowej ekipie.

Po Kanadzie - San Marino, Kirgistan i Armenia - łącznie niecałe 10 osób.

Kanada - druga co do liczebności ekipa na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Pekin 2022.

Zaraz po niej dwa kraje z Afryki - Nigeria i Ghana.

Pierwszy nasz sąsiad pojawił się na ceremonii - Litwa.

I ponownie naród z jednym olimpijczykiem - Indie.

Po kilku mniej liczebnych reprezentacjach czas na Białoruś - 19 sportowców. Nie tak wiele, ale zawsze coś.

Po nim Macedonia Północna i Luksemburg.

Timor Wschodni wszedł w ciekawych kostiumach jako jeden z niewielu krajów jak dotąd.

Pojawiła się również Brazylia, po niej Pakistan i Izrael. Kraje te nie mają zbyt liczebnej kadry na ZIO Pekin 2022.

Po nich czas na Uzbekistan - kolejna jednoosobowa reprezentacja.

Na stadionie pojawili się tez sportowcy z Ukrainy.

Duńczycy w dużej, zbitej grupie meldują się na ceremonii otwarcia.

Po nim na stadion wkroczyli przedstawiciele Hong Kongu.

Ponownie mniejsza reprezentacja - Tajwan - czterech reprezentantów.

Po niej jeszcze liczebniejsza kadra Japonii.

Kolejna jest Belgia. Wreszcie ekipa z większą ilością sportowców.

Jamajka to kolejny nieoczywisty kraj występujący na zimowych igrzyskach.

Erytrea weszła z ciekawym szczegółem - kolorowymi szalikami.

Czas na Ekwador - drugi kraj z jednoosobową kadrą

Następnie Malezja. Tak samo jak Madagaskar, posiada ona dwóch sportowców w Pekinie.

Po niej pojawiają się reprezentanci Madagaskaru.

Teraz Malta - pierwszy kraj z jednym olimpijczykiem.

Jako drugi kraj, reprezentowany przez siedmiu sportowców, wchodzi Turcja.

Pierwsza jest Grecja

Zaczynamy paradę sportowców!

Pojawiają się koła olimpijskie z tafli lodu.

Na wielkim ekranie rozłożonym na całej powierzchni stadionu pokazywane są animacje nawiązujące do wszystkich dotychczasowych zimowych igrzysk olimpijskich.

Wojskowi zamieszczają flagę na maszcie i podnoszą na jego szczyt.

Na środku stadionu flaga Chin przekazywana przez "zwykłych ludzi" - wojskowych, nauczycieli, sportowców.

Czas na przywitanie prezydenta Chin - Xi Jinpinga - i prezydenta Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego - Thomasa Bacha.

Możemy liczyć na wspaniały spektakl.

Ceremonię czas zacząć!

Ostatnie odliczanie

Na trybunach zaczynają pojawiać się goście honorowi, w tym prezydent Chin - Xi Jinping

Jeszcze tylko kilka minut pozostało do ceremonii otwarcia.

Pozostając przy polskim wątku. Firma 4F z siedzibą w Wieliczce zaprojektowała stroje dla ośmiu krajów biorących udział w tegorocznych igrzyskach - Słowacji, Litwy, Grecji, Chorwacji, Łotwy, Serbii, Portugalii i oczywiście Polski.

Polska wysłała do Chin 57 olimpijczyków, którzy będą występowali w tej samej liczbie konkurencji.

Najliczniejszą kadrę posiadają Stany Zjednoczone - 222 sportowców.

Będą oni reprezentować 91 krajów z całego świata.

2871 - tylu sportowców przybyło do Pekinu, żeby walczyć o medale olimpijskie.

W oczekiwaniu na wydarzenia z Beijing National Stadium przedstawiamy Wam garść informacji odnośnie ZIO Pekin 2022

Rozpoczynamy odliczanie! Za około pół godziny rozpocznie się ceremonia otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich Pekin 2022

Póki co nie mamy czego oglądać w Pekinie, ale nie martwcie się, jeszcze chwilka i rozpocznie się ceremonia otwarcia! Kto nie może się doczekać?

Skoki narciarskie - Michal Doleżal tuż po zakończeniu ostatniego treningu ogłosił zawodników, którzy wystartują w jutrzejszych kwalifikacjach do konkursu na skoczni normalnej. Oprócz Kamila Stocha, Piotra Żyły i Dawida Kubackiego swoją szansę dostanie Stefan Hula.

Skoki narciarskie - Trzecia seria treningowa padła łupem Lovro Kosa, który poleciał na odległość 104,5 metra. Dwóch Polaków startujących w tym treningu - Stefan Hula i Paweł Wąsek, zajęli odpowiednio 30. i 24. miejsce.

Skoki narciarskie - 4 metry więcej od Stefana, a dokładnie 89,5 metra skoczył Paweł Wąsek. Zgodnie z zapowiedziami więcej Polaków w tym treningu nie obejrzymy.

Skoki narciarskie - Trzeci skok Stefana Huli zakończył się lądowaniem na 85,5 metrze.

Skoki narciarskie - Trzecia seria ostatecznie się odbędzie, pierwsi skoczkowie oddali już swoje ostatnie próby dzisiejszego dnia.

Skoki narciarskie - Warunki nie rozpieszczają dziś skoczków, ofiarą zmiennych wiatrów padli między innymi Ryoyu Kobayashi czy Karl Geiger. Rozegranie trzeciej, ostatniej już dzisiaj serii treningowej stoi pod znakiem zapytania.

Skoki narciarskie - W drugim treningu po skoku na 103 metr najlepszy okazał się Peter Prevc. Najwyżej z Polaków, na siódmym miejscu sklasyfikowany został Piotr Żyła.

Skoki narciarskie - Z drugiego skoku treningowego zrezygnował Kamil Stoch, wiemy też, że w trzeciej serii z polskich skoczków na belce pojawią się tylko Paweł Wąsek i Stefan Hula.

Skoki narciarskie - Równo 100 metrów skacze Piotr Żyła, bardzo dobra postawa na treningach 35-latka.

Curling - Amerykanie wygrywają ze Szwedami. Liderami klasyfikacji przejściowej są niepokonani dotąd Włosi, a na ostatnim miejscu znajdują się Australijczycy, którzy nie wygrali jeszcze żadnego spotkania.

Skoki narciarskie - W drugim skoku poprawił się również Dawid Kubacki, który tym razem lądował dokładnie w punkcie konstrukcyjnym usytuowanym na 95 metrze.

Skoki narciarskie - 97 metrów Pawła Wąska w drugim treningu daje mu na ten moment drugie miejsce.

Curling - Brytyjczycy wygrywają z Australią po nieudanym zagraniu kamienia przez Tahil Gill.

Skoki narciarskie - Identyczny skok, jak ten sprzed kilkudziesięciu minut oddaje Stefan Hula, który ponownie ląduje na 89 metrze.

Curling - extra end będzie rozgrywany także w spotkaniu Szwecja - Stany Zjednoczone.

Curling - Australia doprowadza do extra endu, a Kanadyjczycy pokonują Chińczyków 8:6.

Skoki narciarskie - Rozpoczynamy drugą serię skoków podczas drugiego treningu mężczyzn.

Curling - Amerykanie odpowiadają Szwedom tym samym, a więc trzema punktami zdobytymi z wykorzystaniem power play'a.

Skoki narciarskie - Kamil Stoch zwycięża w pierwszej rundzie drugiego treningu na skoczni normalnej! Najdłuższy skok oddał Danił Sadrejew, jednak gorsze warunki przy skoku Polaka zadecydowały o zwycięstwie naszego trzykrotnego mistrza olimpijskiego.

Curling - Znakomite wybicie amerykańskich kamieni przez Almidę De Val dało Szwedom trzy punkty i objęcie prowadzenia w rywalizacji po sześciu endach, przy czym reprezentanci Kraju Trzech Koron zużyli w tej turze power play'a. Australijczycy natomiast przed ostatnim endem tracą dwa punkty do Wielkiej Brytani, a Kanadyjczycy, także przed ósmym rozdaniem, prowadzą z gospodarzami igrzysk 8:4.

Łyżwiarstwo figurowe - To już koniec dzisiejszej rywalizacji. Kolejne zmagania łyżwiarzy już w niedzielę, kiedy to na lodzie rozegra się program krótki solistek i program dowolny solistów.

Łyżwiarstwo figurowe - Aktualni mistrzowie świata i mistrzowie Europy gwarantują prawdziwą ucztę dla oczu. Pewność, świetna technika i synchronizacja powodują, że Anastasija Miszyna i Aleksandr Gallamow zdobywają 82,64 punktu, pobijając rekord życiowy! Zajmują drugie miejsce z minimalną stratą do chińskiego duetu.

Curling - Spotkanie Włochów z Czechami dobiegło końca. Nasi południowi sąsiedzi zdobyli punkt w szóstym endzie i zdecydowali się na poddanie meczu przy stanie 10:2.

Curling - Stany Zjednoczone wychodzą na dwupunktowe prowadzenie po piątym endzie.

Skoki narciarskie - W swoim pierwszym piątkowym skoku Kamil Stoch skacze 101 metrów i obejmuje prowadzenie!

Skoki narciarskie - Piotr Żyła ląduje na 96 metrze i jako pierwszy z Polaków przekracza punkt konstrukcyjny na pierwszym treningu.

Łyżwiarstwo figurowe - Wenjing Sui i Cong Han pewnie zaczęli w rytm ścieżki dźwiękowej z "Mission Impossible 2" i w takim samym nastroju zakończyli przejazd. Bardzo dobry występ gospodarzy zagwarantował im potężną notę 82,83 punktu, co jest ich rekordem sezonu i rekordem życiowym. Przed nami ostatnia para - Miszyna i Gallamow!

Curling - Australijczycy odrobili trzy oczka, zaś Kanadyjczycy dorzucili kolejne dwa punkty przewagi.

Hokej K - Zakończyły się już dzisiejsze mecze hokeja kobiet. Fantastyczny finish zanotowały Chinki, które w ostatniej minucie spotkania zdobyły dwie bramki i wygrały 3:1. Bohaterką spotkania została Leah Lum - autorka dwóch bramek i asysty. Wygrały również reprezentantki Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego, które pokonały Szwajcarki 5:2.

Curling - Czesi mieli znakomitą okazję do odrobienia trzech punktów. Kolejny raz jednak Zuzana Paulova źle dokręciła kamień i zatrzymał się on na strażniku Włoskim. Po 5 endach Włosi prowadzą już 10:1.

Łyżwiarstwo figurowe - Ostatnią grupę zaczynamy od przejazdu Kirsten Moore-Towers i Michaela Marinaro. Przyjemnie oglądało się kanadyjski duet, jednak parę potknięć na początku przełożyło się na notę 67,34 i trzecie miejsce. To najlepszy wynik sezonu pary z Kanady.

Skoki narciarskie - Z silnymi wiatrami nie poradził sobie również Dawid Kubacki. Jego odległość to zaledwie 76 metrów.

Curling - w spotkaniu Szwecji z USA do przerwy jest remis 2:2, zaś Kanadyjczycy prowadzą z Chinami 4:3.

Curling - Włosi ponownie "robią co chcą". Przed przerwą dorzucili do swojej przewagi cztery oczka co daje wynik aż 9:1. Swoim rywalom odskoczyli także Brytyjczycy, którzy w czwartym endzie zdobyli trzy punkty i prowadzą już 6:1.

Skoki narciarskie - Słaby skok Pawła Wąska, który osiąga jedynie 78,5 metra.

Łyżwiarstwo figurowe - Ostatni duet w tej rozgrzewce to Nicole Della Monica i Matteo Guarise. Kilka błędów technicznych, m.in. przy potrójnym salchowie, przekłada się na 60,30 punktu i dopiero czwarte miejsce. Przed nami krótka przerwa, po której wystąpi ostatnia trójka.

Łyżwiarstwo figurowe - Riku Miura i Ryuchi Kihara swój przejazd wykonali z uśmiechem na twarzy i pięknym utworem "Hallelujah" w tle. Bardzo dobre technika i tempo daje japońskiej parze 74,45 punktu, co jest ich najlepszym wynikiem sezonu i rekordem życiowym. Obecnie zajmują drugie miejsce.

Skoki narciarskie - Stefan Hula oddaje skok na odległość 89 metrów, jest to najsłabszy wynik tego doświadczonego skoczka podczas pobytu w Pekinie.

Curling - w pozostałych spotkaniach Australia i Szwecja zdobyły po jednym punkcie, zaś Kanada dwa.

Curling - Czesi przegrywając 0:5 zdecydowali się wykorzystać power play'a już w trzecim endzie, jednak nawet to dało im zaledwie jeden punkt o który musieli drżeć do ostatniej próby. Włosi pewnie zmierzają po kolejną wygraną.

Łyżwiarstwo figurowe - Dobry występ Alexy i Brandona w szybkim tempie daje im aż 75 punktów, co dla Amerykanów jest najlepszym wynikiem sezonu.

Skoki narciarskie - Na skoczni normalnej w Zhangijakou rozpoczyna się pierwszy dzisiaj trening mężczyzn.

Łyżwiarstwo figurowe - Po krótkiej przerwie na tor wjeżdżają Alexa Knierim i Brandon Frazier. Reprezentanci Stanów Zjednoczonych pojadą w rytm "House of The Rising Sun".

Curling - Włosi i Brytyjczycy dorzucają do swojego wyniku kolejny punkt. Kanadyjczycy zgarnęli teraz dwa oczka, zaś Amerykanie doprowadzili do wyrównania.

Hokej K - Wydaje się, że spotkanie uciekło już reprezentacji Szwajcarii. Jej zawodniczki straciły bramkę już na samym początku trzeciej tercji, pomimo gry w przewadze. Bramkę na 5:2 dla Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego zdobyła Polina Bolgareva, która skompletowała tym samym hat-tricka.

Skoki narciarskie - Zakończyły się dwa treningi w wykonaniu pań. Pierwszy z nich po skoku na odległość 104,5 metra wygrała Katharina Athlaus, w drugim zaś najlepiej zaprezentowała się Ursa Bogataj, która lądowała na 102 metrze. Polki, Kinga Rajda i Nicole Konderla w obu treningach uplasowały się pod koniec stawki.

Curling - za nami pierwsze endy w sesji mikstów. Wielka Brytania zdobyła dwa punkty, Szwedzi i Chińczycy zgarnęli jedno oczko. Fakt posiadania ostatniego kamienia wykorzystali Włosi, którzy za pierwszą partię zgarnęli cztery punkty.

Łyżwiarstwo figurowe - Karina Safina i Luka Berulava rozpoczęli od dobrze wykonanego potrójnego twista i potrójnego toeloopa. Gruzińska para po bardzo ładnym przejeździe uzyskała notę 64,79 i wskoczyła na pierwsze miejsce.

Łyżwiarstwo figurowe - Jelizawieta Żukowa i Martin Bidar kończą przejazd z notą 56,71 i obejmują prowadzenie. Przyjemnie oglądało się ten dynamiczny przejazd, chociaż tutaj również nie zabrakło błędów, m.in. przy potrójnym toeloopie.

Hokej K - Przed chwilą zakończyły się drugie tercje w meczach hokeja kobiet. Na ten moment Chiny remisują z Danią 1:1, a reprezentacja Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego prowadzi ze Szwajcarią już 4:2 po bramce Poliny Bolgarevy w końcówce drugiej tercji.

Hokej K - Tymczasem mamy bramkę w drugim spotkaniu. Z daleka uderzyła Yu Baiwe, a po drodze krążek trąciła Leah Lum i Chinki zdołały wyrównać. Na trzy minuty przed końcem drugiej tercji jest 1:1.

Już za niespełna dziesięć minut rozpocznie się szósta sesja rywalizacji w curlingu mikstów. Na National Aquarium Centre rozgrywane będą cztery spotkania - Wielka Brytania zmierzy się z Australią, Chiny z Kanadą, Czesi z Włochami, a Szwedzi ze Stanami Zjednoczonymi.

Łyżwiarstwo figurowe - Rozpoczynamy rywalizację programu krótkiego par sportowych. Na pierwszy ogień idą Sofija Holiczenko i Artem Darenskij.

Hokej K - Znów nie było dane Szwajcarkom cieszyć się z wyrównania zbyt długo. Tym razem do bramki trafia Anna Shibanova i jest 3:2.

Hokej K - W połowie drugiej tercji jest kolejna zmiana wyniku w starciu Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego oraz Szwajcarii. Przewaga Rosjanek zarysowywała się coraz mocniej, a dodatkowo w osłabieniu grały Szwajcarki, jednak to właśnie one wyprowadziły znakomitą kontrę i wyrównały wynik meczu. Jest 2:2.

Łyżwiarstwo figurowe - A przed nami program krótki par sportowych, który rozpocznie się już za kilkanaście minut.

Łyżwiarstwo figurowe - Na prowadzeniu w zawodach drużynowych Amerykanie utrzymali pozycję po tańcu rytmicznym par tanecznych, zatem ostateczne rozstrzygnięcie może być naprawdę bardzo ciekawe... Warto zauważyć, że świetnie poradziła sobie reprezentacja Czech - szóste miejsce to naprawdę dobry rezultat. Z zaciekawieniem będziemy zerkać co dalej!

Łyżwiarstwo figurowe - Na deser pozostała para Wiktorija Sinicyna wraz z Nikitą Kacałapowem. Mistrzowie Europy i świata wybrali dość klasyczny program, ładnie to wyglądało, chociaż nie ustrzegli się błędów i potknięć. Wydawało się, jakby byli nieco rozproszeni. Nota 85,05, zatem na prowadzeniu pozostają Amerykanie!

Łyżwiarstwo figurowe - Charlene Guignard i Marco Fabbri rozgrzewali publiczność do Michaela Jacksona - aż chciało się zatańczyć z nimi! Świetna forma, naprawdę znakomity występ nagrodzony notą 83,83. Rekord sezonu i drugie miejsce! Najgorzej skończą na trzecim, przed nami ostatnia para.

Hokej K - Właśnie zakończyły się pierwsze tercje obu spotkań. Na prowadzeniu pozostają Dunki (1:0) oraz ekipa Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego (2:1). Jak dotychczas spotkania wydają się być znacznie bardziej wyrównane niż w dniu wczorajszym.

Łyżwiarstwo figurowe - Do końca pozostały dwie pary! Przed nami reprezentanci Włoch.

Łyżwiarstwo figurowe - Gdy Elton John rozbrzmiał z głośników, a Piper Gilles i Paul Poirier w swoich pięknych, kolorowych i świecących strojach wyjechali na lód, rozpoczęło się kanadyjskie show. Para prezentowała dobre tempo, biła od nich świetna energia, całość wyglądała naprawdę przyjemnie. Nota? 82,72.

Hokej K - Zmiana wyniku w spotkaniu Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego oraz Szwajcarii. Zawodniczki z Alp zdołały wyrównać za sprawą Lary Stadler, jednak nie minęło nawet 15 sekund i już jest 2:1 dla zawodniczek z Rosji. Autorką trafienia Polina Bolgareva

Łyżwiarstwo figurowe - Przejazd pary amerykańskiej to była czysta przyjemność. Świetnie w tempo, bardzo dobrze technicznie - naprawdę pięknie to wyglądało. Madison Hubbell i Zachary Donohue z dużym luzem, lekkością i nonszalancją przejechali po prowadzenie uzyskując 86,56 punktów! Tym samym pobili swój rekord życiowy.

Łyżwiarstwo figurowe - Dłuższa chwila przerwy wynikała z rozgrzewki, po której na lodzie pojawiła się para z Chin. Występ Shiyue Wang oraz Xinyu Liu był bardzo dobry, w tempie. Nota 74,66 pozwoliła wyjść im na prowadzenie i uzyskać nowy rekord sezonu!

Hokej K - Przed kilkoma minutami rozpoczęły się spotkania między Danią a Chinami, oraz Szwajcarią i reprezentacją Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego. W tych spotkaniach na prowadzenie zdołały się już wysforować zarówno drużyna Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego jak i ekipa Danii. W obu przypadkach mamy 1:0.

Łyżwiarstwo figurowe - Ołeksandra Nazarowa oraz Maksym Nikitin wytańczyli program do klasyki - "Hit The Road Jack". Dobre twizzle, piękne podnoszeniem, oryginalne, a przełożyło się to na 64,08 punktów i czwarte miejsce. Dla ukraińskiej pary nota ta była raczej rozczarowująca.

Łyżwiarstwo figurowe - Kolejni byli Maria Kozakova i Georgy Reviya. Nie było idealnie, ale bardzo przyjemnie oglądało się ich występ! Szczególnie gdy rozpoczęli część do "Yeah!" Ushera, bardzo charakterystyczna piosenka, dająca bardzo pozytywny vibe. Zakończyli z wynikiem 64,60, tym samym wskoczyli na miejsce trzecie!

Łyżwiarstwo figurowe - Program zaprezentowany przez parę Katharina Mueller - Tim Dieck był artystyczno-teatralny. Muzyka z "Suicide Squad" oraz ich stroje ładnie to dopełniły. Pracowały ich ciała, ale również mimika. Katharina Mueller miała dziś nieco słabszą dyspozycję, szczególnie widoczną przy obrotach. Reprezentanci Niemiec zebrali łącznie 63,21 i na ten moment są na trzecim miejscu.

Łyżwiarstwo figurowe - Natalie Taschlerowa oraz Filip Taschler mieli dobre tempo jazdy, ale nie wszystkie zwroty były czyste. Mimo tego poradzili sobie znacznie lepiej od pary reprezentacji Japonii i uzyskali 68,99! Tym samym objęli prowadzenie.

Łyżwiarstwo figurowe - Rozpoczęła para Misato Komatsubara i Tim Koleto. Pokazali dobre twizzle, chociaż nie było perfekcyjnie. Mimo tego zaprezentowali solidny poziom i zebrali notę 66,54. Wynik nieco poniżej rekordu życiowego, ale rezultat dobry.

Łyżwiarstwo figurowe - Przed nami taniec rytmiczny par tanecznych, zapowiada się bardzo ciekawie, a początek już niebawem.

Otwarcie łyżwiarstwa figurowego na igrzyskach możemy ocenić na solidne 5. Najlepszy w zawodach drużynowych w programie krótkim solistów okazał się Nathan Chen, który uzbierał 111,7 punktów! Tuż za nim uplasował się Shoma Uno z dorobkiem 105,46 punktów, Obaj pokazali się z naprawdę dobrej strony.

Iii witamy z powrotem! Herbatka przygotowana? No to zaczynamy! Na pierwszy ogień podsumujmy sobie szybko program krótki solistów.

Kolejny wieczór, kolejny live. Do pierwszych startów jeszcze kilka godzin, dlatego, drodzy Państwo, krótka drzemka, a następnie dobra herbata w dłoń i jedziemy dalej! Dzień drugi! Rozpoczniemy od łyżwiarstwa figurowego. Zapraszamy przed 4:40!

fot. Anne-Christine Plujoulat/AFP/eastnews.pl

Liwia Waszkowiak

20-letnia studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej, aspirująca na dziennikarkę sportową. Od dzieciństwa pasjonatka żużla i piłki nożnej, związana niegdyś z siatkówką, tańcem, a także przez dłuższą chwilę z lekkoatletyką.