Lekkoatletyka - HMŚ: Dzień 1 [ZAPIS LIVE]
Tomasz Woźniak/Poinformowani.pl

Lekkoatletyka - HMŚ: Dzień 1 [ZAPIS LIVE]

  • Dodał: Paweł Stańczyk
  • Data publikacji: 18.03.2022, 17:20

W piątek rozpoczynają się Halowe Mistrzostwa Świata w Lekkoatletyce. Rywalizacja w Belgradzie potrwa od 18 do 20 marca 2022 roku. W sesji wieczornej swoją walkę o medal w pięcioboju będzie kontynuować Adrianna Sułek, a w biegach półfinałowych na 400 metrów powalczą Justyna Święty-Ersetic, Natalia Kaczmarek i Kajetan Duszyński. Wszystko zwieńczy wielki finał sprinterek, gdzie miejmy nadzieję, główną rolę odegra Ewa Swoboda.

 

Starty Polaków - sesja wieczorna:

 

17:30 skok w dal, 5-bój - Adrianna Sułek

18:05 60 m K (półfinały) - Ewa Swoboda, Pia Skrzyszowska

18:35 400 m K (półfinały) - Natalia Kaczmarek, Justyna Święty-Ersetic

19:15 400 m M (półfinały) - Kajetan Duszyński

19:50 800 m, 5-bój - Adrianna Sułek

20:52 60 m K (finał) - ew. Ewa Swoboda, Pia Skrzyszowska

Wyniki Biało-Czerwonych - sesja poranna:

9:35 Sułek (60H, 5-bój) - 8.36; 1048 pkt

10:36 Swoboda (60, el.) - 7.10 (1. miejsce w czwartym biegu Q)

10:50 Skrzyszowska (60, el.) - 7.23 (2. miejsce w szóstym biegu Q)

10:55 Sułek (HJ, 5-bój) 1,89; 1093 pkt

11:00 Duszyński (400, el.) 46.75 (3. miejsce w pierwszym biegu q) 

11:55 Święty-Ersetic (400, el.) 52.37 (1. miejsce w trzecim biegu Q)

12:02 Kaczmarek (400, el.) 52.52 (1. miejsce w czwartym biegu Q)

13:20 Sułek (SP, 5-bój) 13,40 

Relacja na żywo

Tak kończy się pełen emocji pierwszy dzień czempionatu w Belgradzie. Adrianna Sułek otworzyła worek medalowy dla Polski, a jutro czekają nas kolejne starty Biało-Czerwonych i kolejne szanse na świetne wyniki. Dziękujemy, że byli Państwo z nami i zapraszamy na jutro!

Niestety, nie będzie medalu dla Polki... Mujinga Kambundji z ósmego toru melduje się pierwsza na mecie z czasem 6,96! Srebro dla Mikiah Brisco (6,99 s) i po weryfikacji trzecie miejsce dla Marybeth Sant-Price (7,04 s). Ewa Swoboda czwarta, a do medalu zabrakło zaledwie 0,002 s. Dziękujemy za walkę!

Ewa Swoboda i finał na 60 metrów pań! Trzymamy kciuki za fenomenalną w tym sezonie Polkę!

I wreszcie to na co wszyscy czekaliśmy!

Po czterech konkurencjach w siedmioboju na czele wciąż pozostaje Damian Warner, ale jego przewaga nad drugim Simonem Ehammerem stopniała do dwóch punktów. Trzeci wciąż Ashley Moloney. Ciąg dalszy rywalizacji panów już jutro.

Coraz bliżej też wielki finał dzisiejszych zawodów, czyli bieg na 60 metrów pań!

Miltiadis Tentoglou do tytułu mistrza olimpijskiego dokłada tytuł halowego mistrza świata! Greg zamyka konkurs skokiem na odległość 8,51 metrów. Świetna forma greckiego zawodnika.

Nie poprawia się również Marquis Dendy. Brązowy medal Amerykanina i już pewne srebro Thobiasa Montlera.

Spalony skok Jarriona Lawsona, który kończy zawody na czwartym miejscu.

Thobias Montler atakuje podium skoku w dal! 8,38 m Szweda i obecnie druga pozycja. Jak odpowiedzą Amerykanie?

Steven Bastien jako jedyny z wieloboistów zalicza wysokość 2,08 m, czym poprawia swój rekord życiowy. Po skoku wzwyż przetasuje nam się klasyfikacja siedmioboju.

W skoku w dal przed ostatnią kolejką na czele wciąż Tentoglou przed Dendym oraz Lawsonem.

Do ostatnich metrów ważyły się losy biegu na 3000 metrów. Lemlem Hailu z Etiopii halową mistrzynią świata. Niespodziewanie srebrno dla Elinor Purrier St. Pierre ze Stanów Zjednoczonych, a brąz dla kolejnej z Etiopek - Ejgayehu Taye. Bez medalu liderka tabel Dawid Seyum, która była dopiero piąta.

W rywalizacji wieloboistów w grze pozostało czworo zawodników, którzy zaliczyli wysokość 2,05 m - Lindon Victor, Simon Ehammer, Steven Bastien oraz Jorge Urena.

Za nim Ewa Swoboda powalczy w finale 60 metrów, medale zostaną rozdane na 3000 metrów pań. Liderką światowych tabel jest Dawit Seyaum z Etiopii, która dziś będzie jedną z kandydatek do złota.

Na koniec czwartej kolejki skoku w dal Miltiadis Tentoglou osiągnął odległość 8,26 m. W czołówce bez zmian.

Wciąż trwa również rywalizacja siedmioboistów. Zaskakująco konkurs zakończył już Damian Warner, który trzy razy zrzucił poprzeczkę na 2,02 m. W grze pozostało ośmiu zawodników.

Coraz ciekawiej robi się też w skoku w dal. Po trzeciej kolejce wciąż poza zasięgiem rywali jest Tentoglou. Na drugie miejsce przesunął się Amerykanin Marquis Dendy (8,27 m), a trzeci jest jego rodak - Jarrion Lawson (8,27 m).

Wszystko już jasne. Auriol Dongmo halową mistrzynią świata w pchnięciu kulą. Amerykanka Chase Ealey ze srebrem, a brąz dla Jessicy Schilder z Holandii.

Rozkręciły się panie w pchnięciu kulą! Fenomenalne 20,43 metrów w wykonaniu Auriol Dongmo. Bliżej, ale również świetnie (20,21 m) pchnęła Chase Ealey, która umocniła się na drugim miejscu.

Za nami już czwarta kolejka pchnięcia kulą, po której na prowadzenie wyszła Jessica Schilder - 19,46 m.

Adrianna Sułek wynikiem 4851 punktów pobija również długoletni rekord Polski. Złoto dla Noor Vidts, trzecie miejsce i brązowy medal dla Kendell Williams.

Sułek kończy bieg na 800 metrów na drugim miejscu ze świetnym wynikiem i nowym rekordem życiowym - 2:09,56. Przed Polką finiszowała tylko świeżo upieczona halowa mistrzyni świata - Noor Vidts.

Adrianna Sułek otwiera worek medali dla Polski! Srebrny medal naszej reprezentantki!

Wieloboistki już na starcie! Trzymamy kciuki za Adriannę Sułek!

Po drugiej kolejce skoku w dal pewnie prowadzi Tentoglou. Na drugie miejsce awansował z kolei Thobias Montler po próbie na 8,13 m.

Już za kilka minut wielka szansa Adrianny Sułek na medal, czyli ostatni akcent pięcioboju - bieg na 800 metrów. Przypomnijmy, że Polka przed decydującą konkurencją jest druga.

W rywalizacji wieloboistów wyklarowała się czołowa szóstka, która w pierwszej próbie zaliczyła wysokość 1,96 m. Są to: Oberholzer, Warner, Moloney, Hausenberg, Ehammer i Victor.

W pchnięciu kulą zakończyła się trzecia kolejka, co oznacza, że znamy już czołową ósemkę. Na czele wciąż Auriol Dongmo. Kolejna zmiana nastąpiła natomiast na drugiej pozycji, gdzie Fanny Roos po próbie na odległość 19,22 m wyprzedziła Chase Ealey. Zaskoczeniem jest natomiast dopiero siódma pozycja Maggie Ewen.

Miltiadis Tentoglou udowadnia swoją fenomenalną dyspozycję skokiem na odległość 8,55 m! Tym samym poprawia swój rekord życiowy i pewnie obejmuje prowadzenie.

Trwa również czwarta konkurencja siedmioboju, czyli skok wzwyż. Wysokość 1,93 m pewnie zaliczył aktualny lider Damian Warner oraz drugi w klasyfikacji generalnej Simon Ehammer.

Carl Bengtstrom z czasem 45,92 s zwycięża drugi bieg półfinałowy na 400 metrów. Finałową stawkę uzupełnili Trevor Bassitt ze Stanów Zjednoczonych oraz Patrick Sorm z Czech.

Z kolei w pchnięciu kulą zbliżamy się do końca drugiej kolejki. Na czele wciąż Dongmo z wynikiem 19,32 m, a na drugą pozycję po pchnięciu na odległość 19,11 m przesunęła się Chase Ealey.

W skoku w dal póki co na czele Cheswill Johnson, który jako jedyny przekroczył granicę ośmiu metrów - 8,02.

Pierwszy wyścig zwycięża Jereem Richards finiszując z czasem 46,15 s. Drugie miejsce dla Benkamina Lobo Vedela, a trzecia dla Marqueza Washingtona. Ta trójka melduje się w finale. Kajetan Duszyński kończy bieg na szóstej pozycji z czasem 47,21 s.

Z kolei na bieżni już melduje się Kajetan Duszyński, a to oznacza biegi półfinałowe na 400 metrów.

Walkę o medale rozpoczynają również skoczkowie w dal. Faworytem jest mistrz olimpijski Miltiadis Tentoglou, który otwiera konkurs fenomenalnym, ale niestety minimalnie spalonym skokiem.

Po pierwszej kolejce na czele w pchnięciu kulą jest Auriol Dongmo. Za nią Jessica Schilder, a na trzeciej pozycji Fanny Roos.

Jessica Schilder po pchnięciu na 19,01 m jest obecnie druga. Z kolei Maggie Ewen w pierwszej próbie osiąga tylko jak na jej tegoroczną dyspozycję 18,16 m

Auriol Dongmo otwiera konkurs rezultatem 19,32 i obejmuje prowadzenie.

Wśród kulomiotek nie mamy swoich reprezentantek, ale na pewno nie zabraknie emocji. Faworytką wydaje się liderka list światowych - Auriol Dongmo. Do walki o medale powinny włączyć się też Amerykanki - Maggie Ewen, Chase Eayle oraz Holenderka Jessica Schilder.

Na bieżnię wrócimy za niespełna pół godziny, a teraz czas na konkurencje techniczne. Najpierw pchnięcie kulą kobiet.

Deklasacja Miller-Uibo, która zwycięża z czasem 51,38 s. Świetnie swój bieg rozegrała też Justyna Święty-Ersetic, awansując do finału z drugiego miejsca. Czas Polki to 51,67 s. Trzecia finiszowała Lieke Klaver, która uzupełniła skład wielkiego finału.

Przed nami kolejny bieg z reprezentantką Polski - Justyną Święty-Ersetic. Razem z nią na starcie między innymi mistrzyni olimpijska Shaunae Miller-Uibo.

Natalia Kaczmarek po słabym początku nie zdołała dogonić rywalek i finiszowała na czwartej pozycji z czasem 51,87 s, co oznacza brak awansu do finału. Najszybsza okazała się Stephenie Ann McPherson (51,26 s), która pokonała Femke Bol (51,28 s). Ostatnie miejsce z awansem dla Aliyah Abrams (51,57 s).

Natalia Kaczmarek już na starcie. Polka pobiegnie z szóstego toru. Jej główną rywalką będzie Holenderka Femke Bol. Awans do finału wywalczą pierwsze trzy zawodniczki.

Za moment rozpoczną się półfinały pań na 400 metrów. W pierwszym z nich pobiegnie Natalia Kaczmarek, a w kolejnym powalczy Justyna Święty-Ersetic.

W ostatnim biegu półfinałowym pań nie brakowało emocji. Za falstart została zdyskwalifikowana Claudia Payton. Drugie podejście już natomiast skuteczne. Zwycięża Briana Williams z Jamajki (7,08 s), przed drugą Michelle-Lee Ahye (7,14 s). Skład wielkiego finału uzupełnia Victoria Cristina Rosa, która awansuje z czasem (7,14 s). Walka o medale z udziałem Ewy Swobody o godzinie 20:52.

W pięcioboju po skoku w dal 1069 punktów dokłada do swojego dorobku Kendell Williams, która awansowała na trzecią pozycję. Vidts wciąż prowadzi, powiększając delikatnie przewagę nad drugą Adrianną Sułek. Polka przed ostatnią konkurencją traci do złota 67 punktów, a nad trzecią Amerykanką ma 34 "oczka" przewagi.

W skoku w dal wieloboistek już niemal wszystko jasne. Noor Vidts w ostatniej próbie osiąga odległość 6,33 m i tym samym nie wyprzedzi już Williams.

Niestety nie będziemy mieć drugiej Polki w finale. Skrzyszowska uzyskuje czas 7,17 s, co daje jej piątą pozycję. Brawa dla naszej reprezentantki za piękną walkę! Wygrywa Brisco (7,03 s), a awans wywalczyła również Kambundji (7,08 s).

A na bieżni melduje się już Pia Skrzyszowska. Obok Polki między innymi świetna Szwajcarka - Mujinga Kambundji i Amerykanka Mikiah Brisco.

Ależ skok Kendell Williams! Amerykanka z rezultatem 6,69 m obejmuje prowadzenie.

Dramat Chari Hawkins. Amerykanka nie zaliczyła ani jednej próby i tym samym traci szanse na medal.

Adrianna Sułek nie poprawiła się w ostatniej próbie (6,29 m) i kończy skok w dal z rezultatem 6,43 m, co daje jej 985 punktów.

Ewa Swoboda delikatnie została w blokach, ale nie przeszkodziło jej to w zwycięstwie. 7,03 s i pewny awans do wielkiego finału! Druga Sant-Price (7,05 s), a trzecia Shericka Jackson (7,08 s), która musi czekać na rezultaty z kolejnych biegów.

Główną rywalką Polki wydaje się Marybeth Sant-Price ze Stanów Zjednoczonych.

Adrianna Sułek na swój ostatni skok musi chwilę poczekać. Przed nami pierwszy półfinał na 60 metrów, a na czwartym torze Ewa Swoboda. Trzymamy kciuki za pewny awans Polki.

Z kolei w pięcioboju ostatnią kolejkę rozpoczyna nieważnym skokiem Johnson-Thompson.

Za pięć minut rozpoczną się biegi półfinałowe pań na 60 metrów. Już w pierwszym wyścigu zobaczymy Ewę Swobodę, a w drugiej serii powalczy Pia Skrzyszowska.

Vidts notuje kolejną świetną próbę - 6,55 m. Po drugiej kolejce czołówka więc pozostaje bez zmian.

Chari Hawkins również z kolejnym nieważnym skokiem.

Adrianna Sułek niestety pali swoją drugą próbę.

Vidts, Sułek, Williams - tak wygląda klasyfikacja po pierwszej kolejce. Drugą otwiera Katarina Johnson-Thompson, która skacze 6,08 m.

Noor Vidts, czyli aktualna rywalka pięcioboju skacze 6,60 m i wyprzedza Polkę.

Chari Hawkins, która w klasyfikacji generalnej jest tuż za Polką pali swój pierwszy skok. Dobrą próbą natomiast może pochwalić się jej rodaczka Kendell Williams, jednak 6,41 m to wciąż wynik słabszy od rezultatu naszej reprezentantki.

Adrianna Sułek otwiera konkurs rekordem życiowym! 6,43 m w pierwszej próbie!

Sesję wieczorną rozpoczną wieloboistki, które powalczą w skoku w dal o 17:30. Trzymamy kciuki za Adriannę Sułek, która po trzech konkurencjach pięcioboju jest druga z ogromnymi szansami na medal.

Przed nami kolejne emocje związane z walką Polaków w halowych mistrzostwach świata! W piątkowy wieczór nasze oczy kierujemy szczególnie na rywalizację wieloboistek w stawce z Adrianną Sułek oraz na 60 metrów pań, gdzie o medal będzie walczyć Ewa Swoboda.

Do naszej relacji wrócimy o 17:30, kiedy to do swojej czwartej konkurencji przystąpią pięcioboistki.

Kończymy więc sesję poranną. Wieczorem walkę o medal ze światowego czempionatu będzie kontynuowała Adrianna Sułek. W półfinale biegu na 60 metrów wystąpią Ewa Swoboda i Pia Skrzyszowska. Finał w tej specjalności zaplanowany jest 20:55.

W klasyfikacji generalnej Adrianna Sułek zajmuje 2. miejsce z dorobkiem 2895 pkt. Prowadzi Belgijka Vidts (2907 pkt).

Znamy już komplet wyników w konkursie pchnięcia kulą wśród wieloboistek. Pierwotne rezultaty zostały jednak nieco zweryfikowane. Wygrała go Belgijka Vidts (14,03). Hawkins zapisano rezultat o 1 centymetr gorszy.

Polka została zepchnięta na 5. miejsce.

Znamy też już finalistów 3000 m mężczyzn. Niespodzianką jest odpadnięcie Etiopczyka Berihu Aregawiego.

Adrianna Sułek ma za sobą ostatnie pchnięcie kulą. Polka znacznie się poprawiła. Tym razem uzyskała 13 metrów i 40 centymetrów, co dało jej awans na 4. miejsce.

Znamy już halowego mistrza świata w trójskoku. Został nim Kubańczyk Lazaro Martinez. Brąz dla Portugalii dzięki Pedrowi Pichardo. Brąz dla Amerykanina Donalda Scotta.

Sułek po dwóch kolejkach pchnięcia kulą spadła na 9. miejsce.

Najgroźniejsza rywalka dla Polki zajmuje 2. miejsce. Najlepsze pchnięcie Belgijki Vidts wyniosło 14,03 metra.

Na razie najdalej rzuciła Amerykanka Hawkins (14,66). Ona ma już za sobą druga próbę, ale też nieudaną.

Drugie pchnięcie spalone przez Sułek.

Polka ósma po pierwszej kolejce pchnięcia kulą.

Adrianna Sułek w pierwszej kolejce osiągnęła 12 metrów i 49 centymetrów. Obecnie plasuje się na 6. lokacie.

Do końca zbliża się konkurs trójskoczków. Na prowadzeniu niezmiennie Kubańczyk Martinez, po skoku z pierwszej kolejki. Goni go jego rodak, choć startujący w barwach Portugalii - Pedro Pablo Pichardo. O brąz bije się dwójka Amerykanów.

Za nami półfinały 800 m, niestety jak wiemy, bez biało-czerwonych. Na starcie nie stanął też jeden z faworytów, Brytyjczyk Elliot Giles. Zawodnicy nie forsowali tempa, najlepszy rezultat to 1:47,00 Amerykanina Harrisa.

Rekord życiowy Polki w tej specjalności to 13 metrów i 50 centymetrów.

Za chwilę początek konkursu pchnięcia kulą wieloboistek. Na starcie znajduje się oczywiście Adrianna Sułek.

W grze o medal pozostało ośmiu zawodników.

Konkurs finałowy w trójskoku wchodzi w decydującą fazę. Przed nami trzy ostatnie kolejki.

W klasyfikacji siedmioboju prowadzi wciąż Kanadyjczyk Warner, który zgromadził 2855 pkt.

Za nami trzeci akt męskiego siedmioboju. Panowie do rywalizacji wrócą jednak w sesji wieczornej. W pchnięciu kulą najlepiej spisał się Amerykanin Scantling, który osiągnął 16 metrów i 37 centymetrów. To też jego nowy rekord życiowy, który dał mu 874 pkt.

Kulą pchają obecnie mężczyźni, którzy walczą o medal w siedmioboju. Rozpoczęła się trzecia kolejka.

W sesji porannej Sułek czeka jeszcze konkurs pchnięcia kulą.

Niestety nie udało się. Sułek kończy rywalizację w skoku wzwyż z wysokością 1 metra i 89 centymetrów. To daje jej prowadzenie w klasyfikacji pięcioboju z dorobkiem 2141 pkt. Ma 30 pkt przewagi nad Belgijką Vidts.

Co słychać na skoczni? Adrianna Sułek walczy na wysokości 1,92, co było by jej nowym rekordem życiowym, ale w dwóch próbach strąciła poprzeczkę.

Za nami już trzeci bieg eliminacyjny kobiet na dystansie 1500 metrów. Tu ponownie najlepsza była Etiopka G. Tsegay.

I jest! Udało się. W drugiej próbie Polka dała radę!

Nieudana pierwsza próba Adrianny Sułek na wysokości 1,89.

Kontynuowana jest też rywalizacja w męskim siedmioboju. Tym razem zawodnicy pchają kulą.

Etiopki rządzą w eliminacjach na 1500 metrów. W pierwszym biegu triumfowała A. Embaye, zaś w drugim H. Meshesha.

Sułek jest już pewna zwycięstwa w skoku w dal zaliczanym do klasyfikacji pięcioboju. Jako jedyna poradziła sobie z wysokością 1,86. Skoki na wyższych wysokościach pozwolą jej zdobyć większą ilość punktów do łącznego zestawienia.

Trwa finał trójskoczków i wydaje się, że już po pierwszej kolejce poznaliśmy złotego medalistę. Kubańczyk Lazaro Martinez uzyskał najlepszy w tym roku wynik na świecie - 17,64 m.

Sułek jako jedyna pokonuje wysokość 1,86 w pierwszej próbie

Trwają też eliminacje kobiet w biegu na 1500 metrów.

Adrianna Sułek w pierwszej próbie pokonała wysokość 1,83. Polka prowadzi ex aequo z Belgijką Vidts. Sułek pozostaje jedyną Polką, którą będziemy dziś jeszcze oglądać w sesji porannej. O 13:15 wystąpi w pchnięciu kulą.

W sesji porannej medale zostaną rozdane w trójskoku mężczyzn. Zmagania w tej konkurencji rozpoczną się o 12:10.

Swój bieg eliminacyjny na 400 metrów ma za sobą Natalia Kaczmarek. Druga z Polek od początku do mety biegła pod swoje dyktando. Na mecie zameldowała się z czasem 52 sekund i 52 setnych sekundy, co oczywiście dało jej zwycięstwo i awans do półfinału.

Tą wysokość pokonują też inne zawodniczki, ale mają gorszy współczynnik z poprzednich prób.

W skoku wzwyż świetnie radzi sobie Adrianna Sułek. Jest w gronie trzech zawodniczek, które poradziły sobie z wysokością 1,80.

I jest awans pierwszej z Polek do kolejnej fazy mistrzostw. Święty-Ersetic (52.37) z pewnym zwycięstwem w swoim biegu. Brawo.

Święty-Ersetic będzie biegła z szóstego toru, zaś Kaczmarek z piątego. Pierwsza z Polek już na starcie.

W skoku w dal zaliczanym do klasyfikacji męskiego siedmioboju najlepszym był Kanadyjczyk Damian Warner (8.05). Zdobył 1073. W klasyfikacji łącznej prowadzi z dorobkiem 2072 pkt.

Za chwilę początek biegów eliminacyjnych na 400 metrów kobiet. W trzecim biegu pobiegnie Justyna Święty-Erstic, zaś w kolejnym Natalia Kaczmarek.

Kajetan Duszyński z awansem do półfinału. Polak bezpośredniego awansu nie uzyskał, ale był w gronie szczęśliwych przegranych.

Polak z czasem 46 sekund i 75 setnych sekundy zajmuje 3. miejsce. Musi czekać na ewentualny awans z małym q.

Kajetan Duszyński startuje z trzeciego toru, choć drugiego czynnego.

Wspomniany Duszyński będzie biegł w pierwszym biegu eliminacyjnym.

Trwa też skok w dal w rywalizacji siedmioboju. Panie niedługo powalczą w skoku wzwyż.

Najszybszym był bieg trzeci, w którym wygrała Mikiah Brisco (7.03).

O godzinie 11:00 w kwalifikacjach biegu na 400 metrów wystąpi Kajetan Duszyński.

Swój bieg eliminacyjny w sprincie ma za sobą Pia Skrzyszowska. Polka zaczęła dość wolno, ale ostatecznie czas 7 sekund i 23 setnych sekundy dał jej 2. miejsce. Mamy więc drugą Polkę w półfinale czempionatu w Belgradzie.

Polka zrobiła swoje. Czas wynoszący 7 sekund i 10 setnych sekundy dał jej pewne zwycięstwo nad rywalkami.

Swoboda jest już na linii startu. Bezpośredni awans do półfinału uzyska trzy najlepsze zawodniczki z każdego biegu.

Polka przystępuje do rywalizacji jako liderka list światowych. 6.99 to najlepszy wynik w tym roku.

Początek biegu z udziałem Ewy Swobody o 10:36.

Już niedługo początek biegów eliminacyjnych na 60 metrów. Wystartują dwie Polki, Ewa Swoboda (bieg czwarty) i Pia Skrzyszowska (bieg szósty).

Za nami pierwsza konkurencja z siedmioboju. Najlepiej spisał się Damian Warner z Kanady, który zgromadził 999 pkt.

Zobrazujmy sobie występ Sułek na tle rywalek. Bo biegu na 60 metrów przez płotki prowadzi Belgijka Noor Vidts, która pobiegła w czasie 8 sekund i 15 setnych sekundy, co jest też jej rekordem życiowym. W przełożeniu na punkty daje to jej 1095 oczek.

Do rywalizacji w siedmioboju przygotowują się mężczyźni. Bieg na 60 metrów przez płotki mają za sobą panie. Po zsumowaniu czasów z dwóch biegów Sułek zajęła 6. pozycję.

Polka zapisała na swoim koncie 1048 pkt.

Sułek druga w swoim biegu. Jej czas to 8 sekund i 36 setnych sekundy.

Adrianna Sulek wystartuje w biegu pierwszym. Polka jest już po prezentacji.

Sesja poranna na Halowych Mistrzostwach Świata w Lekkoatletyce 2022 powoli się rozpoczyna. Czekamy na start Adrianny Sułek, która rywalizację w pięcioboju rozpocznie od biegu na 60 metrów przez płotki.

Program startów biało-czerwonych: 9:35 Sułek (60H, 5-bój) 10:36 Swoboda (60, el.) 10:50 Skrzyszowska (60, el.) 10:55 Sułek (HJ, 5-bój) 11:00 Duszyński (400, el.) 11:55 Święty-Ersetic (400, el.) 12:02 Kaczmarek (400, el.) 13:20 Sułek (SP, 5-bój)

Pierwsza konkurencja od 9:35.

Relacja na żywo z pierwszego dnia HMŚ w Lekkoatletyce będzie dostępna na poinformowni.pl. Serdecznie zapraszamy do śledzenia wydarzeń z Belgradu.