Snooker - eliminacje MŚ: porażki faworytów

Snooker - eliminacje MŚ: porażki faworytów

  • Dodał: Radosław Kępys
  • Data publikacji: 09.04.2022, 09:04

Ken Doherty, Andrew Higginson czy Mark Davis przegrali w piątek swoje mecze drugiej rundy kwalifikacji do Mistrzostw Świata w snookerze. Świetny mecz rozegrał za to broniący się przed spadkiem z elity Eliot Slessor.

 

W sesji porannej odbyły się kolejne cztery mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej. Były one całkiem szczęśliwe dla Chińczyków. Najpierw Cao Yupeng łatwo ograł 6:1 Sandersona Lama, wbijając aż pięć brejków powyżej (lub równych) 50 punktów - kolejno 91, 50, 75, 89 i 79. Nieco ponad godzinę później miejsce w trzeciej rundzie zapewnił sobie jego rodak Yuan Sijun, który może nie zaprezentował się tak okazale i tylko w szóstym oraz dziewiątym frejmie wbijał wyżej - 65 i 67 w podejściach, ale i tak pokonał 6:3 Stevena Hallwortha. W dwóch innych meczach rozpoczętych o 10:30 James Cahill pokonał Marka Davisa 6:5 (przegrywał 3:5), a Daniel Wells wygrał 6:4 z Andrew Higginsonem, czym oficjalnie pozbawił finalistę Welsh Open 2007 miejsca w Main Tourze na kolejny sezon.

 

Popołudnie to z kolei dobry czas dla Walijczyków. Dwukrotny finalista najważniejszych zawodów sezonu Matthew Stevens dzięki brejkom 56, 60, 51, 59 i 94 ograł 6:1 Gerarda Greene'a, za to Jackson Page zwyciężył w tym samym stosunku Ashleya Carty. Trochę mniej szczęścia miał inny reprezentant flagi z Walijskim Smokiem - Dylan Emery, który w dziewięciu partiach uległ 3:6 Gao Yangowi. Przegrał też jedyny Ukrainiec w elicie Iulian Boiko, któremu wiele szans nie dał David Grace, wygrywając 6:4.


Wieczorem najbardziej elektryzowało nas starcie mistrza świata z 1997 roku Kena Doherty'ego oraz charakterystycznego Rory'ego McLeoda. Poziom meczu pokazał jednak, że to dwaj zawodnicy, którzy lata świetności mają już dawno za sobą - grali długo, często nieskutecznie, momentami nudno, ostatecznie jednak lepszy w stosunku 6:4 okazał się Jamajczyk. W całym meczu padły jednak tylko cztery wysokie podejścia. Wieczorem kapitalną robotę wykonał Eliot Slessor, który też walczy o miejsce w Main Tourze na przyszły sezon i na razie tę walkę wygrywa. Anglik ograł 6:0 Iana Burnsa, wbijając brejki 50, 71, 60 135 i 57. W sumie rywalowi oddał on tylko 80 punktów w całym meczu. Swoje starcia na plus zakończyli też Oliver Lines (6:1 z Peterem Devlinem) i Chris Wakelin (6:2 z Jamie Wilsonem).

 

II runda

Cao Yupeng [70] 6 - 1 Sanderson Lam [a]
Yuan Sijun [86] 6 - 3 Steven Hallworth [75]
James Cahill [a] 6 - 5 Mark Davis [54]
Daniel Wells [a] 6 - 4 Andrew Higginson [59]
Matthew Stevens [55] 6 - 1 Gerard Greene [106]
Jackson Page [90] 6 - 1 Ashley Carty [71]
David Grace [58] 6 - 4 Iulian Boiko [103]
Gao Yang [74] 6 - 3 Dylan Emery [a]
Eliot Slessor [51] 6 - 0 Ian Burns [110]
Oliver Lines 6 - 1 Peter Devlin [94]
Chris Wakelin [62] 6 - 2 Jamie Wilson [99]
Rory McLeod [83] 6 - 4 Ken Doherty [78]
Radosław Kępys – Poinformowani.pl

Radosław Kępys

Mam 30 lat. W październiku 2017 roku uzyskałem dyplom magistra Politologii na Wydziale Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Wcześniej od 2015 roku pisałem dla igrzyska24.pl. Odpowiedzialny za biathlon, kajakarstwo, pływanie, siatkówkę i siatkówkę plażową, ale w tym czasie pisałem informacje z bardzo wielu sportów - od lekkiej atletyki po narciarstwo alpejskie. Sport to moja pasja od najmłodszych lat i na zawsze taką pozostanie. Poza nim uwielbiam dobrą literaturę, dobrą muzykę i dobre jedzenie. Interesuje się też historią najnowszą i polityką.