Premier League: pewna wygrana Liverpoolu na Emirates
Wonker/Wikimedia Commons

Premier League: pewna wygrana Liverpoolu na Emirates

  • Dodał: Marcin Weiss
  • Data publikacji: 16.03.2022, 23:04

Liverpool FC pokonał na wyjeździe Arsenal 2:0 w rozgrywanym w ramach 27. kolejki Premier League meczu. Bramki dla gości zdobywali na początku drugiej połowy Diogo Jota oraz Roberto Firmino, a zespół Jurgena Kloppa jest już tylko jeden punkt za Manchesterem City w ligowej tabeli.

 

Spotkanie rozpoczęło się od dominacji „The Reds”, którzy w pierwszych trzech minutach aż trzykrotnie wykonywali rzut rożny. Po jednym z nich świetnie w polu karnym odnalazł się Virgil van Dijk, ale jego uderzenie głową skuteczną interwencją sparował Aaron Ramsdale. Z kolei w 15. minucie szansę na objęcie prowadzenia miał Arsenal, ale dośrodkowaną w „szesnastkę” piłkę w ostatniej chwili wybił Andrew Robertson. Od tego momentu tempo meczu całkowicie zwolniło i przez następne 30 minut gry nie wydarzyło się zupełnie nic. W 45. minucie sędzia zlitował się nad kibicami i nie doliczył nawet minuty, zapraszając piłkarzy do szatni.

 

Po zmianie stron mieliśmy zdecydowanie więcej emocji, a już w pierwszej minucie piłkę do siatki skierował Sadio Mane. Bramka Senegalczyka została jednak szybko anulowana, gdy okazało się, że zawodnik został złapany na spalonym. Z kolei w 51. minucie fenomenalną okazję do objęcia prowadzenia mieli gospodarze, gdy po fatalnym błędzie Thiago oko w oko z Alissonem stanął Martin Odegaard. Norweg przegrał jednak pojedynek i Arsenal miał jedynie rzut rożny. Trzy minuty później niewykorzystana okazja zemściła się na drużynie Mikela Artety. Idealną piłkę między obrońcami posłał Thiago, a w polu karnym dopadł do niej Diogo Jota, który strzałem z ostrego kąta po krótkim słupku wyprowadził „The Reds” na prowadzenie. W 62. minucie Liverpool po oblężeniu bramki Ramsdale'a podwyższył na 2:0, a autorem trafienia okazał się wprowadzony chwilę wcześniej na plac gry Roberto Firmino. Po tym golu emocje wyraźnie opadły, a przyjezdni spokojnie kontrolowali przebieg spotkania. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie, choć w 88. minucie kapitalną szansę miał jeszcze Gabriel Martinelli i Liverpool wywiózł z Londynu trzy punkty. Dzięki temu podopiecznym Jurgena Kloppa brakuje już tylko jednego oczka w ligowej tabeli do Manchesteru City.

 

Arsenal FC — Liverpool FC 0:2 (0:0)

Bramki: — 54' Diogo Jota, 62' Firmino

Arsenal: Ramsdale — Soares, White, Gabriel, Tierney — Partey, Xhaka — Saka (74' Pepe), Odegaard (67' Smith Rowe), Martinelli — Lacazette (81' Nketiah)

Liverpool: Alisson — Alexander-Arnold, Matip, van Dijk, Robertson — Henderson, Fabinho, Thiago (90' Jones) — Diaz (56' Salah), Diogo Jota (56' Firmino), Mane

Żółte kartki: — 63' Firmino

Sędzia: Andre Marriner

Marcin Weiss – Poinformowani.pl

Marcin Weiss

Zarywam noce dla amerykańskiej ligi NBA, ale moje sportowe zainteresowania wykraczają daleko poza koszykówkę. Skoki, żużel, tenis, snooker — zwyczajnie wszystko.