Fabiański z pierwszym zwycięstwem w sezonie

Fabiański z pierwszym zwycięstwem w sezonie

  • Dodał: Filip Wilgocki
  • Data publikacji: 16.09.2018, 19:45

West Ham United w ostatnim z niedzielnych meczów pokonał na Goodison Park Everton 3:1. Dubletem w dzisiejszym spotkaniu  popisał się Yarmolenko,  poza nim jeszcze jedno trafienie dorzucił Arnautović. Dla gospodarzy honorowe trafienie zaliczył Sigurdsson.

 

Faworytem dzisiejszego spotkania była drużyna z miasta Beatlesów. Everton za kadencji Marco Silvy prezentuje bardzo ofensywny styl gry. West Ham natomiast, prezentuję się od początku sezonu wprost beznadziejnie. Z dorobkiem zeru punktów zamykał tabelę i na gwałt potrzebował zwycięstwa.

 

Po raz pierwszy w tym sezonie w wyjściowym składzie Młotów znalazł się Yarmolenko. Już po kilku chwilach okazało się, że to była świetna decyzja Manuela Pellegriniego. W 11 minucie Ukrainiec otrzymał wyborne podanie do Arnautovicia, a następnie wykazał się dużym opanowaniem i umieścił piłkę tuż przy prawym słupku. Po raz kolejny Yarmolenko doszedł do głosu w 31 minucie. Wdał się w udany drybling, minął kilku zawodników Evertonu i z narożnika pola karnego posłał strzał wprost w okienko bramki strzeżonej przez Jordana Pickforda. Kandydat do bramki kolejki. Strata bramki rozjuszyła piłkarzy The Toffes, którzy rzucili się do ataków. Pierwszym groźnym sygnałem ze strony gospodarzy była indywidualna akcja Cenka Tosuna, który podobnie jak Yarmolenko oddał strzał z krawędzi pola karnego, jednak w tym wypadku Łukasz Fabiański popisał się świetną interwencją i wybronił płaski strzał Turka. Co się nie udało Tosunowi to udało się Sigurdssonowi . Islandczyk, wyskoczył najwyżej w polu karnym przy dośrodkowaniu Kenny’ego i silnym strzałem głową pokonał bramkarza Młotów. Był to ostatni akcent pierwszej połowy, który zwiastował nam jeszcze wiele emocji w dzisiejszym spotkaniu.

 

Druga odsłona meczu nie wiązała się już z tak wysokim tempem jak pierwsza. Przez długi okres czasu nie działo się nic ciekawego, obie drużyny uważały by nie popełnić błędu i nie pogorszyć swojej sytuacji. Dopiero w 61 minucie Pedro Obiang wykazał się niebywałym sprytem. Hiszpański pomocnik posłał idealne podanie pomiędzy obrońcami wprost do Marko Arnautovicia, a ten szczupakiem pokonał Pickforda po raz trzeci dzisiejszego popołudnia. Strata kontaktu z rywalem ponownie rozbudziła graczy z Goodison Park, ale defensywa Młotów była dziś w najlepszej dyspozycji w tym sezonie i skutecznie hamowała ofensywne zapędy rywali.  Tym samym pierwsze ligowe zwycięstwo West Hamu za kadencji Pellegriniego stało się faktem, i popularny „Inżynier” może odetchnąć z ulgą. Everton natomiast rozczarował w dzisiejszym pojedynku i odniósł pierwszą porażkę w trwającym sezonie.

 

Everton 1:3 West Ham United

45+2’ Sigurdsson – 11’,31’ Yarmolenko, 61’ Arnautović

 

Pozostałe wyniki:

 

Wolverhampton 1:0 Burnley

61’ Jimenez

Filip Wilgocki

Redaktor sportowy Poinformowani.pl i student matematyki z Wrocławia. Prywatnie pasjonat podróżowania, astronomii i angielskiego futbolu.