EBL: spokojna wygrana Anwilu w Sopocie
Piotr Biernikowicz/PGE Spójnia

EBL: spokojna wygrana Anwilu w Sopocie

  • Dodał: Marcin Weiss
  • Data publikacji: 11.03.2022, 19:23

Anwil Włocławek pewnie pokonał Trefl Sopot 89:82 w rozgrywanym w ramach 25. kolejki spotkaniu Energa Basket Ligi. Goście dzięki wygranej przesunęli się na 3. miejsce w ligowej tabeli, wyprzedzając WKS Śląsk Wrocłąw.

 

Spotkanie rozpoczęło się od niesamowicie skutecznej gry Anwilu Włocławek po atakowanej stronie parkietu. Podopieczni Przemysława Frasunkiewicza przez pierwsze osiem minut trafili wszystkie dziesięć rzutów z gry, w tym 4/4 zza łuku, dzięki czemu prowadzili 27:16. Zdecydowanym liderem zespołu był Kamil Łączyński, który w nieco ponad sześć minut zapisał na koncie 6pkt/2zb/3as. Ostatecznie goście zakończyli kwartę ze skutecznością 12/13 z gry (92%) i prowadzili 34:20. Na początku drugiej odsłony przyjezdni nie zwalniali tempa i trafili trzy pierwsze próby rzutowe, po których ich przewaga wzrosła do 22 oczek, a o przerwę na żądanie zmuszony był poprosić szkoleniowiec gospodarzy, Marcin Stefański. Ta przyniosła dobry skutek, ponieważ sopocianie zdobyli dziewięć kolejnych punktów, zmniejszając stratę oraz prezentowali lepszą grę w defensywie. Mimo tego kontrolę nad meczem wciąż mieli włocławianie, którzy schodzili na przerwę przy wyniku 54:39.

 

Po powrocie na parkiet koszykarze Anwilu ponownie zaatakowali i już po trzech minutach prowadzili 62:39, przez co kolejny timeount wziął szkoleniowiec miejscowych. Ten raz jeszcze podziałał na zawodników Trefla, którzy rzucili się do odrabiania strat i przeprowadzili serial punktowy 19:4, zmniejszając stratę do ośmiu oczek. Duża w tym zasługa Yannicka Frankego, który w trzeciej kwarcie uzbierał aż 13 punktów. W końcówce gościom udało się jednak nieznacznie odskoczyć i na dziesięć minut przed końcem spotkania prowadzili 71:59. W decydującej odsłonie Anwil przez długi czas kontrolował mecz, utrzymując dwucyfrową przewagę. W końcówce gospodarze spróbowali raz jeszcze, zmniejszając różnicę do siedmiu oczek na minutę przed końcem, ale na nic więcej nie było ich stać. Ostatecznie Anwil Włocławek zwyciężył XX:YY i awansował na 3. pozycję w ligowej tabeli.

 

Trelf Sopot — Anwil Włocławek 82:89 (20:34, 19:20, 20:17, 23:18)

 

Trefl: Franke 25, Sharma 14, Davis 13, Kolenda 11, Moten 8, Leończyk 5, Szlachetka 3, Warner 2, Gruszecki 1

 

Anwil: Dimec 16, Petrasek 14, Mathews 14, Łączyński 13, Bojanowski 9, Dykes 8, Bell 7, Nowakowski 5, Kowalczyk 3, Frąckiewicz, Woroniecki

Marcin Weiss – Poinformowani.pl

Marcin Weiss

Zarywam noce dla amerykańskiej ligi NBA, ale moje sportowe zainteresowania wykraczają daleko poza koszykówkę. Skoki, żużel, tenis, snooker — zwyczajnie wszystko.