Pekin 2022 - Hokej: zwycięstwa faworytów

Pekin 2022 - Hokej: zwycięstwa faworytów

  • Dodał: Andrzej Kacprzak
  • Data publikacji: 11.02.2022, 17:20

Piątkowe zmagania w turnieju olimpijskim hokeistów przyniosły zwycięstwa faworytów. Swoje mecze wygrali olimpijczycy z Rosji, Czesi, Szwedzi oraz Finowie.

 

Jako pierwsze do akcji wkroczyły reprezentacje Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego oraz Danii. Faworytem spotkania byli olimpijczycy z Rosji, którzy mimo braku graczy z NHL przywieźli mocną ekipę opartą na zawodnikach z KHL. Duńczycy nie stali jednak na straconej pozycji, zwłaszcza po wygranej w pierwszym mecz nad reprezentacją Czech. Samo spotkanie nie było zbyt atrakcyjne. Przeważali Rosjanie, którzy stwarzali większe zagrożenie pod bramką rywali. Z kolei Duńczycy grali bardzo agresywnie co często kończyło się dla nich dwuminutowymi karami. Pierwsza bramka spotkania padła dopiero w 9. minucie drugiej tercji, a tym który przełamał impas był Pavel Karnaukhov. W końcówce spotkania desperacko wyrównać próbowali Duńczycy, co niestety dla nich zakończyło się bramką dla Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego. Mecz zakończył się wynikiem 2:0.

 

Następnie mierzyli się ze sobą Czesi oraz Szwajcarzy. Oba zespoły kiepsko rozpoczęły turniej, notując porażki różnicą jednej bramki. Delikatnym faworytem tego spotkania wydawali się być nasi sąsiedzi i rzeczywiście to oni lepiej weszli w mecz. Reprezentacja Czech objęła prowadzenie w 5. minucie spotkania, ale  cieszyła się z tego jedynie cztery minuty. Na wyrównanie stanu meczu trafił bowiem Gaetan Haas. Niestety dla kibiców był to koniec bramek w tym spotkaniu. Rozstrzygnięcia nie przyniosła też dogrywka, więc o wszystkim decydowała seria rzutów karnych. W niej oba zespoły prezentowały się słabo, jednak minimalnie lepiej wyglądali Czesi i to oni wygrali w rzutach karnych 1:0.

 

Równolegle spotkanie rozgrywali Szwedzi oraz Słowacy. W tym przypadku reprezentacja "Trzech Koron" objęła prowadzenie w 12. minucie, a w końcówce pierwszej tercji wyprowadziła dwa ciosy, które w zasadzie ustawiły mecz. Było 3:0 i Słowacy nie wyglądali na ekipę, która mogłaby w tym spotkaniu o cokolwiek powalczyć. Jednak ich gra w drugiej tercji zdecydowanie się poprawiła. Nasi południowi sąsiedzi wyraźnie poprawili grę w obronie i sami coraz śmielej atakowali, przejmując inicjatywę w spotkaniu. Szwedzi znakomicie się bronili i zamiast tracić przewagę to powiększyli ją o kolejną bramkę w końcówce spotkania. Chwilę po trafieniu na 4:0 Słowacy zdobyli bramkę honorową i mecz zakończył się sukcesem Szwedów.

 

Piątkową serię spotkań kończyli Łotysze i Finowie. Za wyraźnego faworyta w tym starciu uchodziła ekipa ze Skandynawii, ale mimo przewagi na tafli, nie potrafili długo tego udokumentować. Prowadzenie objęli dopiero w końcówce drugiej tercji i wydawało się, że pewnie zmierzają już po wygraną. Reprezentacja Łotwy zebrała się jednak w sobie i wyrównała w 4. minucie trzeciej tercji. Było to jednak wszystko co mieli dziś do zaoferowania. Po dziesięciu minutach Szwedzi powrócili na prowadzenie i moment później dobili rywali, wygrywając ostatecznie 3:1.

 

Wyniki:

ROC - Dania 2:0 (0:0, 1:0, 1:0)

Czechy Szwajcaria 2:1* (1:1, 0:0, 0:0, d. 0:0, k. 1:0)

Szwecja - Słowacja 4:1 (3:0, 0:0, 1:1)

Finlandia - Łotwa 3:1 (0:0, 0:1, 1:2)

 

Andrzej Kacprzak – Poinformowani.pl

Andrzej Kacprzak

Pasjonat sportu i rocka. Piszę głównie o piłce nożnej, koszykówce, tenisie oraz Formule 1.