Lekkoatletyka: świetne rezultaty Polaków na memoriale Kusocińskiego
Tomasz Woźniak/Poinformowani.pl

Lekkoatletyka: świetne rezultaty Polaków na memoriale Kusocińskiego

  • Dodał: Arkadiusz Kubiak
  • Data publikacji: 05.06.2022, 18:15

W Chorzowie zakończył się 68. ORLEN Memoriał Janusza Kusocińskiego. Sezon rozpoczęła Ewa Swoboda, a wysoką formę po powrocie do rywalizacji potwierdziła Sofia Ennaoui.

 

Zawody najwyższą, złotą rangę cyklu World Athletics Continental Tour, uzyskały dopiero niedawno, po tym jak do Diamentowej Ligi "awansowano" memoriał Kamili Skolimowskiej. Nie przeszkodziło to jednak zebrać plejady gwiazd nie tylko polskiej, ale i światowej lekkiej atletyki.

 

Od początku mityngu, najciekawiej zapowiadały się konkurencje zaplanowane na sam koniec. Szczególnie bieg na 400 m pań, w której cała polska czołówka (z wyjątkiem Anny Kiełbasińskiej, która wybrała start na 100 m), z Natalią Kaczmarek na czele, miała zmierzyć się z najbardziej utytułowaną lekkoatletką w historii, Amerykanką Allyson Felix. Choć Polka pobiegła nieco wolniej niż w Ostrawie, to i tak zdołała zwyciężyć bieg z czasem 50,40 s, wyprzedzając Felix (50,71 s) i Justynę Święty-Ersetic (50,74 s). Piąta Iga Baumgart-Witan czasem 51,33 s wypełniła minima na MŚ i ME, a nową "życiówkę" ustanowiła też Kinga Gacka (52,47 s). W rywalizacji mężczyzn czwarty Karol Zalewski (45,38 s) zapewnił sobie prawo wyjazdu na ME do Monachium. 

 

W ostatniej konkurencji mityngu, sezon na otwartym stadionie rozpoczęła Ewa Swoboda. Mająca za sobą świetny sezon halowy Polka otarła się o rekord życiowy, ostatecznie mijając linię mety z czasem 11,08 s (rekord mityngu). Wypełniła również tym samym wskaźniki na najważniejsze tegoroczne imprezy. Trzecia Anna Kiełbasińska już z "życiówką" (11,22 s), biegnąc lepiej od minimum na ME w Monachium. 

 

Niezwykle szybko poprowadzony został bieg na 800 m kobiet. Aż cztery zawodniczki złamały barierę 2 minut i w tym gronie znalazły się dwie Polki. Najszybsza okazała się Etiopka Diribe Welteji, która wyprzedziła Brytyjkę Jemmę Reekie oraz Sofię Ennaoui. Polka dopiero tydzień temu w Ostrawie wróciła na bieżnię po 20 miesiącach przerwy i już wtedy pokazała wysoką formę, wypełniając na 1500 m minima na MŚ i ME. Ta sztuka udała się jej również na 800 m, dzięki rekordowi życiowemu 1:58,98. Brawa również należą się czwartej na mecie Annie Wielgosz, oraz piątej Adriannie Czapli. Obie ustanowiły swoje nowe rekordy życiowe, wypełniając również wskaźniki na mistrzostwa Europy w Monachium. 


W biegu mężczyzn na tym samym dystansie zwycięstwo przypadło już reprezentantowi Polski. Fantastyczny finisz wrócił do Patryka Dobka i brązowy medalista olimpijski z Tokio ustanowił rekord sezonu czasem 1:44,49. Finiszujący jako 7. Kacper Lewalski wypełnił w końcu minimum na mistrzostwa świata U20 w Cali. 

 

Drugie miejsce w biegu na 100 m przez płotki zajęła Pia Skrzyszowska (12,73 s), która ponownie musiała jedynie uznać wyższość mistrzyni olimpijskiej, Portorykanki Jasmine Camacho-Quinn (12,43 s). Również w biegu płotkarskim mężczyzn drugie miejsce dla biało-czerwonych. Damian Czykier z wynikiem 13,35 s przegrał jedynie z Brazylijczykiem Rafaelem Pereirą (13,28 s). Rekord życiowy pobił piąty Jakub Szymański (13,56 s).

 

Nie powiodła się próba bicia nieoficjalnego rekordu świata w rzadko rozgrywanym chodzie na milę. Dawid Tomala przegrał z Niemcem Christopherem Linkem, ale na pocieszenie ustanowił nieoficjalny rekord Polski (5:41,83). Zwycięzcy do rekordu świata zabrakło prawie 9 sekund. 

 

Jak zwykle wiele działo się w bardzo silnie obsadzonych konkurencjach technicznych. W rzucie młotem kobiet całe podium zajęły reprezentantki Polski. Zwyciężyła Anita Włodarczyk (75,76 m), przed Malwiną Kopron (75,08 m) i Ewą Różańską (RŻ 71,31 m). Wśród mężczyzn nasi młociarze byli nieco bardziej gościnni. Rekordem życiowym 80,55 m do ostatniej kolejki prowadził Francuz Quentin Bigot, ale ostatnim rzutem konkursu wyprzedził go Wojciech Nowicki (81,58 m - najlepszy w tym roku wynik na świecie). Paweł Fajdek zajął 3. miejsce (79,62 m).

 

Rekord mityngu w pchnięciu kulą ustanowił Nowozelandczyk Tom Walsh (22,31 m). Równo 22 metry pchnął Joe Kovacs, a podium uzupełnił Konrad Bukowiecki, z rekordem sezonu 21,66 m. 

 

W skoku w dal zwyciężyła Serbka Milica Gardasević (6,81 m), a nas cieszy dobre 6,42 m Anny Matuszewicz, które pozwoli Polce pojechać na mistrzostwa świata juniorów. W skoku o tyczce najlepszy okazał się Amerykanin Chris Nilsen (5,92 m). Piotr Lisek ukończył rywalizację na 5. pozycji (5,71 m). 

 

 

Arkadiusz Kubiak

Z wykształcenia dziennikarz i hispanista. Zagorzały fan lekkiej atletyki, olimpizmu i kina. Na igrzyska24 od 2012 roku, pisząc głównie o Królowej Sportu i taekwondo olimpijskim.