Liege - Bastogne - Liege: ostatni z wiosennych monumentów
Paweł Ukleja / Poinformowani.pl

Liege - Bastogne - Liege: ostatni z wiosennych monumentów

  • Dodał: Kamil Karczmarek
  • Data publikacji: 23.04.2022, 13:37

Kolarska wiosna związana z najważniejszymi wyścigami klasycznymi dobiega końca. Ostatnią z jednodniówek w tej części sezonu będzie Liege - Bastogne - Liege. Wyścigi mężczyzn i kobiet zapowiadają się pasjonująco.

Trasa


Wyścig Liege - Bastogne - Liege nie bez przyczyny nazywany jest "Staruszką". Pierwszą edycję rozegrano już w 1892 roku. Historia wyścigu jest przebogata, a triumfatorem największej liczby klasyków jest Eddy Merckx, który wygrywał aż pięciokrotnie. W niedzielę, 24 kwietnia kolarze do pokonania będą mieli ponad 250 kilometrów wymagającej trasy. Na profilu oznakowanych zostało dziesięć najtrudniejszych podjazdów, w tym decydujące na Cote de La Redoute i Cote de la Roche-aux-Faucons. Z ostatniej wspinaczki do mety prowadzić będzie zjazd i fragment płaskiego terenu. Zatem emocji należy się spodziewać wiele kilometrów przed finiszem.



Wcześniej zakończy się wyścig kobiet. Panie wystartują z Bastogne i przejadą niecałe 150 kilometrów. Tutaj także najważniejsze powinno się okazać ostatnich 30 kilometrów z Cote de La Redoute i Cote de la Roche-aux-Faucons. Nie należy wykluczyć także finiszu ze zredukowanej grupy na ulicach Liege.



Faworyci

Przed startem z powodów osobistych z rywalizacji zrezygnował Tadej Pogacar. Słoweniec z UAE Team Emirates miał bronić tytułu sprzed roku. Zabraknie także jego rodaka, triumfatora z 2020 roku Primoża Roglicia. Świetnych kolarzy jednak będzie wielu. Spore rachunki do wyrównania ze "Staruszką" ma drugi przed rokiem Julian Alaphilippe. Quick-Step Alpha Vinyl Team może liczyć także na Remco Evenepoela. W świetnej formie jest zwycięzca środowej Strzały Walońskiej - Dylan Teuns. Belg razem z Matejem Mohoriciem czy Mikelem Landą tworzą mocny zespół Bahrain-Victorious. Cztery triumfy w swojej karierze w Liege ma Alejandro Valverde. Dla 41-letniego kolarza Movistaru, który po tym sezonie ma zakończyć karierę, to ostatnia szansa na wyrównanie rekordu Eddy'ego Merckxa. W Strzale Walońskiej Hiszpan był drugi. Wśród faworytów są także: Benoit Cosnefroy (Francja, AG2R La Mondiale), Aleksandr Własow (Bora-hansgrohe), Valentin Madouas (Francja, Groupama FDJ), Daniel Felipe Martinez (Kolumbia, Ineos Grenadiers), Wout van Aert (Belgia, Team Jumbo-Visma) i Tim Wellens (Belgia, Lotto Soudal).

Ciekawie będzie w szóstej edycji kobiecego wyścigu. W niesamowitej formie jest Marta Cavalli. Włoszka triumfowała w Amstel Gold Race, a później pokonała Annemiek van Vleuten na Mur de Huy. To właśnie Holenderka razem z Cavalli należą do dwóch głównych faworytek. Tytułu bronić będzie Demi Vollering. Także z Chantal van den Broek-Blaak czy Ashleigh Moolman, ekipa Team SD Worx będzie bardzo mocny. Inni kandydatki do wysokich miejsc to: Liane Lippert (Niemcy, Team DSM), Elisa Longo Borghini (Włochy, Trek-Segafredo) i Mavi Garcia (Hiszpania, UAE Team ADQ).

Polacy

Do grona faworytów można zaliczyć także Polaków. Michał Kwiatkowski będzie ważnym ogniwem Ineos Grenadiers. Zwycięzca Amstel Gold Race sprzed dwóch tygodni od dawna celuje w Liege - Bastogne - Liege. Do tej pory w 2014 i 2017 roku plasował się na trzecim miejscu. Na starcie zobaczymy także Łukasza Owsiana (Team Arkea Samsic) i Cesarego Benedettiego (Bora-hansgrohe). W wyścigu kobiet wystartują dwie reprezentantki naszego kraju. Liczymy na kolejny dobry wynik Katarzyny Niewiadomej. Zawodniczka Canyon SRAM Racing ostatnio była piąta w Amstel Gold Race, druga w Strzale Brabanckiej oraz dwunasta w Strzale Walońskiej. W 2017 roku finiszowała na trzeciej pozycji w Liege - Bastogne - Liege. W składzie Liv Racing Xstra znalazła się Marta Jaskulska.

Kamil Karczmarek – Poinformowani.pl

Kamil Karczmarek

Pasjonat sportu, a przede wszystkim igrzysk olimpijskich. Na portalu zajmuję się każdą odmianą kolarstwa, a także koszykówką, narciarstwem dowolnym, snowboardem, piłką ręczną i hokejem na lodzie.