Premier League: bez bramek w Londynie, Tottenham gubi ważne punkty
AndyScott, https://commons.wikimedia.org/wiki/Category:Brentford_Community_Stadium#/media/File:Brentford_Community_Stadium_2020.jpg

Premier League: bez bramek w Londynie, Tottenham gubi ważne punkty

  • Dodał: Hubert Dondalski
  • Data publikacji: 23.04.2022, 20:24

Sobotnie emocje z Premier League zakończył mecz pomiędzy Brentford FC a Tottenhamem Hotspur FC. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. 

 

Wieczorne spotkanie rozpoczęła lepiej drużyna gospodarzy, która pomimo różnicy klas całkiem nieźle wyglądała na tle swoich rywali. Już w 4. minucie Bryan Mbeumo miał całkiem niezłą okazję, ale jego strzał powędrował centymetry od prawego słupka. W 18. minucie zrobiło się bardzo gorąco w polu karnym Hugo Llorisa, gdy do dośrodkowanej piłki z rzutu rożnego dopadł Ivan Toney, którego strzał głową wylądował na poprzeczce. Była to najlepsza sytuacja w pierwszej części spotkania, która będąc szczerym nie porwała. Piłka krążyła od bramki do bramki, ale bez skutku czy większego zagrożenia. 

 

Na drugą połowę podopieczni Antonio Conte wyszli nieco bardziej zmotywowani do działania i gotowi do ataku. Na samych motywacjach i nadziejach się skończyło. Drużyna z Brentfordu była dzisiaj nie do zdarcia. W 54. minucie Dejan Kulusevski posłał dobre dośrodkowanie w pole karne, jednakże Koguty ponownie w tym meczu uderzyły w stalowy mur. Bardzo dobrą okazję w 66. minucie miał Christian Eriksen, od którego cała akcja się zaczęła. Najpierw Duńczyk dośrodkował w pole karne, gdzie doszło do małego zamieszania, przez co piłka trafiła do byłego gracza Tottenhamu, który niskim strzałem próbował zaskoczyć Hugo Llorisa. Na próbie się skończyło.

 

Końcówka meczu była bardziej emocjonująca, niż całe spotkanie. W doliczonym czasie gry Ivan Toney wyskoczył najwyżej ze wszystkich graczy, lecz jego uderzenie głową wylądowało na prawym słupku. Jeszcze tuż przed końcem spotkania Harry Kane próbował swojego szczęścia strzałem nożycami, ale piłka minęło o centymetry bramkę gospodarzy. Po tej akcji spotkanie dobiegło końca i piłkarze Tottenhamu Hotspur mogą być na siebie wściekli. 

 

Brentford FC - Tottenham Hotspur FC 0:0 (0:0)

Brentford: Raya - Roerslev Rasmussen, Jansson, Bech Sorensen, Henry - Janelt, Jensen (79' Da Silva), Eriksen - Mbeumo, Toney, Ghoddos (79' Wissa)

Tottenham: Lloris - Romero, Dier, Davies - Emerson (86' Lucas Moura), Bentancur, Hojbjerg, Sessegnon (74' Sanchez) - Son, Kane, Kulusevski

Żółte kartki: Jansson, Bech Sorensen - Bentancur

Sędzia: Martin Atkinson

Hubert Dondalski

Student dziennikarstwa na Uniwersytecie Szczecińskim. Od dziesięciu lat w toksycznym związku z Arsenalem. Fanatyk esportu.