Siatkówka - Liga Narodów: pewne zwycięstwa i jeden tie-brak, podsumowanie soboty
Foto: FIVB

Siatkówka - Liga Narodów: pewne zwycięstwa i jeden tie-brak, podsumowanie soboty

  • Dodał: Kacper Lewandowski
  • Data publikacji: 25.06.2022, 22:13

W sobotę w siatkarskiej Lidze Narodów kibice byli świadkami bardzo jednostronnych meczów. Jedynie w meczu Argentyńczyków z Holendrami doszło do tie-breaku. Zapraszamy na nasze podsumowanie ze spotkań z minionej doby.

 

Argentyna - Holandia 2:3

(25:22, 23:25, 25:20, 19:25, 13:15)

W pierwszym meczu dnia kibice obecni na hali byli świadkami najbardziej emocjonującego starcia dnia. Przez wszystkich pięć setów sytuacja na boisku jest na ostrzu noża. W pierwszym secie to Argentyńczycy przypisali sobie duży punkt z przewagą trzech punktów, ale już w następnym Holendrzy odpowiedzieli pięknym za nadobne. W trzeciej części spotkania Albicelestes wypracowali sobie większą przewagę nad rywalem, dzięki czemu wygrali do 20, by w następnym secie przegrać do 19. W konsekwencji tych zdarzeń doszło do tie-breaka. Ostatecznie dwa punkty przypisała sobie Holandia.

 

Japonia - Francja 0:3
(22:25, 25:27, 16:25)

W kolejnym meczu reprezentacja Francji, liderzy w tabeli, zmietli piątą Japonię. Z początku formalni gospodarze spotkania stawiali wysoko poprzeczkę, ale klasą indywidualną rywale zdobywali kolejne punkty. W drugim secie Japończykom udało się nawet doprowadzić do gry na przewagi, ale ponownie górą byli Francuzi. Trzeci set dla Trójkolorowych był już tylko formalnością.

 

Kanada - Iran 0:3
(21:25, 25:27, 18:25)

Spotkanie Iranu z Kanadą było bliźniaczo podobne do meczu Japonii z Francją. Drużyna słabsza miała swoje aspiracje, ale to rywale prezentowali po prostu lepszą siatkówkę. Jedynie w drugim secie Kanadyjczycy byli blisko urwania punktu większemu rywalowi, ale podobnie jak Francja, Iran nie odpuścił ani na moment.

 

Włochy - Słowenia 3:0
(25:19, 25:16, 25:21)

Było to kolejne spotkanie, gdzie faworyt wygrał bez straty seta. Reprezentacja Słowenii w przeciwieństwie jednak do Japończyków i Kanadyjczyków nie podjęła rękawicy. Przewaga Włochów ani przez moment nie była zagrożona. Można powiedzieć, że był to mecz zupełnie bez historii. 

 

Polska - Australia 3:0
(25:17, 25:19, 25:14) 

 

Stany Zjednoczone - Bułgaria 3:1

(25:12, 20:25, 26:24, 25:23)

Ostatnim meczem dnia było spotkanie reprezentacji USA z Bułgarią. W pierwszym secie formalni gospodarze rozgromili rywala przewagą aż 13 punktów. Tak dotkliwa porażka podrażniła dumę Bułgarów, przez co w drugiej części to oni byli stroną dominującą, ostatecznie wyrównując wynik spotkania. Trzeci set był setem na przełamanie. Obie drużyny grały na 100% swoich możliwości i to ostatecznie zawodnicy z Ameryki wygrali go po grze na przewagi. W ostatniej części Bułgarzy byli naprawdę bliscy wyrównania. Ostatecznie jednak nie udało im się doprowadzić do tie-breaka i to rywale przypisali sobie na koniec komplet punktów.

 

 

Kacper Lewandowski – Poinformowani.pl

Kacper Lewandowski

Aplikant Radcowski, prywatnie ogromny kibic Premier League, śledzę też ligę włoską, portugalską i polską.