Liga Mistrzów: Inter wygrywa na Anfield, ale odpada

Liga Mistrzów: Inter wygrywa na Anfield, ale odpada

  • Dodał: Marcin Weiss
  • Data publikacji: 08.03.2022, 22:59

Inter Mediolan pokonał w rewanżowym spotkaniu 1/8 Ligi Mistrzów Liverpool FC 1:0, ale nie zdołał odrobić strat z pierwszego starcia i pożegnał się z rozgrywkami. Jedyną bramkę w 62. minucie strzelił Lautaro Martinez.

 

Mecz rozpoczął się bardzo spokojnie i przez pierwsze dwadzieścia pięć minut nie mieliśmy żadnych groźnych akcji po obu stronach boiska. W 26. minucie zespoły na chwilę przerwały grę, co było spowodowane zawałem jednego z kibiców na trybunach. Po trzech minutach spotkanie zostało wznowione, a Liverpool od razu doszedł do głosu, będąc niesamowicie blisko objęcia prowadzenia. W 31. minucie kapitalne dośrodkowanie z rzutu rożnego wykonał Trent Alexander-Arnold, ale strzał Joela Matipa jedynie odbił się od poprzeczki bramki Interu. Chwilę później The Reds mieli jeszcze jedną szansę, ale tym razem uderzenie głową Virgila van Dijka zatrzymał obrońca, ratując zespół przed utratą gola. Dziesięć minut później swoją szansę mieli przyjezdni, ale groźne uderzenie z rzutu wolnego Hakana Calhanoglu pewnie obronił Alisson. W ostatniej akcji pierwszej połowy szansę na bramkę miał jeszcze Alexander-Arnold, ale jego próba z rzutu wolnego minimalnie minęła lewy słupek.

 

Drugą połowę od fantastycznej okazji rozpoczęli podopieczni Jurgena Kloppa — w 52. minucie po interwencji bramkarza szansę na gola miał Mohamed Salah, ale jego uderzenie tylko odbiło się od prawego słupka bramki. Z kolei osiem minut później 100% szansę miał Lautaro Martinez, ale zbyt długo składał się do strzału, co pozwoliło obrońcy na skuteczną interwencję. W 62. minucie Argentyńczyk odkupił swoje winy i kapitalnym uderzeniem zza pola karnego pokonał Alissona, wyprowadzając swoją drużynę na prowadzenie. Ledwie minutę później brutalnego faulu dopuścił się Alexis Sanchez, za co sędzia zdecydował się pokazać mu drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartę. Od tego momentu kontrolę nad grą odzyskał Liverpool, a w 76. minucie 100% szansę na wyrównanie miał Salah — Egipcjanin otrzymał idealną wrzutkę w pole karne, ale nie zdołał pokonać Samira Handanovica, ponownie strzelając w słupek. Piętnaście minut później gospodarze mieli jeszcze jedną okazję, ale będąc na piątym metrze od bramki Luis Diaz nie zdołał umieścić piłki w siatce i wynik nie uległ zmianie. Ostatecznie Inter wygrał 1:0, ale to Liverpool awansował do następnej rundy, dzięki zaliczce z pierwszego starcia.

 

Liverpool FC — Inter Mediolan 0:1 (0:0)

Bramki: — 62' Martinez

Liverpool: Alisson — Alexander-Arnold, Matip, van Dijk, Robertson — Jones (65' Keita), Fabinho, Thiago (65' Henderson) — Salah, Diogo Jota (83' Diaz), Mane

Inter: Handanovic — Skriniar, de Vrij (46' D'Ambrosio), Bastoni — Dumfries (75' Darmian), Vidal, Brozovic (75' Gagliardini), Calhanoglu (83' Vecino), Perisic — Martinez (75' Correa), Sanchez

Żółte kartki: 41' Diogo Jota, 47' Robertson, 71' Mane — 45+4' Sanchez, 45+6' Vidal, 85' Bastoni, 90+4' Gagliardini

Czerwona kartka: — 63' Sanchez

Sędzia: A. Lahoz

Marcin Weiss – Poinformowani.pl

Marcin Weiss

Zarywam noce dla amerykańskiej ligi NBA, ale moje sportowe zainteresowania wykraczają daleko poza koszykówkę. Skoki, żużel, tenis, snooker — zwyczajnie wszystko.