Tour de Suisse: etap i koszulka lidera dla Własowa
Jean Housen/Wikimedia Commons/CC BY-SA 4.0

Tour de Suisse: etap i koszulka lidera dla Własowa

  • Dodał: Paweł Ukleja
  • Data publikacji: 16.06.2022, 17:22

Aleksandr Własow (Rosja, BORA-hansgrohe) po finiszu z kilkoosobowej grupy został zwycięzcą piątego etapu Tour de Suisse. Kolarz niemieckiej ekipy został również nowym liderem wyścigu. Podium etapu uzupełnili Neilson Powless (USA, EF Education-EasyPost) oraz Jakob Fuglsang (Dania, Israel-Premier Tech). 

 

Trasa piątego etapu przebiegała drogami włoskojęzycznego kantonu Ticino. Kolarze wystartowali z niewielkiej miejscowości Ambri i długim zjazdem pognali w stronę premii górskiej drugiej kategorii - Monte Ceneri (6,2 km, 5,5%). W środkowej części trasy na zawodników czekał lżejszy odcinek prowadzący do pagórkowatych rund wokół miejscowości Novazzano, gdzie ulokowano metę. W ramach okrążeń kolarze trzy razy pokonali podjazd pod Pedrinate (2,5 km, 7,8%), gdzie dwukrotnie znalazła się premia górska trzeciej kategorii oraz dwukrotnie ścigali się na lotnym finiszu w Mendrisio. Linia mety znajdowała się na krótkim, nieoznaczonym podjeździe, co stawiało w roli faworytów specjalistów od wyścigów klasycznych. 

 

Do rywalizacji na dzisiejszym etapie nie przystąpiła holenderska ekipa Jumbo-Visma, wśród której zdiagnozowano przypadki COVID-19. Z tego samego powodu na starcie nie pojawili się również Adam Yates (Wielka Brytania, INEOS Grenadiers) oraz trzech zawodników Team DSM - Soren Kragh Andersen (Dania), Casper Pedersen (Dania) oraz Cees Bol (Holandia). W sumie na starcie nie stanęło aż szesnastu kolarzy.

W odjazd dnia zabrało się dzisiaj pięciu zawodników. Byli to: Johan Jacobs (Szwajcaria, Movistar Team), Alexander Kamp (Dania, Trek-Segafredo), Silvan Dillier (Szwajcaria, Alpecin-Fenix), Anthony Turgis (Francja, TotalEnergies) oraz Claudio Imhof (Szwajcaria, reprezentacja Szwajcarii). Ucieczka wjechała wspólnie na Monte Ceneri, gdzie najlepszy na premii górskiej okazał się Kamp. W kulminacyjnym momencie przewaga harcowników nad peletonem wyniosła prawie osiem minut. 

 

Około siedemdziesiąt kilometrów przed metą, tuż po wjeździe na rundę od ucieczki odpadli Jacobs, Imhof oraz Turgis pozostawiając na czele dwójkę, którą tworzyli Alexander Kamp i Silvan Dillier. W takim składzie prowadząca grupa rozpoczęła pierwszą, niepremiowaną wspinaczkę pod Pedrinate. W międzyczasie tempa peletonu nie wytrzymał lider Stephen Williams (Wielka Brytania, Bahrain-Victorious) i tym samym pożegnał się z żółtą koszulką. 

 

Pięćdziesiąt kilometrów przed metą na czele pozostało już tylko dwóch uciekinierów, którzy mieli trzy minuty przewagi nad grupą główną. Kłopoty lidera zmotywowały jednak ekipy do mocniejszej pracy, co przełożyło się na szybko topniejącą przewagę prowadzącej dwójki. Tempa nadawanego przez swojego towarzysza w pewnym momencie nie wytrzymał Alexander Kamp i na czele pozostał jedynie samotny Silvan Dillier z przewagą półtorej minuty nad peletonem. Szwajcar został zwycięzcą pierwszej premii górskiej na Pedrinate i przez długi czas utrzymywał swoją przewagę, jednak i on został w końcu doścignięty. Miało to miejsce piętnaście kilometrów przed metą. 

 

Przed rozpoczęciem ostatniej wspinaczki pod Pedrinate tempo w peletonie dyktowała ekipa Israel-Premier Tech próbująca wypracować jak najlepszą pozycję dla swojego lidera Jakoba Fuglsanga (Dania). Brutalna selekcja sprawiła, że na szczycie premii górskiej zameldowała się grupka licząca kilkunastu najmocniejszych kolarzy. Na zjeździe od czołówki oderwał się Fuglsang, a półtora kilometra przed metą dołączyli do niego: Geraint Thomas (Wielka Brytania, INEOS Grenadiers), Aleksandr Własow (Rosja, BORA-hansgrohe), Maximilian Schachmann (Niemcy, BORA-hansgrohe) oraz Neilson Powless (USA, EF Education-EasyPost). Etap rozstrzygnął sprint z pięcioosobowej grupy. Jako pierwszy linię mety przekroczył Aleksandr Własow, który na finiszu pokonał Neilsona PowlessaJakoba Fuglsanga. Jeżdżący pod neutralną flagą Rosjanin został także nowym liderem wyścigu. 

Paweł Ukleja – Poinformowani.pl

Paweł Ukleja

Absolwent psychologii, którego zainteresowania wykraczają daleko poza obszar studiów. Od dziecka pasjonat sportu, zwłaszcza skoków narciarskich i kolarstwa szosowego, którymi to zajmuje się na łamach portalu Poinformowani.pl