Krzysztof Głowacki szybko nokautuje Santandera Silgado w Wałczu

  • Dodał: Jakub Zegarowski
  • Data publikacji: 13.05.2018, 01:29

Gala Knockout Boxing Night I w Wałczu była pierwszym owocem współpracy Andrzeja Wasilewskiego i Telewizji Polskiej. W walce wieczoru zaprezentował się były mistrz WBO w cruiser, Krzysztof Głowacki (30-1, 19 KO), który już w pierwszej rundzie znokautował Kolumbijczyka Santandera Silgado (28-5, 22 KO). 

 

Pierwsza minuta walki nie zapowiadała tak szybkiego zakończenia. Przyjezdny z Ameryki Południowej wytrzymał pierwsze mocne uderzenie "Główki", a sam próbował odgryzać się ciekawymi kombinacjami. Jednak kilkanaście sekund przed gongiem, przyjął krótki cios w okolice ucha, który zupełnie odciął mu prąd. Silgado został szybko poddany przez sędziego ringowego, ale długo nie mógł dojść do siebie. 

 

Promotor Krzysztofa Głowackiego Andrzej Wasilewski zapowiedział, że w ciągu dwóch tygodni ogłosi wielką walkę swojego podopiecznego, choć na razie nie podał żadnych szczegółów. 

 

Przed walką wieczoru zaprezentowało się kilku ciekawych pięściarzy młodego pokolenia. Na szczególnie wyróżnienie zasługują Paweł Stępień (9-0, 8 KO) i Fiodor Czerkaszyn (9-0, 6 KO). Ten pierwszy szybko uporał się z ambitnym, aczkolwiek ograniczonym sportowo Michałem Ludwiczakiem, a drugi w 17. sekundzie znokautował ciosem na wątrobę twardego Daniela Urbańskiego. 

 

Zwycięstwo odniósł też Przemysław Runowski (17-0, 4 KO). Jego rywal, Siergiej Huliakiewicz, został zdyskwalifikowany w ósmej rundzie za nieprzepisowe trzymanie.