Siatkówka plażowa - MŚ: falstart Piotra Kantora i Macieja Rudola
Dawid Lis

Siatkówka plażowa - MŚ: falstart Piotra Kantora i Macieja Rudola

  • Dodał: Przemysław Flis
  • Data publikacji: 11.06.2022, 17:49

Piotr Kantor i Maciej Rudol rozpoczęli mistrzostwa świata w siatkówce plażowej od pojedynku z austriacką parą Robin Seidl/Philipp Waller. Biało-Czerwoni nie zaliczą inauguracji rzymskiego turnieju do udanych. Austriacy zaprezentowali skuteczną grę i odnieśli pewne zwycięstwo 2:0 (21:15, 21:14). 

 

W początkowej fazie polsko-austriackiego starcia trwała dosyć zacięta rywalizacja, a żaden z duetów nie potrafił zbudować wyraźnej przewagi. Austriacka para prezentowała się bardzo solidnie w bloku, co pozwoliło im na doprowadzenie do wyniku 9:5. Później Robin Seidl oraz Philipp Waller kontrolowali grę i schodzili na przerwę techniczną, prowadząc 12:9. Po błędzie popełnionym przez Macieja Rudola różnica wzrosła do pięciu "oczek" (14:9). Nasi reprezentanci mieli kłopoty z wykańczaniem akcji, a po kolejnej pomyłce Macieja Rudola na tablicy wyników widniał rezultat 17:10. W końcówce austriaccy zawodnicy zachowali koncentrację i nie pozwolili Biało-Czerwonym na nawiązanie walki. Ostatecznie reprezentanci Austrii wykorzystali trzecią piłkę setową, wygrywając premierową odsłonę 21:15. 

 

Na początku drugiego seta Piotr Kantor zaatakował w siatkę, przez co Austriacy odskoczyli na dwa punkty (3:1). W kolejnych akcjach Polacy prezentowali się świetnie w obronie, co pozwoliło im na odrobienie strat i objęcie prowadzenia 4:3. Później trwała wyrównana walka. Jako pierwsi ten impas przełamali Austriacy, a po technicznie wykończonym kontrataku przez Robina Seidla na tablicy wyników widniał rezultat 10:8 na ich korzyść. Polski duet szybko wyrównał stan rywalizacji (10:10). Natomiast przy zagrywce Philippa Wallera Austriacy zanotowali świetną serię i doprowadzili do wyniku 17:11. Te straty okazały się niemożliwe do odrobienia dla naszych reprezentantów. Austriaccy zawodnicy konsekwentnie zmierzali do końcowego triumfu i ostatecznie wygrali drugą partię 21:14, a całe spotkanie 2:0. 

 

W następnym meczu podczas mistrzostw świata Piotr Kantor i Maciej Rudol zmierzą się z Chilijczykami Marco Grimaltem i Estebanem Grimaltem (12 czerwca, 13:00). Natomiast Robin Seidl oraz Philipp Waller zagrają z włoskim duetem Jakob Windisch/Gianluca Dal Corso (12 czerwca, 17:00). 

 

Piotr Kantor/Maciej Rudol (POL) - Robin Seidl/Philipp Waller (AUT) 0:2 (15:21, 14:21)