ATP Dubaj: świetny tenis Hurkacza, Polak w półfinale
Paweł Rychter

ATP Dubaj: świetny tenis Hurkacza, Polak w półfinale

  • Dodał: Marcin Weiss
  • Data publikacji: 24.02.2022, 15:40

Hubert Hurkacz (11. ATP) rozegrał fantastyczne ćwierćfinałowe spotkanie podczas turnieju ATP Dubaj, w którym pokonał Jannika Sinnera (10. ATP) 6:3, 6:3. Polak całkowicie zdominował swojego deblowego partnera i szybko zapewnił sobie awans do półfinału, w którym jego rywalem będzie Andriej Rublow (7. ATP).

 

Dzisiejszy ćwierćfinałowy pojedynek miał być trzecim starciem doskonale znających się ze wspólnej gry deblowej zawodników. Oba poprzednie mecze miały miejsce w zeszłym roku — w finale ATP Miami Hurkacz pokonał Sinnera 7:6, 6:4, za co Włoch zrewanżował się podczas ATP Finals, kiedy okazał się wyraźnie lepszy od Polaka, wygrywając 6:2, 6:2. Warto również wspomnieć, że tenisiści wycofali się z rozgrywek debla w Dubaju, żeby móc w pełni skupić się na spotkaniu singlowym.

 

Sam mecz od pierwszych minut wyglądał dokładnie tak, jak można było się spodziewać. Obaj gracze słyną z dobrego serwisu, który od początku stał na wysokim poziomie, dzięki czemu serwujący pewnie wygrywali własne gemy. Pierwsze problemy przy swoim podaniu miał w szóstym gemie Jannik, a po stronie Huberta pojawiły się dwa break-pointy. Włoch obronił się jednak dwoma świetnymi serwisami i doprowadził do gry na przewagi. W niej Hurkacz wypracował sobie dwie kolejne szanse na przełamanie i tym razem spokojnie wyczekał na błąd rywala, który zapewnił mu wygranego gema. Następnie wrocławianin potwierdził przełamanie, wygrywając przy własnym serwisie i zwiększył prowadzenie do 5:2. W ostatnich dwóch gemach nie wydarzyło się nic niespodziewanego i Hubert zamknął seta przy swoim podaniu wynikiem 6:3.

 

W drugą odsłonę Hurkacz wszedł na pełnej mocy i już w trzecim gemie wypracował sobie podwójnego break-pointa. Polakowi wystarczyła jednak już pierwsza piłka i po udanym ataku pierwsze w secie przełamanie stało się faktem. Następnie wrocławianin miał przed sobą proste zadanie — utrzymywać własne podanie. Z tym nie było większego problemu, ponieważ w trzech kolejnych gemach serwisowych Hubert oddał Sinnerowi tylko pięć piłek, dzięki czemu objął prowadzenie 5:3. Chwilę później Polak zdołał raz jeszcze przełamać podanie swojego przyjaciela, po którym zakończył spotkanie wynikiem 6:3, 6:3. Tym samym Hubert Hurkacz awansował do półfinału turnieju, w którym zmierzy się z Andriejem Rublowem.

 

Hubert Hurkacz (POL) [5] — Jannik Sinner (ITA) [4] 6:3, 6:3

Marcin Weiss – Poinformowani.pl

Marcin Weiss

Zarywam noce dla amerykańskiej ligi NBA, ale moje sportowe zainteresowania wykraczają daleko poza koszykówkę. Skoki, żużel, tenis, snooker — zwyczajnie wszystko.