Liga Narodów UEFA: reprezentacyjny klasyk na remis
Digital Cat/Flickr/CC BY 2.0

Liga Narodów UEFA: reprezentacyjny klasyk na remis

  • Dodał: Izabela Szukowska
  • Data publikacji: 07.06.2022, 22:50

Niemcy jeden, Anglia jeden – zespoły podzieliły się punktami w drugiej kolejce Ligi Narodów po dynamicznym spotkaniu w Monachium. Listę strzelców uzupełnili Jonas Hofmann oraz Harry Kane po rzucie karnym.

 

Pierwsza część meczu na Allianz Arena zakończyła się bezbramkowym remisem, mimo iż kibice mieli okazję oglądać kilka groźnych momentów zarówno ze strony gospodarzy, jak i drużyny przyjezdnych. Oba zespoły rozpoczęły bardzo ofensywnie, zmuszając stoperów do wytężonej pracy w polu karnym. Jedna z pierwszych akcji, podczas której Jordan Pickford wykazał się umiejętnościami bramkarskimi i złapał futbolówkę w rękawice, udaremniając atak przeciwnika, miała miejsce w 17. minucie. Wówczas aktywny w pierwszej połowie meczu Jamal Musiala starał się otworzyć wynik, oddając celny strzał w środek bramki. W 23. minucie siatka za plecami Pickforda zatrzepotała, czego przyczyną była dynamiczna akcja, rozpoczęta pod bramką Manuela Neuera. Choć piłka w sprawny sposób poszybowała na drugi koniec boiska, a następnie trafiła między słupki, radość gospodarzy nie trwała długo – analiza VAR wykazała spalonego. Sytuacje, dające nadzieję na bramki, wznowiły się tuż przed przerwą – swoich sił próbował Jamal Musiala, a także Bukayo Saka, ale nawet po ośmiu doliczonych minutach konto obu zespołów pozostawało nieskazitelne.

 

Otwarcie wyniku nastąpiło w 50. minucie. Joshua Kimmich, korzystając z nieuwagi obrońców Anglii, wysunął piłkę do Jonasa Hofmanna, który niepilnowany przyjął ją na prawą stopę i skierował na bliższy słupek. Bramkarz Wyspiarzy co prawda musnął futbolówkę, ale finalnie nie był w stanie skutecznie jej zatrzymać, będąc zmuszony oddać wyższość pomocnika gospodarzy. Anglicy ruszyli po gola, mogącego załagodzić gorycz straty bramki. Dwukrotnie precyzyjne podania wykorzystywał Mason Mount, za każdym razem spotykając się ze ścianą w postaci czujnego stopera czy kapitana reprezentacji Niemiec. W 71. minucie, gdyby nie fakt dobrego czytania gry przez Pickforda, ekipa Hansa Flicka mogłaby podwoić swój dorobek strzelecki. Bramkarz jednak zachował zimną krew i odparł atak Thomasa Muellera. Selekcjonerzy dokonali kilku zmian, niektóre z nich bardzo szybko okazały się strzałem w dziesiątkę. Jack Grealish, chwilę po otrzymaniu szansy od Garetha Southgate’a, wszedł w posiadanie piłki, którą przeciął pole karne, podając tuż pod nogi Harry’ego Kane’a i stwarzając niezwykle groźną sytuację. Choć wielu kibiców oczami wyobraźni „widziało” już 1:1, w rzeczywistości kapitan reprezentacji Anglii nie wykorzystał doskonałej okazji na wyrównanie. W 85. minucie po raz kolejny wróciliśmy do wozu VAR. Przez chwilę ważyły się losy potencjalnego rzutu karnego dla gości. Po obejrzeniu powtórek, sędziowie byli zgodni – Nico Schlotterbeck faulował w strefie jedenastki. Carlos Del Cerro podyktował stały fragment gry. Do piłki podszedł Harry Kane i szybko zrekompensował swój błąd sprzed kilku minut, ratując swoją drużynę przed stratą kompletu „oczek”. Finalnie po dwóch spotkaniach Ligi Narodów Niemcy zajmują w tabeli drugie miejsce z dwoma punktami, tuż za nimi z jednym punktem plasują się Anglicy. 

 

Niemcy – Anglia 1:1 (0:0)
Bramki: 50’ Hofmann – 88’ (k.) Kane
Niemcy: Neuer – Klosterman, Rudiger, Schlotterbeck – Raum, Gundogan (83’ Sane), Kimmich, Hofmann (65’ Gnabry) – Musiala (65’ Werner), Muller – Havertz
Anglia: Pickford – Walker, Stones, Maguier – Trippier, Phillips (14’ Bellingham), Rice, Saka (80’ Harry Kane) – Sterling, Kane, Mount (72’ Grealish)
Żółte kartki: 87’ Schlotterbeck
Sędzia: Carlos Del Cerro

Izabela Szukowska

Pasjonatka piłki nożnej od A-klasy po Premier League. Piszę i zaspokajam swoją ciekawość świata.