Fortuna 1 Liga: Korona i Chrobry powalczą o awans!
Rafał Kozieł

Fortuna 1 Liga: Korona i Chrobry powalczą o awans!

  • Dodał: Kamil Czuj
  • Data publikacji: 26.05.2022, 23:23

Poznaliśmy już skład finałowego meczu barażowego o awans do PKO BP Ekstraklasy, który zostanie rozegrany w niedzielę 29 maja. Wystąpi w nim Korona Kielce, która dość spokojnie ograła Odrę Opole 3:0, a także głogowski Chrobry, który zaskakująco 2:0 odprawił z kwitkiem Arkę Gdynia. 

 

W pierwszym barażu, który rozpoczął się o godzinie 18:00, kielecka Korona podejmowała u siebie sąsiada z ligowej tabeli Odrę Opole.

 

Mecz rozpoczął się świetnie dla gospodarzy, którzy to już w 6. minucie wyszli na prowadzenie. Gola zdobył Jacek Podgórski. W kolejnych minutach to opolanie zdecydowanie przejęli inicjatywę i widać było, że jak najszybciej chcą zdobyć wyrównujące trafienie. W 31. minucie to jednak Korona podwyższyła prowadzenie. Dość kontrowersyjny rzut karny na bramkę bardzo pewnie zamienił Adam Frączczak. Nie był to koniec złych wieści dla graczy z Opolszczyzny. W 39. minucie gospodarze strzelili kolejnego gola. Podgórski pięknym uderzeniem nie dał żadnych szans na interwencję Błażejowi Sapielakowi. 

 

Od początku drugich 45 minut Odra przejęła ponownie inicjatywę i dążyła choćby i do premierowego gola. Z biegiem czasu mecz się wyrównał i pomimo kilku niezłych okazji na bramki z obu stron, wynik do końcowego gwizdka arbitra się nie zmienił i to Korona zagra w niedzielnym finale barażów. 

 

 

Korona Kielce – Odra Opole 3:0 (3:0)

Bramki: 6' Podgórski, 31' Frączczak(k.), 39' Podgórski

 

 

Od początku meczu to Arka była stroną przeważającą i mogła szybko wyjść na prowadzenie, ale sprytne uderzenie Christiana Alemana z rzutu wolnego, pięknie wybronił Rafał Leszczyński. Pod koniec pierwszej połowy Chrobry dość zaskakująco wyszedł na prowadzenie. W 41. minucie niefrasobliwość obrońców gospodarzy wykorzystali głogowianie, którzy za sprawą Dominika Piły mogli cieszyć się z gola. 

 

Od początku drugich 45 minut gdynianie starali się jak najszybciej doprowadzić do wyrównania, ale w 71. minucie to goście podwyższyli prowadzenie, a konkretnie Kacpra Krzepisza, mocnym uderzeniem pokonał Mikołaj Lebedyński. Gospodarze już do końca meczu nie potrafili zbytnio zagrozić bramce strzeżonej przez Leszczyńskiego i niespodzianka w postaci awansu zespołu z Dolnego Śląska stała się faktem. 

 

 

Arka Gdynia – Chrobry Głogów 0:2 (0:1)

Bramki: 41' Piła, 71' Lebedyński