Pekin 2022 - curling: wciąż niepokonani Włosi, druga porażka gospodarzy, Australia blisko pierwszej wygranej

  • Dodał: Artur Zagała
  • Data publikacji: 04.02.2022, 09:18

Włosi pozostają jedyną niepokonaną drużyną w rywalizacji drużyn mieszanych w curlingu. Wiceliderami tabeli są Kanadyjczycy, którzy wygrali dziś swoje trzecie spotkanie. Wielka Brytania i Stany Zjednoczone potrzebowały dogrywek aby zwyciężyć w swoich pojedynkach. 

 

Czechy - Włochy 2:10

Mecz rozpoczął się doskonale dla włoskiej reprezentacji. Już w pierwszym endzie Stefania Constantini oraz Amos Mosaner wyszli na czteropunktowe prowadzenie. W kolejnej partii dołożyli jeden punkt, a w czwartej rundzie kolejne cztery i całkowicie zdominowali Zuzane Paulovą i Tomasa Paula. Wciąż niepokonani w turnieju, liderujący tabeli gracze z Półwyspu Apenińskiego nie pozostawili złudzeń kto był lepszy w tym pojedynku. Zdawali sobie z tego sprawę również Czesi, którzy już po sześciu endach zakończyli spotkanie, uznając wyższość rywali.  

 

Chiny - Kanada 6:8

Chińczycy w składzie Su Yuan Fan i Zhi Ling rozpoczęli skromnie od jednego punktu w pierwszej partii, ale w kolejnych dwóch zwyciężyli ich rywale Rachel Homan i John Morris. Przy prowadzeniu 4:1 Kanadyjczycy przejęli kontrolę nad meczem i nie oddali jej już do końca spotkania. Dzięki wygranej brązowi medaliści sprzed czterech lat uplasowali się w tabeli tuż za Włochami z 3 wygranymi spotkaniami i 1 porażką. 

 

Wielka Brytania - Australia 9:8

Szkocka para Jennifer Dodds i Bruce Mouat od pierwszej rundy rozpoczęła bardzo pewną grę. Brytyjczycy po czterech endach prowadzili już 6:1 i wydawało się, że zmierzają do pewnej wygranej w tym pojedynku. Reprezentanci Australii Tahli Gill i Dean Hewitt nie zamierzali się jednak łatwo poddać i w kolejnych dwóch rundach zdobyli łącznie 5 punktów, wyrównując tym samym wynik pojedynku. Bardzo emocjonujący okazał się 8 end, gdy Australia miała szansę na 3 punkty i pierwszą wygraną na igrzyskach. Jannifer Dodds ustawiła jednak strażnika w odpowiednim miejscu, zabezpieczając się przed wysokim dorobkiem punktowym rywali. Podczas meczu każda z drużyn może raz poprosić o konsultację z trenerem i z tego przywileju skorzystali mieszkańcy antypodów przed ostatnim ruchem. Po rozmowie z trenerem, Australijczycy zdecydowali popchnąć kamień w celu uzyskania dwóch punktów i remisu. To zagranie okazało się sukcesem i potrzebna był dodatkowa runda, która miała rozstrzygnąć kto zwycięży w tym pojedynku. Ostatecznie lepsi okazali się Szkoci i dzięki trzeciej wygranej umocnili swoją pozycję w czołówce tabeli. Australia wciąż pozostaje bez zwycięstwa na igrzyskach. 

 

Szwecja - USA 7:8

1:0 po pierwszym endzie dla szwedzkich reprezentantów (Almidy De Val i Oskara Erikssona) okazało się miłym początkiem, jednak ze złym zakończeniem dla skandynawskiej drużyny. Mecz między obiema drużynami był bardzo wyrównany. Do czwartego endu rywale na zmianę zdobywali po jednym punkcie. Następnie Amerykanie (Vicky Persinger i Christopher Plys) wypracowali niewielką przewagę, którą Szwedzi zniwelowali w ósmym endzie i w drugim meczu szóstej sesji potrzebna była dogrywka. W dodatkowej rundzie to reprezentanci USA umieścili kamień najbliżej środka i odnieśli drugą wygraną na obecnych igrzyskach olimpijskich. Szwecja z trzema wygranymi i dwoma porażkami wyprzedza jednak Amerykanów w tabeli punktowej.