ATP s'Hertogenbosch: Majchrzak nie wykorzystał olbrzymiej szansy

  • Dodał: Mateusz Czuchra
  • Data publikacji: 09.06.2022, 22:44

Kamil Majchrzak pożegnał się z rywalizacją turnieju ATP 250 w s'Hertogenbosch. Polak, pomimo prowadzenia 4:0 w decydującej partii, uległ 7:5, 5:7, 7:6(5) z Karenem Chaczanowem w 2. rundzie holenderskich zawodów.

 

Kamil Majchrzak już w inauguracyjnej partii potwierdził, że bardzo dobrze czuje się na nawierzchni trawiastej. Polak bardzo pewnie wygrywał swoje podania, a dodatkowo stawiał opory przy serwisie Karena Chaczanowa. Piotrkowianin w pierwszej części wywalczył trzy brejpoinkty, lecz żadna z szans nie zagwarantowała mu dwugemowego prowadzenia. Ostatecznie losy seta rozstrzygnęły się w samej końcówce, gdy Majchrzak przełamał swojego rywala do "zera", a jednocześnie zapisał pierwszego seta na swoje konto.

 

W drugiej odsłonie lepiej, szczególnie w trakcie gemów serwisowych biało-czerwonego, prezentował się Rosjanin. Pomimo kilku wyrównanych rozgrywek żaden z tenisistów nie wywalczył sobie okazji na przełamanie w początkowej fazie seta. Pierwszą szansę na wygranie podania przeciwnika w 11. gemie otrzymał Chaczanow, z której skorzystał bez skrupułów. Ostatecznie to spowodowało, że rozstawiony z "piątką" wyrównał stan spotkania. 

 

Decydującą część meczu perfekcyjnie rozpoczął 26-latek, który znajdował się na czterogemowym prowadzeniu. Wtedy wszystko wskazywało, że za kilkanaście minut po raz pierwszy w karierze zwycięży nad zawodnikiem z czołowej "30" rankingu. Chaczanow jednak nie dał za wygraną i odrobił straty, broniąc w między czasie piłkę meczową. Spotkanie rozstrzygnęło się w tie-breaku, gdzie Majchrzak po słabym początku był zmuszony do bronienia okazji meczowych. Polak walczył do samego końca, ale za czwartą szansą awans do ćwierćfinału potwierdził wyżej notowany rywal. 

 

Karen Chaczanow (Rosja)[5] - Kamil Majchrzak (Polska) 5:7, 7:5, 7:6(5)