Tour de Suisse: Thibaut Pinot po heroicznej wspinaczce
Ciclisom Italia/flickr

Tour de Suisse: Thibaut Pinot po heroicznej wspinaczce

  • Dodał: Paweł Ukleja
  • Data publikacji: 18.06.2022, 16:29

Thibaut Pinot (Francja, Groupama-FDJ) po ataku z ucieczki został zwycięzcą siódmego etapu Tour de Suisse. Za jego plecami na metę wjechali Oscar Rodriguez (Hiszpania, Movistar Team) oraz Aleksiej Łucenko (Kazachstan, Astana Qazaqstan Team). Nowym liderem imprezy został Sergio Higuita (Kolumbia, BORA-hansgrohe). 

 

Przedostatni etap Wyścigu dookoła Szwajcarii wyruszył z miejscowości Ambri i liczył 194,6 kilometra. Po starcie kolarze pognali zjazdem w dół, by po kilkudziesięciu rozpocząć pierwszą dzisiejszego dnia wspinaczkę - Lukmanierpass (29,2 km, 5%). Na szczycie umiejscowiona została premia górska. Po długim zjeździe zawodnicy wspięli się na kolejne dwie premie górskie, tym razem trzeciej kategorii - Flims (6,5 km, 5,8%) oraz St. Luzisteig (2,5 km, 7,5%) oraz zawalczyli na dwóch lotnych finiszach. Następnie peleton wjechał na terytorium Liechtensteinu, by rozpocząć finałowy podjazd do stacji narciarskiej Malbun (12,6 km, 8,7%). 

Główną akcję dnia stworzyło dzisiaj czternastu kolarzy. Byli to: Clement Champoussin (Francja, AG2R Citroen Team), Clement Berthet (Francja, AG2R Citroen Team), Nicolas Prodhomme (Francja, AG2R Citroen Team), Aleksiej Łucenko (Kazachstan, Astana Qazaqstan Team), Michael Matthews (Australia, Team BikeExchange-Jayco), Ion Izagirre (Hiszpania, Cofidis), Thibaut Pinot (Francja, Groupama-FDJ), Sylvain Moniquet (Belgia, Lotto Soudal), Nelson Oliveira (Portugalia, Movistar Team), Oscar Rodriguez (Hiszpania, Movistar Team), Fausto Masnada (Włochy, Quick-Step Alpha Vinyl Team), Ilan Van Wilder (Belgia, Quick-Step Alpha Vinyl Team), Gavin Mannion (USA, Human Powered Health) oraz Mathieu Burgaudeau (Francja, TotalEnergies). Ich przewaga nad peletonem u podnóża finałowego podjazdu wynosiła ponad trzy i pół minuty.

 

Ucieczka podzieliła się już na samym początku wspinaczki. Na czele pedałował samodzielnie Ion Izaggire, kilka sekund za nim jechali zaś Aleksiej Łucenko oraz Thibaut Pinot. Czwartym samotnym kolarzem za ich plecami był Ilan Van Wilder, a dopiero kilkanaście sekund za nim kręciła pozostała część odjazdu. Hiszpan z każdym kilometrem powiększał przewagę nad goniącym go duetem. Różnica do peletonu utrzymywała się za to na stałym poziomie, co było bardzo dobrym prognostykiem dla kolarza ekipy Cofidis. Około cztery kilometry przed metą tempa nadawanego przez Pinot nie wytrzymał Łucenko i tym samym Francuz pognał samotnie za Izagirre. Uwolniony od swojego towarzysza zawodnik Groupama-FDJ zaczął stopniowo redukować swoją stratę do Hiszpana. Dopadł go dwa kilometry przed metą i nie rzuciwszy nawet krótkiego spojrzenia objechał i pomknął w stronę mety. Nikt nie był w stanie dogonić Francuza, który odniósł swoje drugie zwycięstwo w tym sezonie. Drugi na mecie zameldował się Oscar Rodriguez, który zdołał jeszcze wyprzedzić słabnącego Aleksieja Łucenkę. Kazach zakończył zmagania na trzecim miejscu.

 

W międzyczasie w peletonie za sprawą tytanicznej pracy grupy INEOS na czele pozostała trójka: Jakob Fuglsang (Dania, Israel-Premier Tech), Geraint Thomas (Wielka Brytania, INEOS Grenadiers) oraz Sergio Higuita (Kolumbia, BORA-hansgrohe). Dwa kilometry przed metą na atak zdecydował się Kolumbijczyk, zostawiając za sobą lidera i wicelidera. Stopniowo powiększał on swoją przewagę nad rywalami. Zameldował się na mecie jako czwarty, dwadzieścia dziewięć sekund przed Jakobem Fuglsangiem. Tym samym Higuita przed ostatnim etapem został nowym liderem imprezy.  

Paweł Ukleja – Poinformowani.pl

Paweł Ukleja

Student psychologii, którego zainteresowania wykraczają daleko poza obszar studiów. Od dziecka pasjonat sportu, zwłaszcza skoków narciarskich i kolarstwa szosowego, którymi to zajmuje się na łamach portalu Poinformowani.pl