EBL: Anwil Włocławek z awansem
Piotr Janczarczyk

EBL: Anwil Włocławek z awansem

  • Dodał: Aleksandra Suszek
  • Data publikacji: 26.04.2022, 20:00

Ostatnio ekipa z Torunia przedłużyła swoje szanse na półfinał, dlatego Włocławek musiał spróbować przypieczętować swój awans na obcym terenie. We wtorkowe popołudnie udało im się to uczynić, bo torunianom nie pomogła własna hala. 

 

Anwil odrobinę przespał początek meczu, ale też potrzebował chwili na zaaklimatyzowanie się na boisku. Wkrótce zaczęli już grać pewniej i po wsadzie Petraska odskoczyli na 14:11. Gospodarze co jakiś czas próbowali gonić ten wynik, ale wystarczało im sił tylko na wyrównanie. W kolejnych minutach Toruń tracił pewność w ataku, przez co sporo rzutów było niecelnych. W konsekwencji, po upływie pierwszej minuty drugiej kwarty Anwil miał w zapasie już dwanaście "oczek" - 29:17. Goście bardzo czujnie i agresywnie grali w obronie, nie dopuszczając rywali do swojego kosza. Rzuty wolne w wykonaniu Nowakowskiego tylko powiększyły różnicę punktową i na półmetku koszykarze z Włocławka prowadzili 51:38.

 

Po powrocie na boisko włocławska drużyna od razu przeszła do działania. Momentalnie zdobyła serię punktową 7:0, co znacząco pogrążyło miejscowych. Torunianie próbowali znaleźć sposób w rzutach wolnych, ale to było za mało przy takiej grze Anwilu. Poziom gospodarzy powrócił na właściwe tory dopiero w ostatniej kwarcie - wreszcie zaczął punktować Cel i przez chwilę drużyny dzielił tylko jeden punkt. Torunianie nie zdołali tego jednak dostatecznie dobrze wykorzystać, za to przyjezdni szybko pozbierali się po przestoju. Tym samym Anwil zapewnił sobie występ w półfinałach mistrzostw Polski - 85:78.

 

Twarde Pierniki Toruń - Anwil Włocławek 78:85 (17:23, 21:28, 19:15, 21:19)

 

Toruń: Cel 23, Rogić 18, Diduszko 13, Kołodziej 8, Manigat 6, Eads 6, Amigo 4, Samsonowicz, Janczak

 

Włocławek: Bell 22, Łączyński 14, Dykes 12, Mathews 12, Petrasek 10, Dimec 7, Nowakowski 5, Szewczyk 3, Woroniecki

 

Aleksandra Suszek – Poinformowani.pl

Aleksandra Suszek

Od dziecka jestem zagorzałym kibicem Biało-Czerwonych. Najbliżej mi do siatkówki i skoków narciarskich, jednak śledzę prawie każde zawody, w których występują nasi reprezentanci. Na portalu zajmuję się głównie siatkowką, piszę także o piłce ręcznej, lekkoatletyce, wioślarstwie, szermierce i łyżwiarstwie figurowym.